W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki. [rozumiem. zamknij okno] x

 

 

Jesteś tutaj » Home » Sport »
Darii, Mateusza, Wawrzyńca , 21 września 2019

Piłkarze na jesiennej prostej. Stilon nadal niepokonany

2012-10-22

Piłkarze gorzowskiego Stilonu krok po kroku realizują założony przed sezonem cel w postaci awansu do IV ligi. W ostatnią sobotę pewnie pokonali 4:0 Odrę Bytom Odrzański, a bohaterem spotkania został zdobywca trzech goli Paweł Posmyk.
 

medium_news_header_1819.jpg

- Byliśmy zdecydowanie lepszym zespołem, mogliśmy strzelić więcej bramek, ale w kilku sytuacjach zabrakło zimnej krwi. Najważniejsze jest, że wygrywamy, a w takim przypadku mniej istotne jest, kto strzela gole. Liczą się punkty – uważa najskuteczniejszy piłkarz Stilonu w tej rundzie, mający na koncie już 13 bramek w lidze.
Po trzynastu kolejkach podopieczni trenera Tomasza Jeża zajmują w ligowej tabeli drugie miejsce ze stratą trzech oczek do prowadzącej ekipy Formacji Port 2000 Mostki, ale mają jeden mecz zaległy. Na razie nasz zespół wygrał dziesięć pojedynków i dwa zremisował. Jeżeli utrzyma tak wspaniałą serię, to z awansem nie będzie żadnego problemu, gdyż do trzeciej ligi promocję uzyskują dwie najlepsze ekipy rozgrywek, a przewaga Formacji Portu 2000 i Stilonu nad pozostałymi drużynami rośnie w oczach.
O tym, że biało-niebiescy będą liczyć się w tegorocznej rywalizacji było wiadomo już latem. Wiceprezes klubu Jacek Ziemecki na każdym kroku powtarzał, że Gorzów stać na nieco więcej niż tylko czwartą ligę i wraz z kolegami z zarządu postawili sobie za cel jak najszybszy awans o szczebel wyżej. W sporcie jednak nie wystarczy zakładać sobie ambitnych planów. Trzeba umieć je jeszcze realizować i póki co stilonowcy czynią to bez zarzutu. Pochwalić ich trzeba przede wszystkim za bardzo poukładaną grę. Świadczyć może o tym niemal bezbłędna postawa w defensywie. Do tej pory Stilon stracił tylko trzy gole. Nie można mieć również większych zastrzeżeń do gry ofensywnej, zwłaszcza na własnym boisku, gdzie nasi piłkarze już pięć spotkań rozstrzygnęli w stosunku 4:0. W sumie do tej pory strzelili 36 bramek.
- Oczywiście cieszę się, jeżeli moi zawodnicy zdobywają dużo goli, ale dla mniej najistotniejsze jest zdobywanie punktów – podkreśla trener Tomasz Jeż.
Do zakończenia rundy jesiennej piłkarzom IV ligi pozostały dwie kolejki. Gorzowianie w najbliższą sobotę udadzą się do Krosna Odrzańskiego, gdzie ich rywalem będzie najsłabszy zespół ligi Tęcza i każdy inny wynik jak kolejne wysokie zwycięstwo odbierzemy w kategoriach sensacji. Na zakończenie jesiennych gier 3 listopada Stilon podejmie czwarty obecnie w tabeli Dąb Przybyszów i może to być naprawdę ciekawe spotkanie, a punkty w tej konfrontacji będą się liczyły ,,podwójnie’’. Pozostaje jeszcze kwestia rozegrania zaległego meczu z Arką w Nowej Soli. Na razie nie jest znany ani termin, ani to czy policja wyrazi zgodę na ten mecz…
RB