W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki. [rozumiem. zamknij okno] x

 
Jesteś tutaj » Home » Moto »
Elżbiety, Katarzyny, Klemensa , 25 listopada 2017

W Europie nie tylko Skody

2017-11-04

Podczas gdy w Polsce rankingi sprzedaży otwierają Skody Octavia i Fabia, które dzielnie goni Opel Astra, w Europie sytuacja wygląda nieco inaczej. Niedawno opublikowano dane, dzięki którym można poznać jakie preferencje mają nabywcy nowych samochodów w różnych krajach.

medium_news_header_20066.jpg

Według danych specjalistycznej firmy JATO  w pierwszych siedmiu miesiącach tego roku najwięcej sprzedano VW Golfów bo aż 273515 szt. Mimo że w stosunku do roku ubiegłego sprzedaż tego modelu spadła o 10,2 proc. Na drugim miejscu jest Renault Clio.  Sprzedano 203644 samochody i sprzedaż wzrosła o 6 proc. Kolejne miejsca zajmują VW Polo, Ford Fiesta, Nissan Qashqai, Opel Corsa, Peugeot 208, Opel Astra i VW Tiguan.

Królowa polskich rankingów Octavia jest na 10 miejscu. W  Europie sprzedano 136375 samochodów tego modelu i zanotowano niewielki wzrost w stosunku do roku ubiegłego.

Rankingi wielkości sprzedaży mogą być nieco mylące. Świadczą głównie o preferencjach lokalnych klientów i panujących modach.  Warto pamiętać, że w wielu krajach nabywcy kierują się patriotyzmem gospodarczym i najchętniej kupują auta własnych marek. Biorąc pod uwagę, że największym rynkiem samochodowym kontynentu są Niemcy, łatwo przewidzieć jaki będzie europejski bestseler.

W pierwszej dziesiątce na rynku niemieckim jedyny samochód z innego kraju znalazł się na 8 miejscu. Jest nim Skoda Octavia, która i tak przecież należy do grupy VW. 

Drugim co do wielkości rynkiem kontynentu jest Francja. W pierwszej dziesiątce rankingu sprzedaży w tym kraju są same francuskie samochody. Prowadzi Renault Clio a tuż za nim jest Peugeot 208. Jest co prawda na 8 miejscu Dacia Sandero, ale model ten na wielu rynkach sprzedawany jest jako Renault i Francuzi traktują go jak własną markę. We Włoszech króluje Fiat Panda, ale w dziesiątce znalazły się miejsca dla Clio, Forda Fiesty, VW  Polo i Citroena C 3.

W mniejszych krajach preferowane przez klientów marki są już nieco inne. W krainie kierowców rajdowych, Finlandii, pierwsza jest Skoda Octavia, podobnie jak w Szwajcarii, Estonii i Polsce. Anglicy najchętniej kupują Fordy Fiestę i Focusa. Litwini wybierają Fiata 500 a na Cyprze najpopularniejszy jest Hyundai Tucson.

Warto wspomnieć o rynku rosyjskim, który jest trochę inny od europejskiego. Rosjanie kupili najwięcej KIA Rio. Tuż za autem z Korei jest Lada Granta przez Lada Vesta. Kolejne miejsca zajmują Hyundaie Solaris i Creta. Modele te nie występują na rynku europejskim. Dopiero na 6 miejscu znalazł się VW Polo przez Renault Dusterem. Dacia w Rosji występuje jako Renault. Alians Renault – Nissan jest w Rosji bardzo mocny, bo wspomaga technologicznie markę Lada.

Na zakończenie warto wspomnieć o rynku samochodów elektrycznych, który w Polsce jeszcze nie istnieje. W pierwszych 7 miesiącach tego roku sprzedano w Europie 73162 auta elektryczne. Jest to o 56 proc. więcej niż w tym samym okresie roku ubiegłego. Liderami segmentu są Renault Zoe, Nissan Leaf, BMWi3, Hyundai Ioniq oraz Tesla S i Tesla X. Gorzowianie mogliby o czymś takim po myśleć, bo we Frankfurcie nad Odrą jest kilka stacji ładowania. W innych miejscach Polski takich luksusów już nie ma. Te pojedyncze w Poznaniu i Szczecinie podobno są nieczynne. Już niedługo trzeba będzie je uruchomić, bo jak twierdzą politycy niebawem zarzucimy świat polskimi samochodami elektrycznymi. Gdzieś będziemy musieli je ładować.

rar