W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki. [rozumiem. zamknij okno] x
 
Jesteś tutaj » Home »
Fryderyka, Małgorzaty, Seweryny , 20 lipca 2018

Na hubach 

2018-04-12 22:17:27, Autor: Ferdynand Głodzik | Kategorie: Miasto,

Dziś (12.04.2018 r.) mija dokładnie 60 lat od kiedy wraz z braćmi i rodzicami opuściłem rodzinne Podkarpacie i zamieszkałem w Wielkopolsce, a potem w Gorzowie.

z
Wyruszył Tato z Podkarpacia; 
ktoś obiecywał różne cuda; 
tam ziemi kawał, duża chata; 
zamieszkaliśmy gdzieś na hubach. 
x
Łan zboża drobny oraz rzadki, 
perz się panoszy na zagonach; 
piaszczysta ziemia i podatki; 
lepiej bywało w naszych stronach. 
x
Nasi sąsiedzi, to Witczaki; 
chowamy krowy, owce, kozę, 
a tato z pola zwiózł ziemniaki 
w jednego konia sztywnym wozem. 
x
Grudzień zaśnieżył, styczeń ostry; 
przy kuchni Mama w fartuch płacze; 
tam zostawiła braci, siostry, 
a tutaj wszystko jest inaczej. 
x
Gromadzi skrzętnie pierwsze piątki, 
choć inne śpiewy tu w kościele; 
Latem na polu są dziesiątki, 
A u sąsiadów znów mendele. 
x
Z tornistrem książek wpierw piechotą, 
a potem pierwsze stopnie w szkole; 
W klasie dokuczą czasem psotą; 
dla nich jesteśmy zabugole. 
x
Odwiedzam czasem nasze strony; 
ostatnia ciocia po pogrzebie; 
jest Przemyśl - Szczecin opóźniony, 
na rano muszę być u siebie. 

Wyszukaj w blogu: