W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki. [rozumiem. zamknij okno] x

 

 

Jesteś tutaj » Home » Sport »
Alfreda, Izydora, Zoriny , 14 grudnia 2019

Ta przeklęta druga kwarta. Akademiczki znów przysnęły

2012-11-03

Niestety, gorzowskie koszykarki nadal nie mogą wygrać meczu na wyjeździe. W dziewiątej kolejce Ford Germaz Ekstraklasy akademiczki przegrały w Pruszkowie z tamtejszym Matizolem Liderem 54:68.
 

medium_news_header_1915.jpg FOT. ROBERT BOROWY

 

Początek pojedynku był wręcz wymarzony dla podopiecznych trenera Dariusza Maciejewskiego. W pierwszych dziesięciu minutach nasze koszykarki realizowały założenia taktyczne nakreślone przez nasz sztab trenerski, a że dodatkowo bardzo dobrze szło im w grze podkoszowej (doskonale w tym czasie grała Sybil Dosty) to nic dziwnego, iż po jednej czwartej meczu przyjezdne prowadziły 21:13.
Jak to już jednak bywa z naszymi paniami wystarczyła chwila dekoncentracji, a na parkiet powrócił zupełnie inny zespół. Gorzowianki w drugiej kwarcie zagrały bardzo słabo, szczególnie nie potrafiły poradzić sobie z twardą obroną Lidera. Przegrana w tym fragmencie gry 6:24 właściwie powinna służyć za cały komentarz. Zresztą podobnie było w Toruniu, gdzie nasze dziewczęta przysnęły w trzeciej kwarcie.
Po zmianie stron akademiczki próbowały odrabiać straty, pięć minut przed końcową syreną doprowadziły do stanu 51:55, miały nawet piłkę w rękach, ale nie wykorzystały szansy na dogonienie rywalek. W miejscowej ekipie tym razem nie błyszczała eks-gorzowianka Agnieszka Kaczmarczyk, choć w ważnym momencie pod koniec meczu rzuciła ,,trójkę’’. Prawdziwą gwiazdą była zaś Amerykanka Kiara Buford, która nie tylko zdobyła 21 punktów, ale do tego miała sześć zbiórek i dwie asysty. W przyjezdnym zespole słabszy dzień zanotowała z kolei Agnieszka Skobel, co miało wpływ na postawę całej drużyny.
RB

Matizol Lider Pruszków - KSSSE AZS PWSZ Gorzów Wlkp. 68:54 (13:21, 24:6, 14:13, 17:14)
Lider:
Buford 21, Colson 12, Gilbreath 9, Bennett 7, Głocka 6, Kaczmarczyk 5, Rozwadowska 4, Pietrzak 2, Jujka 2, Antczak 0, Grabowska 0.
KSSSE: Nwagbo 13, Dosty 13, Skobel 9, Drzewińska 6, Makowska 5, Trębicka 5, Moorer 3, Dźwigalska 0, Jaworska 0.