W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki. [rozumiem. zamknij okno] x
 
Jesteś tutaj » Home »
Franciszka, Lamberty, Narcyza , 17 września 2019

Za pięć miesięcy wybuchnie wojna

2018-06-19 17:53:12, Autor: Alfred Siatecki | Kategorie: Miasto,

Krzysztof Koziołek pisze szybciej niż maszyna do pisania. Mam na myśli powieści. To nie zarzut. To podziw. W ciągu 11 lat spod jego pióra wyszło 14 książek literackich (oraz inne, które da się zaliczyć do popularno-naukowych). Mieszkający i tworzący w Nowej Soli zielonogórzanin, absolwent politologii na Uniwersytecie Zielonogórskim, zaczął swoją twórczość literacką od powieści „Droga bez powrotu”. Wspominam o niej dlatego, że jak mało który autor Koziołek jest wierny jednemu regionowi historycznemu. Akcja jego powieści dzieje się na karkonoskim Dolnym Śląsku i nowej Ziemi Lubuskiej. Dzieje się współcześnie i w przeszłości. Można go zaliczyć do pisarzy historycznych i autorów powieści kryminalnych. Należy do najpracowitszych pisarzy nie tylko w regionie lubuskim. W 2015 roku wydał „Ławę przysięgłych” (314 stron) i otwierającą cykl kryminałów retro powieść „Furia rodzi się w Sławie (296 s.); w 2016: „Będę Cię szukał aż Cię znajdę” (422 s.) i „Operację Aksamit” (246 s.); w 2017: „Imię Pani” (334 s.) i „Górę Synaj” (304 s.). W połowie czerwca 2018 r. ukazała się powieść „Wzgórze Piastów” (320 s.), trzecia rzecz w ramach cyklu kryminałów retro. Ta książka i „Góra Synaj” wyszła w warszawskim wydawnictwie Akurat, pozostałe w nowosolskiej oficynie wydawniczej Manufaktura Tekstów.

W cyklu powieści ukazujących się w wydawnictwie Akurat Koziołka zajmuje nieodległa historia. „Góra Synaj” to rzecz z akcją w Nowej Soli, Głogowie i okolicznych miejscowościach jesienią 1938 r., kiedy pierwsze miasto było Neusalz, drugie Glogau. Akcja „Wzgórza Piastów” rozpoczyna się pół roku później, 2 kwietnia 1939 r. na Górze Tatrzańskiej w Zielonej Górze, kiedy miasto było Grünbergiem z ośnieżoną górą Blücherberg. Stamtąd akcja przenosi się willi przy reprezentacyjnej Bahnhofstrasse, czyli dzisiejszej alei Niepodległości. Tam w trakcie spotkania towarzyskiego w piwnicy ginie żona właściciela willi, przygnieciona beczkami z winem. Policja kryminalna rozpoczyna śledztwo tak, żeby nie znaleźć sprawcy zabójstwa. Wyznaczony do jego prowadzenia asystent kryminalny Julius Knote, nawet gdyby dostosował się do polecenia swego zwierzchnika, zawsze jednak natrafia na coś, co mu nie daje spokoju. Pewnie bez trudu wskazałby sprawcę, gdyby nie to, że na planie pojawia się jeszcze jeden gracz: Abwehra – niemiecki wojskowy wywiad i kontrwywiad. A skoro jest Abwehra, to i musi być jej polski odpowiednik tzw. Dwójka. Jej szpiegowskie zadanie wykonuje hrabina Franziska na polecenie polskiego kochanka. Okazuje się, że w słynnej fabryce budowy mostów w Grünbergu, założonej przez sławnego inżyniera Georga Beuchelta, konstruowano nie tylko mosty, wagony, samochody, ale i podzespoły do pojazdów wojskowych. Co dokładnie i w jakim celu, ma wykryć Franziska von Häften. Przychodzi to jej łatwo, ponieważ jej mąż hrabia Aleksander von Häften uczestniczy w pracach projektowych przy budowie umocnień wzdłuż Odry od Crossen do Breslau, znanych jako Oderstellung.

W powieści jest i drugi nurt, związany z historią Grünbergu/Zielonej Góry. Pisarz niezwykle umiejętnie przywołuje najciekawsze wydarzenia z dziejów miasta. Jest więc mowa o paleniu czarownic, o winoroślach porastających wzgórza, o napojach alkoholowych, z których miasto słynęło, o ogrodzie botanicznym, o wieży Bismarcka nazywanej Wilkanowską, o wieży Braniborskiej, gdzie jest uniwersytecki Instytut Astronomii, o górnictwie węgla brunatnego, o domach towarowych, hotelach, kawiarniach i restauracjach, o teatrze miejskim, o szpitalu Bethesdy, o Winobraniu, o Annie Borchers, o utworach literackich, w których występuje Grünberg. Wszystko podane tak, żeby wywołać w czytelniku zainteresowanie i sięgnięcie po bardziej obfitą literaturę historyczną.

Ze „Wzgórzem Piastów” czytelnik może spacerować po Zielonej Górze i sprawdzać, co było na Starym Rynku tam, gdzie dziś jest Biedronka. Jak wygląda miejsce, na którym stał szpital powiatowy i czy szpital uniwersytecki to ten sam, która postawiła Bethesda. Co się mieściło w pałacyku, gdzie jest rezydencja biskupa zielonogórsko-gorzowskiego. Gdzie znajdował się komisariat policji kryminalnej.

Ps.

Zielonogórska premiera „Wzgórza Piastów” odbyła się 15 czerwca 2018 r. w Muzeum Ziemi Lubuskiej. Do Sali Witrażowej przyszło około setki mieszkańców miasta zainteresowanych literaturą współczesną i historyczną.

Wyszukaj w blogu: