W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki. [rozumiem. zamknij okno] x
 
Jesteś tutaj » Home »
Dzień Matki, Eweliny, Jana, Pawła , 26 maja 2019

Od nauki do celebracji muzyki

2018-12-15 17:52:38, Autor: Bogusław Dziekański | Kategorie: Kultura,

To były bardzo intensywne dwa miesiące.

Pod koniec października konferencja naukowa Codzienność i powszechność muzyki a praktyki popkulturowej edukacji. Realizacja jej w Gorzowie w oparciu o naszą Akademię im. Jakuba z Paradyża to docenienie roli Małej Akademii Jazzu dla tej edukacji. Teraz czekamy na wydanie publikacji, która będzie zbiorem referatów przygotowanych na konferencję. Cieszy to, że z zaproszenia do udziału w niej skorzystała młodzież z I i II Liceum Ogólnokształcącego w Gorzowie i studenci z AJK. Może takie spotkania zainspirują kogoś z nich do wejścia na ścieżkę kariery naukowej i będą badać przemiany we współczesnej kulturze, a innym pozwolą lepiej zrozumieć zachodzące zmiany w jej obrębie. Dzisiaj opowieść o wartościach w kulturze, edukacja kulturalna adresowana do młodych ludzi wymagają nowej narracji, która będzie bliższa ich doświadczeniom.

Włączenie w tryby organizacyjne Jazz Clubu Pod Filarami nadało nową jakość tego typu spotkaniom. Klub dał możliwość do bezpośrednich wielogodzinnych swobodnych rozmów, oderwanych od kanonu sztywnej konferencji. Zaowocowało to m.in. tym, że do nurtu naszych nowych działań edukacyjnych w obszarze MAJ, adresowanym do starszych klas podstawówek, wygaszających gimnazjów oraz I i II LO, wprowadzamy nową postać i nowy temat. W pierwszym kwartale przyszłego roku w Gorzowie pojawi się Krzysztof Moraczewski (UAM, Poznań) z tematem Jak pachnie bawełna. Będą to spotkania poświęcone genezie bluesa i jego kondycji w dniu dzisiejszym.

Listopad to fala – dosłownie – koncertów: drugiego – Cisza jak ta, trzeciego – Wojtek Justyna TreeOh!, czwartego – Toninho Horta w ramach klubowej celebracji, dziewiątego – Marek Konarski Polish Folk’s, dziesiątego – Adam Czerwiński Piosenki stulecia, potem, piętnastego – Susan Wainert, siedemnastego – XLIV Konkurs o Klucz do Kariery im. Marka Karewicza, i te duże wydarzenia: dwudziestego dziewiątego China Moses i drugiego grudnia Adam Bałdych z Helgen Trio. Każdy koncert inny. To, co powinno nas cieszyć, to znakomity koncert gorzowianina Marka Konarskiego, o którego koncercie na łamach tego portalu Marek Demidowicz tak napisał:

http://www.echogorzowa.pl/news/13/kultura/2018-12-04/marek-konarski-and-folk--narodziny-gwiazdy-23453.html.

Marek konsekwentnie, po Adamie Bałdychu, staje się gorzowskim Europejczykiem w jazzie. Często koncertuje i nagrywa na szlakach skandynawskich. Pod koniec listopada wszedł do studia w Kopenhadze, gdzie z muzykami: Tim Hagans (USA) – trąbka, Carl Winther (DK) – fortepian, Johnny Aman (SE) – kontrabas, Anders Mogensen (DK), wziął udział w nagraniu płyty. W przyszłym roku koncert premierowy w Filarach. Pomału myśli o swojej własnej, autorskiej płycie. Myślę, że materiał na nią ma w projekcie Polish Folk’s.

Klucz do Kariery im. Marka Karewicza. W ten sposób chcę zachować pamięć o nim i jego stosunku do młodych muzyków jazzowych wchodzących na sceny jazzowe. Pisałem o tym między innymi na:

http://www.echogorzowa.pl/blog/1/miasto/2018-07-09/klucz-do-kariery-im-marka-karewicza-2595.html

Okazało się, że nie jestem jedynym, który w taki sposób pomyślał o uhonorowaniu Marka. I całe szczęście. Krótko po naszym konkursie zadzwonił do mnie jeden z organizatorów festiwalu Jazz nad Odrą, Wojciech Siwek (jest przy festiwalu od początku, czyli od 1964 roku), i okazało się, że organizują konkurs fotograficzny imienia Marka Karewicza. Szczegóły na:

http://mkjazzfoto.pl/marek_karewicz/.

W trakcie rozmowy Wojtek wyszedł z propozycją, aby laureaci naszego konkursu występowali na festiwalu Jazz nad Odrą, a laureaci konkursu fotograficznego wystawiali u nas. Oczywiście przystałem na współpracę z radością. Zachęcam gorzowskich fotografów do udziału w tym konkursie, bo Jazz nad Odrą to jeden z najstarszych i najważniejszych festiwali jazzowych w kraju.

China Moses w ramach Gorzów Jazz Celebrations to eksplozja energii na scenie. Rządzi na scenie od wejścia. W jej muzyce jest wszystko, co się wywodzi z amerykańskiej muzyki afroamerykańskiej i z tradycji jej grupy etnicznej. Wspaniała, dynamiczna, otwarta na ludzi osobowość. Mam na nią plan na przyszłość. Myślę, że się zgodzi, zwłaszcza po tym, co napisał o pobycie w Gorzowie na swoim profilu facebookowym następnego dnia, ale nie wyprzedzajmy faktów.

No i Adam Bałdych. Aż strach myśleć, co będzie dalej. To, co pokazał, to wszystkich powaliło. Jest on muzycznie i technicznie dzisiaj w innym miejscu, niż był rok, dwa, trzy lata temu. Znalazł swoją indywidualną ścieżkę w improwizowanej muzyce europejskiej, a właściwie już wytacza nową, swoją własną. Idzie muzyczną drogą, uważaną za najważniejszą, za najbardziej kreatywną we współczesnym świecie muzycznym. Dzisiaj Adam jest na pewno wielkim muzykiem kontynentalnym, który europejską muzykę ma w sobie i na nowo ją przetwarza. Życzę mu, aby stał się muzykiem globalnym, aby ta wielka wioska, w jakiej mieszkamy, poznała jego muzykę.

No i informacja z ostatniej chwili. Zapowiadana książka dotycząca praktyki edukacyjnej Małej Akademii Jazzu autorstwa Wojciecha Burszty i Andrzeja Białkowskiego Jedzie Pan Jazz. Edukacja jazzowa i popkulturowa w perspektywie antropologicznej została złożona do druku w gdańskim Wydawnictwie Naukowym Katedra.

Wyszukaj w blogu: