W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki. [rozumiem. zamknij okno] x
 
Jesteś tutaj » Home »
Belii, Ludwika, Luizy , 25 sierpnia 2019

Czerwona Zaraza

2018-12-17 16:51:18, Autor: Christophe Jędrzejczak | Kategorie: Miasto,

Pogłębiająca się tandetność naszego życia społeczno-politycznego oraz jakość kandydatów w minionych wyborach samorządowych odebrały mi głos. Ale ostatnie wieści z kruchty wyrwały mnie z głębokiego letargu i obudziły instynkt samozachowawczy.

Oto po wielu latach trudnych podziemnych knowań pojawiło się na nowo w Europie Widmo, które krąży nad nią. Tym razem jest to Widmo Prawdy głoszonej przez wszelkiej maści lewaków, liberałów, wolnomyślicieli czy nawet niektórych dziennikarzy. Przejdźmy do faktów. Skandal w Gdańsku. Z Australii dotarły wieści o ohydnych obyczajach legendarnego kapelana Solidarności. Jego pomnik został oblany czerwoną farbą symbolizującą krew ofiar. Zawrzało w sieci. Lud zażądał wyjaśnień i komisji do zbadania prawdy ukrytej w archiwach za Spiżową Bramą.

Do walki o prawdę i wyjaśnienie przyczyn unikania wyjaśnień stanął jeden z przedstawicieli Uniwersalnej Moralności ks. prof. Andrzej K. W prestiżowym programie telewizyjnym stwierdził On, że opór instytucji kościelnych do utworzenia komisji, która zbadałaby odpowiedzialność kapłanów oraz całego Kościoła katolickiego wynika z zachowania w polskim społeczeństwie komunistycznej podwójnej moralności. Ksiądz w swojej teorii brnął dalej i uznał za winnego ukrywania zbrodniarzy pedofilów reżim komunistyczny który stworzył Homo sovieticus - człowieka zniewolonego. Czyżby ta czerwona zaraza odbierająca rozum dotarła do sprawujących najwyższe urzędy kapłanów?

Bardzo to interesująca teza, jak na księdza profesora. Czyli analogiczne zachowania hierarchów kościelnych w USA, Australii, Irlandii, Niemczech, Chile, etc. stanowiło element światowego spisku komunistycznego. Podążając dalej za logiką ks. Profesora, wszyscy hierarchowie kościelni na świecie są skażeni czerwoną zarazą. Na szczęście dzieci, które tysiącami były molestowane lub gwałcone, zachowały godność i w imię prawdy, czasami po latach, zdecydowały się dać świadectwo  swojego cierpienia, po to ażeby ochronić kolejne pokolenia niewinnych przed bezwzględnymi drapieżnikami skażonymi wirusem czerwonej zarazy.

Kiedy obalano pomniki władców zaprzeszłych czasów, miliony ludzi w nadziei na sprawiedliwszy los wychodziło na ulice, aby solidaryzować się z ofiarami znikających reżimów. Dzisiaj, kiedy wynurza się Widmo Prawdy o losie setek tysięcy dzieci na całym świecie skrzywdzonych na całe życie, milionowych tłumów nie ma. Gdzie są ci odważni rycerze niepokalanej prawdy, ażeby obalić pomnik z pomalowanymi na czerwono rękami oprawcy? Media lokalne zamilkły. Blady strach sparaliżował medialnych specjalistów od ścigania pozostałości po Czerwonej Gwardii i, oczekując oficjalnych interpretacji wydarzeń głoszonych z ambony na Anioł Pański, przyczaili się, zapominając o wolności prasy. Nie lękajcie się - nawoływał Papież z Polski i dodawał: Poznacie prawdę, a Ona Was wyzwoli.

Prawda, z którą będą musieli się zmierzyć piewcy Uniwersalnej Moralności, może być zabójcza dla skażonych czerwoną zarazą. W ten Bój Ostatni staną  w jednym szeregu obok siebie największe potęgi tego świata: rosyjskie czołgi, amerykańskie marines, papieże, biskupi, prezydenci i posłowie. Zjednoczeni wezmą się za ręce w świętej krucjacie za jedynym widmem które im zagraża czyli  Widmem Prawdy.

Od dziesiątków lat, na czterech kontynentach, niewinne ofiary pozbawione głosu, naznaczone na całe życie piętnem zbrodni na nich dokonanej, próbują przebić się ze swoją prawdą  poprzez gąszcz intryg, kłamstw i szantaży. Oprawcy oraz Ci co ich kryją  w swojej pogardzie dla ofiar osiągają szczyty kreatywności w zaczarowywaniu rzeczywistości.

  Niedługo Boże Narodzenie, więc chociaż w czasie wigilii pomódlmy się za dzieci-ofiary, którym nikt nie zwróci radości dzieciństwa i życzmy aby ich kaci zostali postawieni przed Świętym Oficjum.

Wyszukaj w blogu: