W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki. [rozumiem. zamknij okno] x

 
Jesteś tutaj » Home » Moto »
Jolanty, Łukasza, Olimpii , 17 grudnia 2017

Nowości z Polski i świata na Motor Show Poznań 2017

2017-04-11

Poznańskie Motor Show z roku na rok robi się ciekawsze. Nic dziwnego, że ta największa w naszej części Europy impreza przyciąga coraz większą grupę gorzowian.

medium_news_header_18091.jpg

Miniony wiosenny weekend wyjątkowo sprzyjał podróżowaniu.  Warto było odwiedzić poznańskie tereny targowe i zobaczyć trochę wielkiej motoryzacji. Tym bardziej, ż u nas jedyną atrakcyjną imprezą jest  Moto – Racing Show, którego organizacja często stoi pod wielkim znakiem zapytania.

Jako że Poznań jest stolica polskiej części grupy VW jej ekspozycja wypadła szczególnie okazale. Były nowości  Audi, Skody, Seata, Porsche i Ducati. Sam Volkswagen obok najnowszego Arteona zaprezentował gamę samochodów elektrycznych. Mają one coraz większy zasięg i coraz przystępniejsze ceny. W ich wypadku widać jak szybko  postępują technologie. Z wypowiedzi przedstawicieli koncernu można było wysnuć wniosek, że już za kilka lat bramy fabryk opuszczać będą miliony niedrogich aut elektrycznych. Tymczasem polska grupa Electromobility, składająca się ze spółek energetycznych z udziałem skarbu państwa, ogłosiła konkurs na projekt nadwozia, w którym można wygrać  nawet 100 tys. zł. Ich zdaniem nadwozie to podstawa. Chodzi zapewne o to, że rozwiązanie techniczne trudniej propagandowo sprzedać.

Poza tym udział Polski w światowym rynku wyglądał bardzo poważnie. Można było napotkać twórcę kilku jeżdżących modeli Audi, młodego polskiego stylistę Kamila Łabanowicza.  W innej hali równie młody absolwent szkoły designu w Mediolanie, pracujący m. in. dla Lamborghini Łukasz Myszyński prezentował bardzo efektowny sportowy samochód koncepcyjny. Zadziwiały rozwiązania i staranność wykonania bryły nadwozia. Trudno było uwierzyć twórcy, że budował go w swoim niewielkim garażu.

Niemal naprzeciwko stoiska Myszyński Design prezentowano dwie Arrinery. Polski supersamochód powoli znajduje światowe uznanie i pierwszych klientów. W Poznaniu zaprezentowano wersję wyścigowa GT 3 tym razem dedykowaną legendarnemu polskiemu kierowcy Zborowskiemu. Nie zaznaczono czy ojcu, czy też synowi. Po prostu Zborowski tribute. Nie opodal można było oglądać egzemplarz drogowy, oczekujący na homologację. Zwracały uwagę bardzo efektowne reflektory.

Wśród licznie reprezentowanych stoisk niemal wszystkich występujących na polskim rynku marek nie brakowało polskich premier aut przywiezionych prosto z genewskiego Motor Show.

Na placu nieopodal targowej iglicy można było oglądać możliwości aut terenowych oraz całą gamę elektrycznych BMW. Wystarczyło wpisać się na listę, aby samemu poprowadzić, któreś z aut.

Tradycyjnie już przedstawiono szeroką ofertę rynku motocyklowego. Były bardzo efektowne modele Triumpha oraz oferta japońskiej ,,wielkiej czwórki’’. Nie brakowało efektownych customów.

Maszyny skalkulowane na przeciętną polską kieszeń prezentował Junak i Romet. Motocykle te stają się coraz staranniej zrobione i coraz efektowniejsze. Występują w niewielkich pojemnościach skokowych głównie ze względu na przepisy dotyczące klasy 125 ccm. Najmniejsza klasa 50 ccm znalazła się w opałach ze względu na przepisy dotyczące uprawnień.  Od lat przypomina się tekst nieodżałowanego Wojciecha Młynarskiego: co by tu jeszcze spieprzyć panowie, co jeszcze …

Ryszard Romanowski