W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki. [rozumiem. zamknij okno] x

 

 

Jesteś tutaj » Home » Sport »
Cypriana, Justyny, Łucji , 26 września 2017

Czy piłkarze ręczni Stali zagrają w Superlidze?

2017-05-18

Szczypiorniści Kancelarii Andrysiak Stali Gorzów w sobotę kończą swój debiutancki sezon na pierwszoligowych parkietach.

medium_news_header_18418.jpg

Już teraz można powiedzieć, że był to bardzo udany rok dla beniaminka, celem którego było utrzymanie się na zapleczu krajowej elity. Nadal zaś istnieje szansa wygrania rozgrywek, choć przed ostatnią kolejką faworytem pozostaje obecny lider rozgrywek Spójnia Gdynia. Podopieczni trenera Marcina Markuszewskiego bardzo chcą zwyciężyć, a że grają przed własną publicznością z GKS Żukowo nie powinni mieć z tym problemów.

Gorzowianie w sobotę, o godzinie 18.00, spotkają się z Grunwaldem Poznań, a areną zmagań będzie tradycyjnie hala przy ul. Szarych Szeregów. Nasi szczypiorniści już nie mogą doczekać się tego pojedynku, gdyż bardzo chcą zrewanżować się rywalom za jesienną porażkę w stolicy Wielkopolski 21:24. To był jeden z najsłabszych meczów w wykonaniu żółto-niebieskich w sezonie. Miejmy nadzieję, że rewanż będzie w pełni udany.

Bez względu na to, na której ostatecznie pozycji zakończą sezon nasi szczypiorniści w klubie trwają prace nad udzieleniem odpowiedzi władzom PGNiG Superligi, które wystosowały do Stali zaproszenie do uczestnictwa w rozgrywkach najwyższej klasy już od nowego sezonu. Oczywiście nie wystarczy powiedzieć ,,tak’’. Trzeba spełnić kilka warunków wynikających z wymagań licencyjnych. Jest ich sporo, ale najważniejsze są dwa. Pierwszy dotyczy hali. W Gorzowie nie mamy żadnego obiektu odpowiadającego wymogom Superligi, lecz fakt, iż taka hala ma niedługo powstać działa na korzyść Stali.

- Trudniejszą przeszkodą do pokonania jest zbudowanie budżetu na odpowiednio wysokim poziomie – mówi prezes klubu Ireneusz Maciej Zmora. – Mając już halę łatwiej jest pozyskać sponsorów, bo można lepiej ich eksponować. Przyznaję, że powstała sytuacja mocno nas zaskoczyła. Nie spodziewaliśmy się, że w ciągu trzech sezonów pokonamy drogę z trzeciej ligi do czołówki pierwszej i jeszcze pojawi się możliwość wejścia do Superligi. Ostateczną decyzję podejmiemy do końca miesiąca – dodaje prezes.

Na razie zapraszamy kibiców do obejrzenia ostatniego meczu w sezonie. Po spotkaniu będzie okazja podziękować naszym zawodnikom za masę wrażeń, jakich dostarczyli w ostatnich miesiącach. Bilety do nabycia w sklepie klubowym w CH NoVa Park oraz na pół godziny przed zawodami w kasach hali w cenach 12 zł normalny, 8 zł ulgowy.

Robert Borowy

Fot. Marcin Szarejko