W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki. [rozumiem. zamknij okno] x
 

 

Jesteś tutaj » Home » Sport »
Augusta, Saturnina, Urbana, 31 października 2020

Udany rewanż gorzowian, ale nadal mamy wiele znaków zapytania

2013-04-10

W dzisiejszym, pierwszym sparingu przed własną publicznością żużlowcy gorzowskiej Stali zrewanżowali się za wczorajszą wysoką porażkę beniaminkowi ekstraligi – Lechmie Start Gniezno. Podopieczni trenera Piotra Palucha zasłużenie zwyciężyli 56:33.

medium_news_header_3398.jpg FOT. ROBERT BOROWY

Mecz nie był ciekawym widowiskiem, bo nie mógł być ze względu na wciąż małą liczbę startów żużlowców  obu klubów. Gospodarze na tle rywali dysponowali atomowymi startami i większość biegów rozstrzygali już na pierwszym wirażu. W zespole gości tylko Piotr Świderski zaprezentował wysoką formę. Nawet jak przegrywał walkę w pierwszym łuku to potrafił mijać gorzowian na dystansie. W ekipie trenera Lecha Kędziory zawiódł natomiast uczestnik Grand Prix Antonio Lindbaeck, dużo poniżej oczekiwać jeździł także Sebastian Ułamek. W miejscowym zespole podobać mogli się natomiast Tomasz Gapiński, Bartosz Zmarzlik i Linus Sundstroem. Pozostali jeszcze muszą trochę potrenować, co zresztą przyznał po spotkaniu trener Piotr Paluch, który nie popadał w hurraoptymizm, lecz realnie ocenił postawę swoich zawodników. Dotyczy to zwłaszcza Pawła Hliba, u którego widać ogromną chęć do walki, ale jeszcze przytrafiają mu się proste błędy w odczytywaniu warunków torowych. Musi on zacząć ponadto lepiej wykorzystywać atut jazdy na przykład przy krawężniku w pierwszym łuku, kiedy wymaga tego sytuacja. Niemniej to Hlib ma na dzisiaj największe szanse występu w niedzielnym meczu ligowym z PGE Marmą Rzeszów z zawodników legitymujących się średnią 2,50 pkt. Zresztą juz został zgłoszony do składu, choć oczywiście nic nie stoi na przszkodzie, żeby w przypadku nagłego załamania formy został zastąpiony na przykład też nieźle poczynającym sobie Adrianem Gomólskim. Z ,,pewniaków’’ sporo pracy czeka wciąż Daniela Nermarka. Szwed również popełnia jeszcze błędy, które uchodzą w spotkaniach towarzyskich, ale w potyczkach ligowych mogą bardzo dużo kosztować.

Jeżeli chodzi o pozostałych gorzowskich żużlowców to z oceną ich postawy trzeba jeszcze się wstrzymać przynamniej do jutrzejszego (o ile pozwoli pogoda) sparingu z bydgoską Polonią, który został zaplanowany na godzinę 17.00.

Robert Borowy

Stal Gorzów – Lechma Start Gniezno 56:33

Stal: Tomasz Gapiński 9+2 (2*,3,3,1*), Łukasz Jankowski 3 (3,d,-,u), Linus Sundstroem 9+2 (3,2*,-,2*,2), Paweł Hlib 6+1 (2*,-,2,2), Daniel Nermark 9+1 (2,2*,2,3), Bartosz Zmarzlik 9 (3,3,3), Łukasz Cyran 3+2 (2*,-,1*,0), Adrian Cyfer 3+1 (1,1,1*), Adrian Gomólski 5 (3,d,2).

Lechma Start: Antonio Lindbaeck 8 (1,1,3,0,3), Damian Adamczak 0 (0,0,0,d), Sebastian Ułamek 7 (1,1,2,2,1), Maciej Fajfer 0 (0,d,-,-), Piotr Świderski 14 (3,2,3,3,3), Oskar Fajfer 3 (1,1,1), Wojciech Lisiecki 0 (0,d,d,0), Adrian Gała 1 (1,0).

Bieg po biegu:
1. (62,08) Jankowski, Gapiński, Lindbaeck, Adamczak 5:1 (10:2)
2. (61,59) Zmarzlik, Cyran, O. Fajfer, Lisiecki 5:1 (10:2)
3. (61,31) Sundstroem, Gomólski, Ułamek, M. Fajfer 5:1 (15:3)
4. (61,32) Świderski, Nermark, Cyfer, Lisiecki (d) 3:3 (18:6)
5. (61,28) Gomólski, Sundstroem, Lindbaeck, Adamczak 5:1 (23:7)
6. (60,90) Zmarzlik, Nermark, Ułamek, M. Fajfer (d) 5:1 (28:8)
7. (61,28) Gapiński, Świderski, O. Fajfer, Jankowski (d) 3:3 (31:11)
8. (61,32) Lindbaeck, Nermark, Cyran, Adamczak 3:3 (34:14)
9. (61,53) Gapiński, Ułamek, Gała, Gomólski (d) 3:3 (37:17)
10. (62,45) Świderski, Hlib, Cyfer, Lisiecki (d) 3:3 (40:20)
11. (61,69) Nermark, Ułamek, Jankowski (u), Adamczak (d) 3:2 (43:22)
12. (61,12) Zmarzlik, Sundstroem, O. Fajfer, Lindbaeck 5:1 (48:23)
13. (62,19) Świderski, Hlib, Gapiński, Gała 3:3 (51:26)
14. (62,49) Lindbaeck, Gomólski, Cyfer, Lisiecki 3:3 (54:29)
15. (62,89) Świderski, Sundstroem, Ułamek, Cyran 2:4 (56:33)