W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki. [rozumiem. zamknij okno] x
 
Jesteś tutaj » Home »
Cecylii, Jonatana, Marka , 22 listopada 2019

Nie idź tą drogą

2019-10-26 09:20:52, Autor: Jerzy Kułaczkowski | Kategorie: Miasto,

Ze sporym zniesmaczeniem obejrzałem wywiad w regionalnej telewizji Tadeusza Jędrzejczaka przedstawionego nie tylko jako członka zarządu województwa lubuskiego, ale i, co bardzo istotne, jako byłego prezydenta Gorzowa. Rozmowa bowiem w znacznej części dotyczyła spraw miasta i niestety pan ex-prezydent dał się podpuścić i po raz kolejny ostro pojechał po obecnie rządzących Gorzowem. Piszę po raz kolejny, bo Tadeusz Jędrzejczak właściwie nie przepuszcza żadnej okazji by przywalić swojemu następcy. Zawsze był, delikatnie mówiąc, bardzo wyrazisty w swych wypowiedziach, nigdy nie przebierał w słowach – taka jego uroda i temperament. Już dawno dowiedzieliśmy się, że Gorzowem rządzą teraz barbarzyńcy, natomiast z rzeczonego wywiadu wynika, że także filozofowie. Wydawać by się mogło, że to dobrze, bo przecież wielu marzy by zasłużyć sobie na miano filozofa, czyli człowieka miłującego mądrość. To określenie w ustach pana Jędrzejczaka zabrzmiało jednak jak obelga. Bowiem według niego już nie tylko prezydent Wójcicki, ale i przewodniczący rady Jan Kaczanowski ( z którym zresztą zawsze łączyła go szorstka przyjaźń) zamiast wziąć się do porządnej roboty i rozwiązywać miejskie problemy to filozofują, komplikują proste i oczywiste sprawy, przez co miasto  pogrąża się w beznadziei i marazmie.

Mój absmak wywołała nie tyle krytyka rozmaitych gorzowskich zjawisk ile fakt, że autorem tych krytycznych osądów jest były prezydent miasta, a więc  osoba żywiąca niechęć wobec swojego następcy, bo chyba nosi w sobie ciągle urazę wynikającą z poniesionej klęski w wyborczym pojedynku sprzed pięciu lat. Niestety pan Tadeusz Jędrzejczak nie potrafi się wznieść ponad swoje uprzedzenia, jakby nie zdając sobie sprawy z tego, że takie słowa rodzą przypuszczenia o brak obiektywizmu wynikającego z ulegania negatywnym emocjom.

Jakoś widać z tego, że nie umie zachować powściągliwości zgodnie z zasadą, że o następcy albo dobrze, albo wcale. Szkoda, bo to spory defekt charakterologiczny człowieka, którego zasługi dla miasta są oczywiste i niepodważalne.

Ale niestety nikt nie jest doskonały. Dla samego Tadeusza Jędrzejczaka lepiej by było gdyby darował sobie  recenzowanie  działań obecnie kierujących Gorzowem. Więc nie idź Drogi Tadeuszu tą drogą, bo prowadzi ona na manowce i nie wpływa na jakość tzw. dyskursu publicznego o naszym mieście. Inaczej przecież będzie przyjmowana uzasadniona nieraz krytyka negatywnych zjawisk  występujących rzeczywiście i nierzadko, jeżeli będzie wypowiadana przez osobę, której nie sposób oskarżyć o osobiste uprzedzenia.

P.S. Tadeusz Jędrzejczak najwyraźniej jest bardzo zadowolony ze swojego wywiadu, bo promuje go na FB zachęcając do jego odsłuchania. Ciągle brakuje autorefleksji i dystansu do samego siebie.

Wyszukaj w blogu: