W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki. [rozumiem. zamknij okno] x
 
Jesteś tutaj » Home »
Ambrożego, Florentyny, Gawła , 16 października 2019

Pan Jazz dojechał do Akwarium

2019-10-07 13:02:39, Autor: Bogusław Dziekański | Kategorie: Miasto,

Opadły już emocje po ogólnopolskiej promocji w Warszawie książki ,,Jedzie Pan Jazz. Edukacja jazzowa i popkulturowa w perspektywie antropologicznej” w klubie Akwarium, która odbyła się 18 września. W trakcie tego spotkania miały miejsce miłe wydarzenia, które warto odnotować. Na zakończenie pierwszej części, przed koncertem zespołu Adam Bałdych Quartet z gościnnym udziałem Marka Konarskiego, profesor akademii Leszek Dranicki odśpiewał autorom książki piosenkę  Jeremiego Przybory i Jerzego Wasowskiego z Kabaretu Starszych Panów z refrenem pasującym do sytuacji „Starsi panowie, starsi panowie dwaj, już szron na głowie, nie to zdrowie, a w sercach ciągle maj”. Po czym jeden z autorów książki prof. dr hab. Wojciech J. Burszta został decyzją dziekana Małej Akademii Jazzu mianowany jej ambasadorem i otrzymał stosowny dyplom. Andrzej Białkowski, współautor książki, otrzymał taki dyplom parę lat wcześniej, kiedy to zauroczony naszą MAJ przywiózł w marcu 2012 roku z UMCS w Lublinie cały autobus studentów, aby empirycznie zapoznali się z naszą akademią.

Wracając do koncertu, to po raz pierwszy w historii MAJ na scenie obok siebie stanęli Adam Bałdych i Marek Konarski, których akademia zawiodła na sceny jazzowe świata i Europy. Widok grających ich razem był dla mnie wzruszający. To było moje marzenie od pewnego czasu, a planowana od dawna warszawska promocja była świetną okazją do jego spełnienia.  Na zakończenie wieczoru powiedziałem, że dzisiejszy koncert Adama i Marka zamyka pewien rozdział w historii akademii i pora otwierać następny. 

A jak było w Warszawie, można zobaczyć dzięki  Fundacji Wspomagania Wsi. Załączam link do relacji ze spotkania, w tym zapis wideo (ostatnie zdjęcie pod tekstem).

http://witrynawiejska.org.pl/strona-glowna/projekty/item/51654-jedzie-pan-jazz

W roku 2013 pani Renata Ostrzeniewska z Deszczna złożyła do Fundacji Wspomagania Wsi (FWW) wniosek  na sfinansowanie projektu „Cztery pory roku na jazzowo w wiejskim klimacie”. Za tą nazwą stała nasza Mała Akademia Jazzu. I tak od nowego roku szkolnego 2013/14  zafunkcjonowała ona w Szkole Podstawowej w Deszcznie. W marcu 2014 – przy okazji posadzenia przy szkole dębu (pomysł pani Renaty) ku pamięci MAJ w asyście Adama Bałdycha, który zaprosił swojego szwagra z USA, trębacza Josha Lawrence’a, którzy wspólnie realizowali wtedy kilka spotkań MAJ z młodzieżą – pani Renata zaprosiła przedstawicieli fundacji pana Piotra Subotkiewicza. Ten, kiedy zobaczył, co się dzieje, poznał historię MAJ i jej zasięg i obiecał, że fundacja, która nigdy nie wsparła dwukrotnie tego samego projektu, zrobi wyjątek i ponownie sfinansuje działania w Deszcznie w kolejnym roku szkolnym. Finałem tej przygody z FWW jest nie tylko fajna znajomość i powyższy zapis wideo, ale i fakt, że po wygaśnięciu wsparcia ze strony fundacji gmina Deszczno przejęła finasowanie akademii.

A tu link do wyżej opisanego wydarzenia:

http://witrynawiejska.org.pl/strona-glowna/projekty/item/20191-cztery-pory-roku-na-jazzowo-w-wiejskim-klimacie

Wyszukaj w blogu: