W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki. [rozumiem. zamknij okno] x
 
Jesteś tutaj » Home »
Kryspiny, Norberta, Sabiny , 5 grudnia 2019

Splendor Solis

2016-12-12 14:28:36, Autor: Christophe Jędrzejczak | Kategorie: Miasto,

Od kliku dni gorzowskie galerie handlowe są oblegane przez ludzi szukających odpowiedzi na pytanie: co kupić na prezent dla ukochanych pod choinkę? Młodzi ludzie poprzebierani często w zużyte stroje z poprzednich lat zarabiają kilka złotych, przechadzając się po Askanie czy Nova Parku. Dzieci przyklejone do ekranów komputerów marzą o szczęściu, jakie przyniosą im paczki znalezione pod zielonymi drzewkami, które mogłoby jeszcze lata rosnąć w lasach, których na Ziemi jest coraz mniej. No cóż, siła tradycji zawsze była silniejsza od racjonalnego myślenia. Wszyscy czekają na ciepłe rodzinne spotkania, wspólne spożywanie smacznych wigilijnych pierożków czy ciast przygotowanych przez ukochane mamy i babcie.

W świątyniach wierni pod nadzorem kapłanów dekorują, czasami wielowiekowe mury, oczekując na wspólne spotkania, aby oddać hołd Lux promieniującemu zza światów. Święty Mateusz w Ewangelii podaje opis tego światła: I oto został przeistoczony przed nimi: twarz rozjaśniała jako Słońce, a jego szaty stały się białym światłem. Egzegeci Pisma Świętego w pierwszych wiekach naszej ery dla opisania natury tej wyjątkowej postaci używać będą terminów Sol Justitiae - Słońce Sprawiedliwości (Klemens Aleksandryjski) Sol Verus - Słońce Prawdziwe (Orygenes). Absydy w kościołach, bez względu na miejsce budowy, obowiązkowo skierowane powinny być w stronę wschodu Słońca tak, aby wierni stali twarzą do kierunku, skąd przychodzi Bóg, który jest światłością.

Ale nie na tym koniec. Dzień Bożego Narodzenia jest nieznany. Ostatnim teologiem, który próbował rozświetlić tę tajemnicę, był papież Benedykt XVI. W pierwszych wiekach chrześcijaństwa używano daty 6 stycznia i dopiero w połowie IV wieku pojawiła się data 25 grudnia. Jest jednak wspólny mianownik, który łączy te dwie daty. Pierwsza data była zgodnie z mitologią antyczną dniem narodzin boga Słońca Heliosa, a drugą 25 grudnia obchodzono w starożytnym Rzymie jako Solis Invicti (Słońce Niezwyciężone). Podobnym zapożyczeniem będzie forma nimbu promienistego otaczającego głowę, a czasami całą świętą postać. Ten nimb wskazujący na boskość postaci jest nie tylko symbolem Słońca Niezwyciężonego (Solis Invicti), ale także Feniksa, symbolu Zmartwychwstania. Ten wyraźny synkretyzm religii panującej zawierającej elementy najstarszych cywilizacji wpisuje ją w tradycję tych kultów, w których centralnym bóstwem była nasza najjaśniejszej gwiazda będąca źródłem życia na naszej planecie. Dzień wolny od pracy, w którym należy się udać do świątyni, aby gloryfikować Najwyższego, nazwano także imieniem najbliższej gwiazdy (Sunday, Sonndag, Dies Solis). Narodziny Słońca Sprawiedliwego dają nam do dzisiaj pretekst do spotkań rodzinnych, podczas których wspomnienia o tych, co już odeszli, będą się przeplatać z marzeniami o lepszą przyszłość oraz modlitwą do Najjaśniejszego. Jest to też ze względu na zbliżający się koniec roku moment, w którym wspominamy tych, którzy odeszli z tego Świata. Prawdopodobnie w tej epoce disco-polo mało znany jest fakt, że 7 grudnia 2016 odszedł Greg Lake. Legendarny gitarzysta i kompozytor, członek takich legendarnych zespołów jak, King Crimson czy Emerson Lake and Palmer, które kształtowały wrażliwość mojego pokolenia. Może warto w te nadchodzące dni świąteczne przypomnieć i posłuchać, według mnie, najpiękniejszej piosenki świątecznej I believe in Christmans skomponowanej przez Grega Lake’a i przypomnieć słowa tej piosenki napisane przez Petera Sinfielda:

Mówili, że będzie śnieg na Boże Narodzenie

Mówili, że na ziemi będzie pokój

Alleluja Święta czy to Niebo czy Piekło

Święta dostajemy takie, na jakie zasługujemy

A tak na marginesie wszyscy jesteśmy dziećmi Słońca i równi przed jego światłem. Dobrych Świąt.

Wyszukaj w blogu: