W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki. [rozumiem. zamknij okno] x

 

 

Jesteś tutaj » Home » Sport »
Edwarda, Marleny, Seweryna , 23 października 2019

Chwilami było nerwowo. Czwarte zwycięstwo koszykarek stało się jednak faktem

2012-10-17

Gdynia pokonana! W piątym meczu Ford Germaz Ekstraklasy koszykarki gorzowskiego KSSSE AZS PWSZ nie miały najmniejszych problemów z pokonaniem wielokrotnych mistrzyń Polski.
 

medium_news_header_1772.jpg FOT. ROBERT BOROWY Agnieszka Makowska mecz z gdyniankami może zaliczyć do bardzo udanych

Po wygranej z ekipą BI Gdynia 74:58 podopieczne trenera Dariusza Maciejewskiego powróciły na czoło tabeli, ale mają o jeden mecz więcej rozegrany niż niepokonane w dalszym ciągu zespoły z Polkowic, Krakowa i Bydgoszczy.
- Obawiałem się tego spotkania pod względem kondycyjnym, ponieważ moje zawodniczki straciły mnóstwo sił podczas sobotniej rywalizacji z krakowską Wisłą. Na szczęście dziewczęta zdołały się zregenerować, choć nie wszystkie zagrały na najwyższym poziomie. Chwilami było trochę nerwowo, ale cały czas mieliśmy mecz pod kontrolą – powiedział po meczu trener akademiczek.
Dzisiejszy pojedynek w gorzowskiej hali rozpoczął się jednak niekorzystnie dla miejscowych, które nie wykorzystały paru okazji podkoszowych i w zamian zostały skarcone kilkoma trafieniami rywalek. Jednak od stanu 0:6 akademiczki zaczęły porządkować grę i jeszcze przed zakończeniem I kwarty wyszły na prowadzenie, ale celny rzut za trzy punkty Talisy Rhea spowodował, że po dziesięciu minutach był remis 11:11. Druga kwarta to już wyraźna dominacja gospodyń, które ,,odjechały’’ na dziesięć punktów, natomiast zaraz po zmianie stron zrobiło się już 18 oczek przewagi i praktycznie było po meczu.
- Gratuluję gorzowiankom, które zasłużenie zwyciężyły. W ich szeregach świetnie zagrały Chinna Nwagbo oraz Agnieszka Makowska – przyznał opiekun gdynianek Mirosław Noculak.
Grająca rzeczywiście dobry mecz Agnieszka Makowska powiedziała po ostatniej syrenie, że celem zespołu jest ciągłe wygrywanie. – Musimy jednak jeszcze trochę popracować nad zgraniem drużyny, wytrzymałością fizyczną oraz skutecznością – dodała.
Teraz nasze dziewczęta nie będą jednak miały zbyt wiele czasu na przeprowadzenie intensywnych treningów, bo już w sobotę czeka je podróż do Torunia na pierwszy w tym sezonie pojedynek wyjazdowy. Rywalkami naszych będą koszykarki Energi, które do tej pory wygrały trzy swoje spotkania i jedno przegrały.
Robert Borowy

KSSSE AZS PWSZ Gorzów – BI Gdynia 74:58 (11:11, 24:14, 18:14, 21:19)
KSSSE AZS PWSZ:
Nwagbo 23, Makowska 18 (3x3), Dosty 13, Skobel 9, Moorer 9 oraz Drzewińska 2, Trębicka, Czarnodolska i Dźwigalska.
BI Gdynia: Dixon 13 (1), Rhea 10 (2), Małaszewska 7, Misiuk 3, Bennett 8 oraz Bandyk 6, Ziętara 5 (1), Kassing 6, Duraj 0 i Marciniak 0.