W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki. [rozumiem. zamknij okno] x

 
Jesteś tutaj » Home » Mija dzień »
Klaudyny, Romana, Tomasza , 18 listopada 2019

Specjalne metody w trudnych sytuacjach

2019-10-22

Gorzowskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji z końcem listopada planuje oddać do użytku, mieszkańcom w rejonie ulicy Wylotowej, nowy odcinek sieci kanalizacji sanitarnej. 

medium_news_header_26105.jpeg

Przedsięwzięcie realizowane jest w ramach projektu pn. „Uzupełnienie systemu zaopatrzenia w wodę i odprowadzania ścieków oraz poprawa efektywności energetycznej Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji Sp. z o.o. w Gorzowie Wlkp.”  i w sumie dotyczy kilku gorzowskich ulic oraz części Osiedla Poznańskiego w gminie Deszczno. Inwestycja ta objęła swoim zakresem budowę blisko 9,85 km sieci kanalizacji sanitarnej, w tym realizację sześciu sieciowych przepompowni ścieków. Dzięki temu do zbiorczego systemu odprowadzania ścieków dostęp uzyska przynajmniej 290 osób.

Jak mówi Piotr Czapliński, specjalista ds. technicznych w PWiK Sp. z o.o., budowa infrastruktury w tej części miasta każdorazowo jest czasochłonna z uwagi na wysoki poziom występowania wód podziemnych, co wiąże się z koniecznością odwadniania wykopów. To nie wszystko, gdyż wykonanie prac niektórych robót wymaga zastosowania rozwiązań rzadko spotykanych przy realizacji tego typu działaniach.

- Głównym utrudnieniem dla wykonawcy w tym terenie jest rzeczywiście wysoki poziom wód gruntowych, które muszą być usuwane za pomocą tzw. igłofiltrów, co chroni wykop przed zalaniem – mówi Piotr Czapliński. - Niestety, metoda ta nie przyniosła tym razem oczekiwanego efektu w miejscach planowanych przepompowni ścieków, gdzie istniała konieczność wykonania znacznie głębszych robót ziemnych. Okazało się, że wody gruntowe napływają tak szybko, że dotychczasowo zastosowane igłofiltry nie są w stanie jej odpompować. Dlatego podjęliśmy decyzję o wyborze innej metody – tłumaczy.

Ta inna metoda polegała na wykonaniu w pierwszej fazie grodzic stalowych stabilizujących ściany wykopów i wybraniu gruntu ze środka konstrukcji. W efekcie powstał wykop o stabilnych ścianach, który szybko uzupełniał się wodą pochodzącą z dna wykopu.

- Do dalszych działań konieczne było skorzystanie z usług nurka, który wykonał niezbędne pracę pod wodą -   tłumaczy dalej Katarzyna Smoleń, koordynator ds. technicznych w PWiK Sp. z o.o. – Jego zadaniem było równomierne rozłożenie betonu na dnie przy bardzo ograniczonej widoczności. Dzięki takiemu rozwiązaniu powstał tzw. ,,korek betonowy” co teraz pozwoli nam osuszyć całą komorę i umożliwi dalszy montaż przepompowni – wyjaśnia.

Wykonanie inwestycji w tej części miasta wymaga – jak widać - zastosowania niecodziennych, ale skutecznych na szczęście rozwiązań, dzięki którym mieszkańcy już wkrótce będą mogli korzystać z nowej infrastruktury.

RB