W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki. [rozumiem. zamknij okno] x
 
Jesteś tutaj » Home »
Bernarda, Sabiny, Samuela , 20 sierpnia 2017

Od dawna stawiałem na Marka

2017-04-26 21:16:19, Autor: Bogusław Dziekański | Kategorie: Miasto,

Poznałem go w gimnazjum nr 4 przy Grobli, kiedy chodził do drugiej klasy. Dzisiaj Marek Konarski ma 24 lata. Po jednej z audycji Małej Akademii Jazzu podszedł do mnie i powiedział, że gra na saksofonie. Chwilę pogadaliśmy i zaprosiłem go na koncert do Jazz Clubu. I tak się zaczęła nasza znajomość. Audycje MAJ, to spotkanie i późniejsze kontakty zaowocowały kolejną fantastyczną dla mnie przygodą, związaną z wprowadzaniem młodego człowieka na ścieżki muzyki jazzowej, a później przyglądaniu się jak rozwija się jego talent.  Dzisiaj kiedy z Markiem wspominamy tamte czasy, powtarza: „Miałem wtedy 13 lat, grałem na weselach, kasa się zgadzała”. Dzisiaj wyrasta na koleją dumę Małej Akademii Jazzu i nie tylko, bo początki jego muzykowania zaczęły się w gorzowskiej Orkiestrze Dętej Ochotniczej Straży Pożarnej Siedlice.

Po Gorzowie kontynuował naukę na poziomie średnim muzycznym w Poznaniu, a następnie wyjechał na studia do Dani gdzie podjął studia na Akademii Muzycznej w Odense. Ciągle utrzymuje kontakt z Filarami. Od czterech lat inicjuje coroczne jam session, na które zaprasza każdorazowo co najmniej 30 muzyków z Polski i Europy. Jest również członkiem zespołu wybitnego pedagoga jazzu, znakomitego saksofonisty amerykańskiego, wieloletniego członka zespołu Dave Brubecka, Jerry Bergonziego. W sekcji rytmicznej, w tym zespole na perkusji gra jego dziekan z duńskiej uczelni, Anders Mogensen. W roku 2015 został muzykiem roku duńskiego środowiska jazzowego wyspy Fyn. Nagroda przyznawana jest dla najlepszego muzyka młodego pokolenia.

W ostatnich dniach otrzymałem od niego fantastyczną wiadomość. Marek został zakwalifikowany do dwuletniego podyplomowego programu edukacyjnego „Solist”, który kwalifikuje muzyka jako instrumentalistę lub wokalistę na najwyższym poziomie artystycznym. Program skierowany jest do profesjonalnych muzyków, którzy ukończyli program studiów magisterskich w muzyce jazzowej lub posiadają równoważne kwalifikacje tej samej jakości, na przykład karierę artystyczną na wysokim poziomie zawodowym. Jest to najwyższy szczebel edukacji muzycznej w Danii, gdzie na jednym roku studiuje jedynie dwóch muzyków. Marek kończy studia magisterskie w tym roku!

Program „Solist" wymaga od studenta konkretnych planów na cztery semestry. Aby dostać się do tego programu, musiał przygotować plan zawierający krótki opis całego projektu, podać powód, dla jakiego chce zrealizować swój plan, listę osób biorących udział w projekcie, przewidziane koncerty oraz inne formy aktywności. Marek Konarski, jako temat przewodni swoich studiów wybrał zgłębianie polskiej i skandynawskiej muzyki folkowej oraz polskiej muzyki klasycznej. W każdym semestrze będzie nie tylko słuchał i analizował muzykę folkową, ale także w oparciu o zdobytą wiedzę komponował własne utwory i szukał własnej drogi ekspresji poprzez spisywanie i uczenie się solówek na innych niż saksofon instrumentach.  Zamierza również przeprowadzić wywiady z muzykami, w twórczości których słychać wpływ muzyki folkowej, jak np. u Zbigniewa Namysłowskiego czy Kaspera Tranberga.
To nie koniec dobrych wieści.  Został  zaproszony do wzięcia udziału w projekcie European Jazz Laboratory 2017 i zagra na festilu Elb Jazz w Hamburgu w zespole młodych talentów. Projekt ten istnieje od sześciu lat i był to wspólny pomysł Hochschule für Musik und Theater w Hamburgu, czyli akademii muzycznej w Hamburgu i Elb Jazz Festival. W ramach projektu każdego roku zespół tworzą rożni europejscy muzycy. W tym roku będzie to zespół ośmioosobowy, w skład którego wchodzą muzycy z Polski, Włoch, Holandii, Wielkiej Brytanii, Dani, Niemiec. Zespół poprowadzi Martin Wind, znakomity niemiecki kontrabasista i kompozytor, który od ponad 20 lat mieszka i działa w Nowym Jorku. Muzyk nagrywał płyty i koncertował m.in.  z takimi sławami jazzu jak Michael Brecker, Phil Woods, John Scofield, James Moody, Benny Green, Randy Brecker.

Marek, dwa lata temu został wykładowcą Malej Akademii Jazzu. Jest najmłodszym wśród kadry profesorskiej, zdetronizował na tej pozycji Adama Bałdycha. Trzymam kciuki za to, aby jego kariera artystyczna rozwijała się podobnie jak Adama.  

Wyszukaj w blogu: