W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki. [rozumiem. zamknij okno] x

 
Jesteś tutaj » Home » Moto »
Elżbiety, Katarzyny, Klemensa , 25 listopada 2017

Samochody wszystkich epok na wystawie

2017-11-08

Od piątku 3 listopada aż do niedzieli na terenach Międzynarodowych Targów Poznańskich odbywało się Retro Moto Show.  Impreza poświęcona klasycznej motoryzacji z roku na rok staje się coraz ciekawsza.

medium_news_header_20101.jpg

W tym roku można było oglądać wiele rzadkich pojazdów oraz zapoznać się z technikami stosowanymi przy renowacji. Prezentowano możliwości odbudowy najbardziej nawet skorodowanego nadwozia przy pomocy tzw. angielskiego koła. Były galwanizernie, eksperci od renowacji skór itp.

W hallu pawilonu  nr. 5  witała zwiedzających przedstawicielka Muzeum Zabytków Kultury Technicznej z Gniezna prezentując zabytkowe motocykle. Były maszyny z czasów PRL, a wśród nich perfekcyjnie odrestaurowany IŻ. Była też  prawdziwa perełka. Przedwojenny belgijski FN z przebiegiem 2600 km. Motocykl przed wojną został schowany, aby uniknąć rekwizycji. Odnalazł się stosunkowo niedawno w zupełnie niezłym stanie. Maszyna nie została odrestaurowana, działa i posiada wszystkie oryginalne części mniej lub bardziej nadgryzione zębem czasu.

Przed laty gorzowscy motocykliści chcieli zorganizować stałą ekspozycję. Niestety nie spotkało się to z zainteresowaniem władz miasta i skończyło się na kilku wystawach szeroko opisywanych przez ogólnopolskie media. Gorzowskie zabytkowe maszyny stoją w prywatnych garażach.

Wśród eksponowanych w Poznaniu samochodów byli przedstawiciele wszystkich epok rozwoju motoryzacji. Można było oglądać znanego z imprezy w Mięrzęcinie Brusha z 1911 roku z lampami zasilanymi przez karbid i świeczki. Były Rolls Royce, replika Grosser Mercedesa Rudolfa Carracioli, Lancie Flavia i Beta, Fiaty 124 spider i X 1/9, Porsche. Był obrosły legendami Ford Edsel, perfekcyjnie odrestaurowany Standard z działającymi kierunkowskazami ramieniowymi, Corvette, Mustangi itp.  Szczególnie efektowne stoisko prezentował klub Citroena. Wśród różnych modeli można było podziwiać kultowy samochód dostawczy z blachy falistej, powojenny model H. Warto przypomnieć, że w Gorzowie kilkakrotnie odbywały się zloty klubu ,,cytrynki’’.

Eksponowano klasyczne Mazdy. Wśród nich bardzo rzadki model Cosmo napędzany dwukomorowym silnikiem Wankla. Na przełomie dekad lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych powstało zaledwie nieco ponad 1500 tych samochodów. Nic dziwnego że ten model stal się jednym z ulubieńców fotoreporterów.

Ekspozycje urozmaicały wiekowe samochody strażackie i traktory. Nie zabrakło produkowanego niegdyś w Gorzowie Ursusa i jego protoplasty, perfekcyjnie i aż przesadnie odrestaurowanego Lanz – Bulldoga. Brakowało gorzowskiego Dzika, ale był jego odpowiednik marki Ursus.

Nie mogło zabraknąć stoiska  Pałacu Mierzęcin. Wśród samochodów był nierestaurowany Rolls Royce Phantom z lat dwudziestych. Nie zabrakło mierzęcińskich win. Zapraszano na przyszłoroczną imprezę. Classica Mierzęcin 2018 rozpocznie się 7 czerwca przyszłego roku.

Tradycją targów stała się aukcja, podczas której można było stać się właścicielem klasycznego samochodu.

rar

IMG_8604.JPG
IMG_8615.JPG
IMG_8654.JPG
IMG_8665.JPG