W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki. [rozumiem. zamknij okno] x
 
Jesteś tutaj » Home »
Darii, Mateusza, Wawrzyńca , 21 września 2018

Gry i zabawy gorzowskiej lewicy

2018-09-10 10:27:29, Autor: Jerzy Kułaczkowski | Kategorie: Miasto,

Jeszcze w marcu, czy w kwietniu wraz z kolegami z Pokoleń spotkaliśmy się z szefem miejskiej struktury SLD Maciejem Buszkiewiczem, by porozmawiać o zbliżającej się kampanii wyborczej do samorządów. Dowiedzieliśmy się wówczas, że gorzowska lewica skupiona w tej partii nie planuje wystawienia własnych list wyborczych i swojego kandydata na prezydenta miasta lecz zawiąże koalicję z komitetem wyborczym Jacka Wójcickiego, który zapewne wystartuje w tych wyborach (przypomnę, że był to czas kiedy prezydent Wójcicki jeszcze nie zadeklarował swego kandydowania). Na zgłaszaną przez nas wątpliwość, iż każda poważna partia powinna w wyborach startować pod swoim szyldem i z własnym kandydatem na prezydenta usłyszeliśmy, że najważniejsza jest możliwość realizowania swoich celów programowych, a taką możliwość tworzy obecność radnych SLD w radzie, która stanie się bardziej realna jeżeli kandydaci SLD wystartują ze wspólnych z prezydentem Wójcickim list. No cóż, przyjęliśmy taki sposób myślenia, ustaliliśmy kilka kwestii organizacyjnych i uznaliśmy, że lewica ma koncepcję, nie oceniając czy lepszą, czy gorszą, startu w wyborach. Później ten projekt został zatwierdzony przez Radę Miejską SLD stosowną uchwałą i rozpoczęto wspólnie z ludźmi Jacka Wójcickiego przygotowania do wyborów.

Nagle, na niespełna dwa miesiące przed wyborami grupa działaczy SLD wystąpiła z propozycją samodzielnego startu w wyborach samorządowych i z własnym kandydatem na prezydenta Gorzowa, a więc z projektem, o którym nasze środowisko mówiło pół roku wcześniej. A przecież przez wszystkie te miesiące trwały negocjacje, kilku poważnych ludzi złożyło określone deklaracje startu w wyborach w takiej właśnie konfiguracji i teraz to wszystko miałoby przestać obowiązywać. Poszło podobno o to, że strona Jacka Wójcickiego traktowała swych partnerów niezbyt poważnie, ale pewnie chodziło przede wszystkim o brak porozumienia co do miejsc na listach wyborczych i kandydatów do ich zajęcia.

Wszystko to byłoby zrozumiałe i oczywiste gdyby nie odbywało się pod koniec sierpnia, gdy czynnik czasu zaczął odgrywać decydującą rolę. Poza tym powstała realna groźba powtórzenia błędów z poprzednich wyborów, gdy głosy sympatyków lewicy zostały podzielone pomiędzy kandydatów SLD i osoby kandydujące z komitetu wyborczego Tadeusza Jędrzejczaka i dlatego np. popularni politycy SLD Jerzy Antczak i Jakub Derech Krzycki rywalizowali o mandat radnego w tym samym okręgu wyborczym co skończyło się tak, że żaden z nich tego mandatu nie zdobył. Teraz po tym, jak już znani radni SLD Jan Kaczanowski i Marcin Kurczyna i jeszcze paru innych działaczy SLD zdecydowało się na uczestnictwo w wyborach w ramach komitetu wyborczego Jacka Wójcickiego znowu naprzeciw Jakuba Derecha Krzyckiego stanąłby jakiś polityk SLD.

Sprawa jak to się mówi „stanęła” na forum obrad najpierw Rady Miejskiej, potem Wojewódzkiej SLD i oba te gremia jednak postanowiły podtrzymać wcześniejsze decyzje o zawarciu koalicji ze środowiskiem Jacka Wójcickiego. Decyzja wydaje się być w tej sytuacji najbardziej racjonalna z możliwych, tym bardziej że zostało podpisane porozumienie programowe pomiędzy Jackiem Wójcickim i Maciejem Buszkiewiczem, w którym zostały określone główne cele programowe uznane za wspólne dla obu stron i które będą w przypadku wyborczego zwycięstwa razem realizowane.

Kryzys wydaje się być zażegnany, nie pozostaje nic innego jak zabrać się do solidnej pracy, ustalić ostateczny kształt list wyborczych i zachęcać sympatyków lewicy i dotychczasowego prezydenta do udziału w głosowaniu.

Ale do wyborów jeszcze kilka tygodni i różne niespodzianki są możliwe.

Wyszukaj w blogu: