W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki. [rozumiem. zamknij okno] x

 
Jesteś tutaj » Home » Mija dzień »
Anatola, Jacka, Mirosławy , 3 lipca 2020

Pierwsze przykazanie? Umyj ręce

2020-05-12

Jak najczęściej myjmy ręce wodą z mydłem! Tak brzmi pierwsze zalecenie Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) w walce z koronawirusem. Mydło w kostce w każdym domu to niedrogi i podstawowy środek do walki z pandemią.

medium_news_header_27612.jpg

Tak, to prawda. Zwykła, tradycyjna kostka mydła znów wraca do łask na całym świecie. Choć ma nieskomplikowany skład, to skutecznie usuwa brud i drobnoustroje z naszych rąk, w tym także wirusa SARS-CoV-2. Mydło w kostce jest wygodne w użyciu, przyjazne dla środowiska i przy tym – niedrogie.

O konieczności mycia rąk wodą z mydłem mówi też głośno UNICEF, który niesie pomoc dzieciom i ich rodzinom dotkniętym skutkami pandemii w krajach rozwijających się. – Mycie rąk mydłem jest jedną z najtańszych, najbardziej efektywnych metod, dzięki której można ochronić siebie i innych przed koronawirusem oraz wieloma infekcjami. To nie jest magiczne lekarstwo, ale ważne jest, aby ludzie wiedzieli, jakie kroki powinni podjąć, aby zapewnić bezpieczeństwo sobie i swoim rodzinom – mówi Sanjay Wijesekera, Dyrektor Programowy UNICEF.

Ale czy wszyscy dokładnie myjemy ręce? Niestety nie. Polskie doświadczenia epidemiologów wskazują na to, że ręce myjemy zbyt rzadko, niedokładnie i za krótko. Drobnoustroje w codziennym życiu mogą gromadzić się niemal wszędzie. Ręce należy myć mydłem co najmniej kilka-kilkanaście razy dziennie, w tym m.in. przed i po posiłkach, po wyjściu z toalety, po przyjściu do pracy i do domu oraz po każdorazowym kontakcie ze zwierzętami. Poprawne umycie dłoni powinno trwać minimum 30 sekund. A jak poprawnie umyć ręce? Otóż po zwilżeniu wodą i dokładnym rozprowadzeniu mydła w kostce w dłoniach, należy najpierw umyć dokładnie część wewnętrzną, a potem zewnętrzną dłoni. Następnie trzeba starannie umyć opuszki palców wraz z paznokciami, kciuki i nadgarstki. Po spłukaniu piany, dłonie należy obmyć bieżącą wodą i dokładnie wytrzeć w czysty lub jednorazowy ręcznik. I gotowe!

– Pod względem chemicznym mydło to sól metalu i wyższych kwasów tłuszczowych. To związek powierzchniowo czynny, który powoduje kurczenie się warstwy zanieczyszczeń, w tym drobnoustrojów przyczepionych do powierzchni skóry, co ułatwia ich spłukiwanie. Zatem wszelkie zalecenia Światowej Organizacji Zdrowia dotyczące higieny osobistej z użyciem detergentów takich jak mydła, również w kostkach, mają chemiczne podstawy i mogą być jednym z najlepszych sposobów w ograniczaniu ryzyka zakażenia wirusami – mówi dr n. farm. inż. Sylwia Andrzejczuk z Katedry i Zakładu Mikrobiologii Farmaceutycznej Uniwersytetu Medycznego w Lublinie.

Mydło w kostce ma ogromnie wiele zalet. Oprócz tego, że usuwa ze skóry brud i drobnoustroje, w tym wirusy, jest bardzo praktyczne. Mydło w kostce możemy zabrać wszędzie: do pracy, do kosmetyczki podczas podróży, a także do samochodu czy samolotu. Nie ma też obaw, że mydło w kostce nam się wyleje. Mydło w kostce ze względu na niskie ryzyko mikrobiologiczne, nie wymaga stosowania konserwantów. Dodatkowo nie stwierdza się aktywności bakteryjnej na powierzchni mydła. Istnieje bardzo duży wybór mydeł w kostkach: do każdego rodzaju skóry, dla alergików, o różnych zapachach  kolorach i kształtach. Mydło w kostce może stanowić dekorację, a przechowywane w szafie z ubraniami – utrzymuje ładny zapach.

– Co ważne: mydło w kostce jest przyjazne środowisku! W przeciwieństwie do mydeł w płynie, nie trzeba kupować go wraz z plastikowymi butelkami, plastikowymi pompkami czy zakrętkami, ani foliowymi saszetkami re-fill, które później zaśmiecają świat. Poza tym, mydło jest produktem pochodzenia naturalnego i ulega biodegradacji – dodaje Artur Rusinek, prezes zarządu Betasoap, firmy zajmującej się produkcją mydła. Niestety, czasem słyszy się nieprawdziwe twierdzenie, że można zarazić się bakteriami z tzw. kożucha, który powstaje na powierzchni mokrego mydła. To mit. Co prawda, wilgotność sprzyja namnażaniu się bakterii w każdym przypadku, niezależnie czy jest to mydło w kostce, czy też w płynie. Jednak właściwości chemiczne i sposób użytkowania mydła w kostce potwierdza jego higieniczność: umieszczenie mydła pod bieżącą wodą pozwala uzyskać pianę, która zmywa i usuwa z powierzchni kostki wszelkie bakterie przed rozpoczęciem procesu mycia. Dlatego – walcząc o swoje zdrowie – myjmy ręce!