W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki. [rozumiem. zamknij okno] x
 
Jesteś tutaj » Home »
Jana, Moniki, Wiktora , 21 maja 2018

Wypis z „Księgi imion”

2018-02-01 15:22:20, Autor: Ferdynand Głodzik | Kategorie: Miasto,

Aneta
Gdy kobieta ma porządek w swych szufladach,
chodzi w szpilkach i podoba się facetom,
nie przysypia na szkoleniach ni wykładach,
to na ogół ona zwykle jest Anetą.
x
W swej torebce nosi duży złoty grzebień,
w szafach zawsze ma koronki, tiul i jedwab.
Ile prawdy jest w tym wszystkim, sam już nie wiem,
lecz poecie wolno czasem trochę zełgać.
x
Ceni rzeczy wyszukane i markowe,
lubi kupić sobie bluzkę przed wypłatą.
Wielu mężczyzn wtedy traci dla niej głowę,
a ja tylko się przyglądam. Jak Anatol.

x

Arleta
Trudno nudzić się u boku tej kobiety,
bo Arleta miewa wady i zalety.
Świetnie czuje się w salonach lub na scenie,
wtedy czarem swym zadziwia otoczenie.
x
Oko bardzo spostrzegawcze, umysł bystry,
a charakter ekspansywny, wręcz porywczy.
Delikatna, ciężko znosi niewygody,
lubi luksus oraz szybkie samochody.
x
Ckliwe tony romantyczne jej nie służą,
więc nieczęsto poetycką bywa muzą,
lecz w satyrze mocny akcent w mig dostrzega
i dlatego znakomity z niej podżegacz!

x

Beata

Na początku zwykle mama jest i tata,

za niespełna roczek zjawia się Beata.

Najpierw mleczko, soczki, kupki oraz nieład;

tak zaczyna swe dzieciństwo większość Beat.

x

Proza życia. Lecz to jeszcze nie jest wszystko,

bo Beata czasem pragnie być artystką!

Chociaż drobna z niej istota - szara myszka -

lubi sporty i nie łapie ją zadyszka.

x

Gdyś samotny, opuszczony - wierz mi, bracie -
nie trać czasu i oświadczaj się Beacie!
Sami wkrótce zobaczycie, że mam rację,
bo wystąpić chcę o beatyfikację!

x

Edward
Kto w rodzinie, wśród znajomych ma Edwarda,
wie, że postać to sękata oraz harda.
Słabeuszy i mięczaków ma w pogardzie;
on się nigdy nie poddaje, bo jest twardziel.
x

Wstaje wcześnie, bo nie lubi długo sypiać,
umie zadbać należycie o pryncypia.
Gdy przejściowo mu się zdarzy klepać biedę,
wtedy czasem z niego wyjdzie mały Edek.
x
Przed smutkami się skutecznie umie chronić,
znajdzie niszę bodaj w każdej kakofonii.
Sam sympatią osobnika tego darzę,
bom go poznał kiedyś w niezbyt mlecznym barze.

x

Edyta
Eteryczna, tajemnicza, trochę skryta,
cicha, skromna, delikatna, to Edyta,
trudno u niej zaufania zdobyć kredyt.
To poniekąd wspólna cecha wszystkich Edyt.
x
Wielu panów wzdycha do niej, marzy skrycie
poszukując swego miejsca przy Edycie.
W tej materii sam dowody mam niezbite,
że mężczyźnie trudno zdobyć jest Edytę.
x
W swych marzeniach powtarzałem nieraz słowa:
Ach, Edyto, pragnę z tobą edytować!
Aż ukradkiem, przypadkowo raz, wieczorem,
zobaczyłem ją ze swoim Edytorem!

x

Feliks

Trzyma fason, choć w dostatki nie opływa,

na zaczepkę umie odgryźć się z przekąsem,

każdy chętnie z nim wypije garniec piwa,

w gniew nie wpada, lecz uśmiecha się pod wąsem.

x

Ma pomysłów na psikusy bardzo wiele,

on w miasteczku zna dokładnie wszystkie plotki,

bo w Feliksie drzemie zawsze psotny Felek,

nie da nabrać się na bajer słodkiej trzpiotki.

x

W towarzystwie dba o dobrą atmosferę;

gdym go poznał, to kolońską pachniał wodą.

W moim mieście Feliks wziętym był fryzjerem

i do ślubu czesał często pannę młodą.

Wyszukaj w blogu: