W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki. [rozumiem. zamknij okno] x

 

 

Jesteś tutaj » Home » Sport »
Elżbiety, Katarzyny, Klemensa , 25 listopada 2017

Sprawił sobie prezent, prowadząc Stal do piątej wygranej

2017-11-11

W obecnym sezonie piłkarze ręczni Stali Gorzów nadal są bardzo skuteczni we własnej hali, w której zresztą nie przegrali meczu ligowego od chwili reaktywowania sekcji, czyli od trzech lat.

medium_news_header_20133.jpg

W sobotnie późne popołudnie podopieczni trenera Dariusza Molskiego zmierzyli się z Gwardią Koszalin i jeżeli nasi mieli jakiekolwiek problemy, to jedynie w pierwszym kwadransie. W tym okresie gra była wyrównana, wynik najczęściej oscylował wokół remisu.

Od stanu 7:7 gorzowianie powoli zaczęli przejmować inicjatywę i z każdą minutą powiększali przewagę, która w 23 minucie wynosiła już osiem goli (15:7). Te siedem minut właściwie ustawiło całe spotkanie, bo koszalinianie tracąc osiem bramek z rzędu, dosyć szybko stracili wiarę w osiągnięcie korzystnego rezultatu. Ale trzeba oddać, że walczyli i od wspomnianego wyniku aż do 50 minuty toczyli ponownie wyrównaną walkę. Od rezultatu 26:19, ostatnie dziesięć minut ponownie toczyło się już pod dyktando gospodarzy, którzy zwyciężyli ostatecznie 34:24.

W naszym zespole świetny występ zaliczył Mateusz Stupiński (na zdjęciu), obchodzący akurat 29. urodziny. Przez cały dzień przyjmował życzenia, ale nie rozkojarzyło go to i kiedy wyszedł na parkiet szybko wziął na swoje barki kierowanie zespołem. Pozostali nasi gracze spisali się także doskonale i stalowcy zasłużenie odnieśli piąte w sezonie zwycięstwo, które pozwoliło im awansować w tabeli na trzecią pozycję. Do lidera tracą dwa oczka, mając jednak o jeden mecz rozegrany mniej. Za tydzień szczypiorniści Stali jadą na lubuskie derby do Zielonej Góry i liczymy, że przełamią swoją dotychczasową niemoc wyjazdową, gdzie jeszcze nie zwyciężyli.

(b)

Fot. Stal Gorzów

Stal Gorzów – Gwardia Koszalin 34:24 (17:10)

Stal: Marciniak – Stupiński 11, Starzyński 6, Bekisz 5, Serpina 4, Kłak 2, Bronowski 1, Chełmiński 1, Kryszeń 1, Turkowski 1, Marcin Smolarek 1, Mariusz Smolarek 1, Droździk, Gałat.