W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki. [rozumiem. zamknij okno] x
 
Jesteś tutaj » Home »
Borysa, Magdy, Marii-Magdaleny , 25 maja 2017

List otwarty

2017-05-11 09:47:52, Autor: Leszek Sokołowski | Kategorie: Miasto,

Szanowny Panie Prezydencie. Jacku.

Zwracam się do ciebie w imieniu swoim i jak sądzę – nie bez podstaw - wielu tysięcy mieszkańców naszego miasta. Projekt zakładający wyłączenie ulicy Sikorskiego z ruchu kołowego uważam za chybiony i wielce kontrowersyjny, który w istocie przysporzy – nam – mieszkańcom Gorzowa uciążliwości i spowoduje paraliż komunikacyjny na zawsze. Już dziś dostrzegamy wszyscy, że procesy inwestycyjne w ulice i drogi stanowią przedsięwzięcie, które napotyka poważne perturbacje. Do tego dochodzi planowany od wielu lat i od niedawna realizowany remont estakady kolejowej wymagający ogromnego zaangażowania sił i środków wzdłuż ulicy Spichrzowej/Składowej. To spowoduje całkowity bezład komunikacyjny wzdłuż głównych arterii miasta, a co za tym idzie uniemożliwi sprawne poruszanie się po mieście zarówno pieszym jak i zmotoryzowanym.

Wszyscy zdajemy sobie sprawę z potrzeby rewitalizacji naszego Gorzowa, ale nie może to powodować dodatkowych obostrzeń, zakazów i nakazów, które – de facto – spowodują brak komfortu życia w mieście. Nie ulegajmy fantazjom i chwilowym uniesieniom spowodowanym  próbami zaimplementowania w Gorzowie rozwiązań innych ośrodków miejskich, a to z uwagi na inną specyfikę, historię i stan obecny tkanki miejskiej.

Mamy w Gorzowie główne ciągi jezdne wzdłuż linii tramwajowej na Manhattan i stanowią one nieodłączny i zasadniczy krajobraz miasta. Realizacja pomysłu, który ma być stworzeniem zupełnie nowej rzeczywistości w centrum miasta przyniesie korzyści jedynie promilowi mieszkańców, a pozostałym zafundowana zostanie gehenna komunikacyjna na zawsze.

Jeśli utworzenie ciągu pieszego wzdłuż Sikorskiego ma doprowadzić do ożywienia centrum miasta to uważam, że rozwiązanie proponowane przez ciebie niesie ze sobą więcej zagrożeń i niewiadomych niż korzyści, które miałyby stanowić podstawę takich rozważań.

Apeluję w tym miejscu o ponowną analizę projektu zamknięcia ulicy i w konsekwencji odstąpienie od realizacji inwestycji. Pozostawienie ulicy o ograniczonym natężeniu ruchu zwłaszcza w sytuacji paraliżu komunikacyjnego jakiego jesteśmy świadkami obecnie to wyjście naprzeciw oczekiwaniom mieszkańców. Zakaz wjazdu pojazdów ciężarowych czy nie będących zarejestrowanymi w mieście będzie zdecydowanie lepszym rozwiązaniem niż całkowite zamknięcie i ustawienie klombów i donic.

Zwracam się do Ciebie jako mieszkaniec i pełen troski zwolennik projektu nowoczesnego, pro-rozwojowego Gorzowa.

Wyszukaj w blogu: