W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki. [rozumiem. zamknij okno] x

 
Jesteś tutaj » Home » Mija dzień »
Antonii, Ignacego, Wiktora , 17 października 2018

Gdyby nie ten czas choroby…

2018-08-07

Smutny ten nasz letni czas 2018 roku. Właśnie dotarła do mnie wiadomość od Dietricha Schroedera, dziennikarza Märkische Oderzeitung, że 29 lipca 2018 roku, we frankfurckim szpitalu zmarła w wieku blisko 70 lat, Karin Wolff.

medium_news_header_22442.jpg
Karin Wolf w towarzystwie Kazimierza Furmana

„Polska czasów Solidarności była drogą do mojej wolności”. Tak wyraziła wdzięczność Karin Wolff, za swoją drogę twórczej pracy z polską literaturą i polską kulturą. Jako tłumaczka polskiej literatury na język niemiecki i propagatorka polskiej literatury i kultury w Niemczech, w niemal mistrzowskim wydaniu, osiągnęła wszystko co mógł osiągnąć wybitny człowiek w niezwykle trudnej pracy translatorskiej. Języka polskiego uczyła się w czasie szpitalnego leczenia śmiertelnie groźnej choroby. Sama kiedyś żartowała, że gdyby nie ten czas choroby, to na pewno losy jej twórczego życia, potoczyły by się inaczej. O sobie opowiadała tylko nielicznym.  Ja znam to: „maturę zdałam z wyróżnieniem mając 17 lat. Nie mogłam studiować. Ciężko pracowałam. Dźwigałam drewno w fabryce mebli by - jak to wówczas mówiono - być resocjalizowana w ramach wychowania przez klasę robotniczą. Następnie studiowałam na wydziale teologii ewangelickiej.”
 Kiedyś, coś mi opowiadała o rodzicach. Mamę Karin poznałem osobiście. Swoje urodziny obchodziła w naszym Jazz Club’ie Pod Filarami. Spotkanie było urocze. Pełne wesołych pogawędek, śmiechu. Jakbyśmy się znali od zawsze. Słowiańska dusza. Tak trochę tłumaczyło mi to, że Karin była taka nasza.

Pierwszego tłumaczenia  Karin Wolff dokonała w 1971 roku. Był to Plastusiowy pamiętnik Marii Kownackiej, a dla dorosłych Na granicy życia i śmierci, przekład listów więziennych Krystyny Wituskiej. Przy redagowaniu tej pozycji, których fragmenty przeczytała w periodyku „Polska” udała się do Warszawy  w poszukiwaniu rodziny Krystyny Wituskiej. Tak  została nielegalną współpracowniczką tego periodyku na zagranicę, poznając przy okazji (w Gdańsku i w Warszawie) czołowych przedstawicieli polskiej opozycji, jak też wybitnych twórców, dziennikarzy. Jej dorobek transalatorski jest imponujący pod każdym względem. Także ten naszego sąsiedztwa lubusko-brandenburskiego. Kazimierz Furman, Bronisława Wajs-Papusza, Edward Dębicki, Romana Kaszczyc, to dorobek tylko kilku lat bliskiej współpracy ze środowiskiem gorzowskim. Była fanką jazzu. Jej marzenia spełniał Boguś Dziekański, zapraszając wybitnych, światowego formatu muzyków. Jeśli tylko jej zdrowie pozwalało, pojawiała się Pod Filarami, albo w salach, w których odbywały się koncerty. Pasjonowała ją nade wszystko literatura polska najwyższego formatu, taka trochę omijana przez nasze polskie wydawnictwa. Często szukałem tych wybitnych, w jej postrzeganiu wartości chrześcijańskich, choćby pojedynczych utworów poetyckich czy prozy. Zakochana w poezji Tadeusza Różewicza, ks. Jana Twardowskigo, Romana Brandstaettera, literaturze Ficowskiego i Henryka Sienkiewicza. W przekładach ważne było dokładne zrozumienie każdego tłumaczonego słowa. Często godzinami, w telefonicznych rozmowach, dyskutowaliśmy o znaczeniu słów, słowa, epizodu, wątku, kontekstu. Była perfekcyjna pod tym względem. Uwielbiała teatr. Bardzo ubolewała nad likwidacją frankfurckiego Teatru Kleista. Dumna była z Papieża Jana Pawła II-Karola Wojtyły. Fascynowała ją kultura żydowska. Z niemiecką starannością wytykała nam nasze wady, takie standardowo polskie. Nie raz się złościłem, ale wiem, że miała rację.

Kazimierz Furman, w fotografii wspólnej z Karin Wolff, ze zbioru poezji tłumaczonej na język niemiecki przez Karin Wolff dokonał czegoś wyjątkowego. „Autoportret z drugiej ręki”, stał się bardziej dziełem niemieckim, aniżeli polskim. Tytuł wymyśliła Karin Wolff. Wyboru tekstów, dokonała także ona. Tłumaczyli razem. Kazimierz znał niemiecki na tyle, na ile potrzebował go przy robieniu zakupów we Frankfurcie/O. Na czas pobytu Karin w Izraelu, blisko dwa tygodnie, Kazimierz mieszkał w domu Karin i opiekował się jej kotami. Po powrocie Karin, podczas pracy nad wierszami, Kazimierz się wykłócał, że to, czy tamto jemu nie brzmi w języku niemieckim. W końcu się udało. Ładnie to ilustruje fragment wiersza Kazimierza:

„O nas już wiatr plotkuje w drzewach

Z liśćmi gada

Ptaki szczebiocą na dachach

Tylko my nic jeszcze o sobie nie wiemy”

Wszystko co było możliwe do napisania  o Karin Wolff, to napisał Leszek Bończuk.

Tak pisał przed laty: „ - jej samotne potyczki z wydawcami, autorami, dziennikarzami, nierzadkie doznania niezawinionych porażek, połączone z determinacją i wolą promocji literatury polskiej – muszą budzić podziw i szacunek. Ilustracją tych podziękowań są fragmenty listów władz rządowych RP, twórców i czytelników. Po trzecie wreszcie, Karin Wolff otrzymała dwie prestiżowe nagrody: ministra kultury RP i Zarządu Głównego Stowarzyszenia ZAIKS w Warszawie za całokształt pracy twórczej i  promocję kultury i literatury polskiej w Niemczech. Odnosi się to zarówno do dokonywanego przez nią wyboru tłumaczonych dzieł literackich, jak i do organizowanych  przez kilkanaście kolejnych lat Jesiennych Salonów Literatury Polskiej we Frankfurcie nad Odrą.”

Dalej Leszek Bończuk opisywał: „Dzięki  Karin Wolff niemiecki czytelnik poznał Andrzeja Szczypiorskiego (Msza za miasto Arras), by po latach, jako pierwsza, ukazać w Niemczech poezję ks. Jana Twardowskiego. Również jako pierwsza popularyzowała twórczość Cyganów polskich: Cyganie na polskich drogach Jerzego Ficowskiego. Lista polskich autorów, których przełożyła K. Wolff jest długa (blisko 80 tytułów).  Jeszcze  kilka niezwykle ważnych pozycji: pierwsza z nich to Pianista Władysława Szpilmana. Przypomnieć należy, ze dzięki  frankfurckiej tłumaczce wspomnienia Władysława Szpilmana pt. Das wunderbare Überleben (Cudowne ocalenie) - ukazały się nakładem krakowskiego „Znaku” (pt. Pianista) kilka lat po promocji tej pozycji w RFN. Już w 1996 r. w berlińskim teatrze przy pełnej widowni Karin Wolff prowadziła spotkanie autorskie z Wł. Szpilmanem – bohaterem książki. Ten kulturotwórczy fakt podkreślił Andrzej Szpilman - syn  zmarłego w 2000 r. autora książki. Otóż poszukując materiałów dotyczących powstania w getcie warszawskim Wolff natknęła się na fragmenty maszynopisu wspomnień Szpilmana, które ukazały się w Polsce w 1946 r. pt. Śmierć miasta i ze względów politycznych zostały wycofane z obiegu. Karin Wolff umieściła odnalezione fragmenty I wydania w swej  antologii Hiob 1943, będącej jej osobistym hołdem dla powstańców  Getta. Nad tą książką, która ukazała się w 40. rocznicę wybuchu powstania pracowała blisko 10 lat. Pozycja ta miała dotąd pięć wydań. Tak więc można rzec, iż  K. Wolff  pośrednio przyczyniła się do upowszechnienia tej książki w świecie. Pamiętamy, że angielska wersja Pianisty zaowocowała 3. Oscarami w tytułowym obrazie Romana Polańskiego. Wśród ważnych tłumaczeń Autorki są m.in.: Madame Antoniego Libery – historyka literatury polskiej. Książka ta  w 2000 roku - według „Die Welt” – została uznana w Niemczech za najlepszą powieść roku! Ukazały się jej trzy wznowienia. Kolejne tłumaczenie – to Terminal Marka Bieńczyka oraz – z czego jest również dumna – Trędowata Heleny Mniszkówny, którą przełożyła w 100 rocznicę jej pierwszego wydania w Polsce.” Do wybitnych dzieł tłumaczenia należą także: „Wspomnienia wojenne Karoliny hr. Lanckorońskiej” opisująca dramatyczne, wojenne losy wielkiej polskiej damy na Kresach Rzeczypospolitej i w Niemczech, Wiry Henryka Sienkiewicza.  Aktualnie u wydawcy jest „Ptak umarłych” Edwarda Dębickiego. Książkę tę wydała kilka lat temu Biblioteka Narodowa w Warszawie. Cygański twórca zawarł w niej wspomnienia taborowych wędrówek po Kresach Wschodnich Rzeczypospolitej. Książka ta  ukazuje również dramatyczne opisy  Holocaustu  Cyganów w czasie II wojny światowej na Wołyniu.

Stała się poprzez swoją działalność damą polskiej kultury pogranicza polsko-niemieckiego. Przenikanie doświadczeń kultury chrześcijańskiej poprzez literaturę, jej poznanie i doznanie było czymś finezyjnie ważnym dla Karin. Swoiste zawrócenie czytelnika niemieckiego poprzez wrażliwość nadzwyczajnie natchnioną polską literaturą z jej eklektyzmem narodowościowym Cyganów, Żydów, Tatarów, Litwinów, Rosjan, Ukraińców, czuła w sposób absolutny. Wydaje się, że to ten duch tłumaczeń Karin Wolff, znacząco odróżniał jej literaturę od przekładów innych niemieckich tłumaczy. Uroczystość wręczenia Karin Wolff Krzyża Oficerskiego Orderu Zasług dla Rzeczypospolitej Polskiej w Ambasadzie RP Bonn, w 1998 roku, w której to uroczystości uczestniczyłem, było ważnym  wydarzeniem. Udział około stu gości, niech świadczy o tym, jaką postacią twórczej wrażliwości, temperamentu i hartu ducha w tych czasach zrywu Solidarności w Polsce i zjednoczenia Niemiec, była i pozostaje na trwałe we współczesnej historii Polski i Niemiec Karin Wolff.

Nagrody, medale i wyróżnienia:

Zarząd Polskiego PEN-CLUB-u przyznał w 1979r.,   Karin Wolff doroczną  nagrodę stowarzyszenia za całokształt pracy translatorskiej.
Otrzymała nagrodę ZaiKS–u  za wybitne osiągnięcia w dziedzinie przekładów literatury polskiej na język niemiecki (dwukrotnie).
Medal Kopernika, Medal Amicus Poloniae.
Za wspieranie polsko-niemieckiego dialogu i popularyzację kultury polskiej w Niemczech, odznaczona m.in. Krzyżem Zasługi Republiki Federalnej Niemiec (Verdienstmedaille des Verdienstordens der BRD - 1997) i Krzyżem Oficerskim Orderu Zasług dla Rzeczypospolitej Polskiej (1998).
Medal 30-lecia Solidarności wręczony w Gdańsku

 

KARIN WOLFF – wybór przekładów literatury polskiej na język niemiecki:

Ludwig Jerzy Kern Mein Elefant heiβt Dominik (Proszę słonia) 1972

Maria Kownacka Die Abenteuer eines Knetemännleins (Plastusiowy pamiętnik) 1971, 1973, 1974)
Krystyna Wituska Zeit, die mir noch bleibt.  Briefe Gefängnis (Na granicy życia i śmierci. Grypsy i listy więzienne)1973, 1975, 1982, 1989, 1995
Jerzy Piechowski Die Anfechtungen des Domeherrn Nicolaus (Gwiazdy z Kraju Północy) 1974, 1978
Du kommst mit meinem Nächsten...  Erzählungen aus Polen (antologia; utwory Jana  Twardowskiego,
Kazimierza Przerwy – Tetmajera, Wojciecha Żukrowskiego, Jarosława Iwaszkiewicza i in.) 1975

Beim ersten Stern der Nacht. Weihnachtliche. Erzählungen aus Polen (antologia; utwory Elizy Orzeszkowej, Stanisława Reymonta, Marii Dąbrowskiej, Gustawa Morcinka, Jana Twardowskiego i in.) 1976

Polnische Weihnacht, Weihnachtserzählungen aus Polen 1977

Jerzy Jan Piechowski Die dritte Versuchung  (Trzecia pokusa) 1977
Maria Kuncewiczowa
Der Olivenhain (Gaj oliwny) 1978, 1987
Mit geschlossenen Augen. Polnische Alltagserzählungen vom gelebten Glauben
(antologia; utwory Marii Kuncewiczowej, Ksawerego Pruszyńskiego, Jana Dobraczyńskiego, Anny Kowalskiej i in.) 1978
Andrzej Szczypiorski Eine Messe für die Stadt Arras  (Msza za miasto Arras) 1979, 1988, 1991
Du kommst mit meinem Nächsten
(antologia; utwory Jana Twardowskiego, Kazimierza Przerwy – Tetmajera, Stanisława Grochowiaka Tadeusza Borowskiego, Marii Dąbrowskiej Jerzego Krzysztonia i in.) 1980,
Roman Brandstaetter Die Bibel auf dem Tisch (Krąg biblijny) 1980, 1983
Beim ersten Stern der Nacht.
Weinachtliche Erzählungen aus Polen (antologia; utwory Romana Brandstaettera, Elizy Orzeszkowej, Jana Dobraczyńskiego, Jana Twardowskiego, Władysława Orkana, Kornela Filipowicza, Zofii Kossak, i in.) 1981
Roman Brandstaetter Blumen aus dem Garten des heiligen Franz (Inne kwiatki świętego Franciszka z Asyżu) 1981, 1983
Julian Stryjkowski
Asrils Traum (Sen Azrila)  1981
Jan Twardowski  Geheimnis des Lächelns 1981, 1982
Roman Brandstaetter  Assisi war ein neuer Anfang.Von der Freude und dem Leben des heiligen Franz (Inne kwiatki świętego Franciszka z Asyżu)1982,1983
Roman Brandstaetter
Sehr kurze Geschichten (Bardzo krótkie opowieści) 1982, 1983, 1984
Monika Krajewska
Zeit der Steine (Czas kamieni) 1982
Roman Brandstaetter Die Bibel im Gepäck (Krąg biblijny) 1983
Hiob 1943. Ein Requiem für das Warschauer Getto (antologia; Requiem dla getta warszawskiego)  utwory Władysława Broniewskiego, Czesława Miłosza,  Władysława Szpilmana, Janusza Korczaka, Zofii Nałkowskiej, Antoniego Słonimskiego, Marka Edelmana, Anny Kamieńskiej, Ludwika Hirszfelda, Juliana Tuwima i in.) 1983, 1984.
Andrzej Stojowski Judiths Triumph. Erzählungen nach biblischen Motiven (Tryumf Judyty) 1984
 Roman Brandstaetter
Der Prophet, der Fisch und die Stadt  (Prorok Jonasz) 1984, 1987
Anna Kamieńska
Eine Handschift gefunden im Schlaf      (Rękopis znaleziony we śnie. Wiersze) 1985
Der Tanz der Fledermäuse: Tiergeschichten (Szczęśliwa istota; Biłek; Pies wilkiem  patrzący) 1985, 1987
Jan Dobraczyński  Vor den Toren Leipzigs. 
Leben und Tod des Józef Poniatowski  (Bramy Lipska) 1985
Jerzy Jan Piechowski
Schwarze Kerzen auf dem Wawel (Dym czarnych świec) 1985, 1997
Jerzy Ficowski
Ein Zweig vom  Sonnenbaum (Gałązka z Drzewa Słońca) 1985
Jerzy Ficowski Aus der Asche gelesen  (Odczytanie popiołów. Wiersze) 1986
Stanisław Benski Natan Glycynders Lachen
(Ta najważniejsza cząsteczka) 1986
Stanisław Benski Spinoza und die Tulpen  1987
Roman Brandstaetter Marienhymnen  (Hymny Maryjne) 1988
Julian Stryjkowski Tommaso del Cavaliere 1988
Roman Brandstaetter Die Eichen des Patriarchen  Isaak (Dęby patriarchy Izaaka; Walka Jakuba z Bogiem) 1989
Stanisław Benski
Die Geretteten (Ocaleni) 1989
Władysław  Kluz
  Gut wie das Brot: [heiliger] Bruder Albert – Adam Chmielowski 1989
Janina Hertz Zeugen
1990
Leszek Prorok Aufzeichnungen eines Hundebruders (Zapiski Psubrata)
Papuscha
(Papusza. Wiersze) 1992
Jerzy Ficowski  Wieviel Trauer und Wege. Zigeuner in Polen. (Cyganie w Polsce)
1992
Arnold Mostowicz Der blinde Maks oder Passierschein durch den Styx 1992 Polnische Weihnachtserzählung 1993
Jerzy Ficowski
Kindermärchen der Sinti und Roma (Gałązka z drzewa słońca) 1994
Edward Dębicki Unter freien Himmel (Pod gołym niebem. Wiersze) 1995
Julian Stryjkowski Asrils Traum; An den Weiden...unsere Harfen
(Sen Azrilla; Na wierzbach... nasze skrzypce) 1995 Polen zwischen Ost und West 1995,1996, 1997
Jerzy Ficowsk:
Die  Schwester der Vögel (Siostra ptaków – bajki Cyganów polskich) 1996
Polnischer Realismus 1996
Schwarze Jahre. Zeugen des Holocaust erinneren sich 1997
Janusz Korczak Ein Turm aus Sehnsucht. Hoheslied für Gott und den Menschen.(antologia)
Albin Tobiasz Kac
Ort meiner jungen Jahre: Ein Israeli erinnert sich (Nowy Sącz: miasto mojej młodości) 1998
Maria Nurowska Der russische Geliebte (Rosyjski kochanek) 1998, 2000
Romana Kaszczyc  Aus Waldesdickicht Geisterbrut. Legenden und Märchen aus Barlinek und Umgeburg 1998  (Duchy z puszczy rodem) [Legendy i baśnie z Barlinka i okolic]
Władysław Szpilman Das wunderbare Überleben: Warschauer Erinnerungen  1939 bis 1945. (Cudowne ocalenie) 1998, 1999
Janusz Korczak in der Erinnerung von Zeitzeugen:
Mitrabeiter, Kinder und Freunde berichten 1999
Kazimierz Furman Selbstporträt aus zweiter Hand  (Autoportret z drugiej ręki. Wiersze, pol.-niem.) 1999
Marek Bieńczyk Terminal 2000
Jerzy Ficowski Warten auf den Schlaf des Hundes (Czekanie na sen psa) 2000
Hanna Kowalewska  Polnische Sonate (Tego lata, w Zawrociu) 2000, 2002
Antoni Libera  Madame 2000, 2001, 2002
Helena Mniszek Folge dem Ruf des Herzens (Trędowata) 2000, 2001
Tomasz Czapiewski Die Jakobsleiter 2002   (Drabina Jakubowa. Wiersze)
Karol Gierliński Rauch in der Ferne 2002 (Odległy dym.Wiersze,wyd.bibliofil.)
Jerzy Ficowski Odczytanie popiołów 2003   (Aus der Asche gelesen[.pol.-niem].)

Władysław Szpilman Der Pianist: mein wunderbares Überleben 2002, 2003
Karolina Lanckorońska Mut ist angeboren (Wspomnienia wojenne) 2003
Henryk Sienkiewicz  Wirren  (Wiry)

W maszynopisie (Manuskripte – druckfertig):

Jerzy Ficowski Dämonen einert fremden Furcht (Demony cudzego strachu)

Stanisław Benski Chana und der Engel (Chana i Anioł)

Anna Kamieńska Kinderbibel (Biblia dla dzieci)

Roman Brandstaetter Autobiographie (Zufalle meines Lebens). Autobiografia.  (Przypadki mego życia).

Janusz Dreczka

Fot. Zenon Kmiecik