W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki. [rozumiem. zamknij okno] x

 
Jesteś tutaj » Home » Mija dzień »
Agnieszki, Jarosława, Nory , 21 stycznia 2021

Nie żyje profesor Bubień, autor pierwszego przewodnika po ziemi gorzowskiej

2015-11-03

Pamiętają go już tylko najstarsze roczniki absolwentów LO nr 19, dziś II LO. Świetny geograf, pasjonat pieszych wędrówek po Gorzowie i okolicy, autor wielu pomnikowych publikacji poświęconych środowisku geograficznemu i przyrodniczemu okolic miasta.

medium_news_header_12940.jpg

Nim prof. Albert Bubień ruszył z uczniami na wyprawy po Wysoczyźnie Gorzowskiej, najpierw sam ją przemierzył, ucząc w wielu w szkołach podstawowych powiatu. Pochodził z Baranowicz, w wieku 20 lat znalazł się na terenie pow. gorzowskiego, uczył m.in. w Starych Dzieduszycach, podobno od 15 lutego 1947 r., ale jeszcze w 1947 znalazł się w szkole w Santoku, później ściągnął do miasta, ok. 1957 r. kierował nawet szkołą nr 7, a w 1959-1974 wykładał geografię i astronomię w II LO.

W międzyczasie ukończył studia geograficzne na UAM, tam też się doktoryzował w 1969 jako pierwszy z nauczycieli II LO. Plonem zaś wycieczek i studiów był przewodnik Gorzów Wlkp. Powiat i miasto, który wydał w 1967 r. wspólnie z drugim takim fanatykiem krajoznawstwa, prof. Ziołkiem z LO nr 18, czyli I LO.

W 1974 przeniósł się do Zielonej Góry, gdzie powstała WSN, później przez rok wykładał geografię na WSP w Kielcach, następnie przez 10 lat pracował jako adiunkt i st. wykładowca w Instytucie Kształcenia Nauczycieli i Badań Oświatowych w Zielonej Górze, zajmował się dydaktyką geografii, geomorfologią i geografią stosowaną. Od dawna był już na emeryturze. Zm. 30 października br. w wieku 89 lat. W tym wieku, to już nawet najbliżsi nie zawsze pamiętają, kim dziadek był wcześniej. W nekrologu, jaki ukazał się w „Gazecie Lubuskiej”, nie ma nawet choćby aluzji do pozycji naukowej i dorobku zmarłego. Pochowany zostanie 5  listopada na cmentarzu w Zielonej Górze.

J.Z.