W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki. [rozumiem. zamknij okno] x

 

 

Jesteś tutaj » Home » Sport »
Celiny, Ireneusza, Niny , 15 grudnia 2018

Jesteśmy gotowi na to, by walczyć o awans

2018-03-13

Przed rozpoczęciem rundy rewanżowej piłkarskiej trzeciej ligi rozmawiamy z najlepszym strzelcem Stilonu, Rafałem Świtajem

medium_news_header_21189.jpg

- Jak oceniasz wasze przygotowania do sezonu?

- Jeśli chodzi o przygotowania, to pracowaliśmy bardzo ciężko, forma idzie w górę i z dnia na dzień będziemy wyglądać coraz lepiej. Byliśmy także na obozie, lepiej się poznaliśmy, gdyż jest sporo nowych zawodników, więc to też powinno zaprocentować w meczach ligowych.

- Nie uważasz, że zbyt dużo sparingów rozegraliście w okresie przygotowawczym?

- Sparingów było sporo, ale traktujemy to jako jednostkę treningową, tym bardziej, że mamy bardzo szeroki skład. W sparingach każdy miał swój czas gry, aby pokazać się trenerowi.

- Kilka gier kontrolnych rozegraliście z drużynami z wyższych lig. Czy bardzo odstawaliście umiejętnościami i kulturą gry od rywali?

- W meczu z Chrobrym Głogów myślę, że nie było widać różnicy w poziomach, zaprezentowaliśmy się z bardzo dobrej strony. Natomiast w sparingu z Miedzią Legnica można było zauważyć, że to mocny zespół z planami na awans do ekstraklasy. Były jednak w tym meczu także momenty, że nie odstawaliśmy od nich i graliśmy swoją piłkę.

- Jakie są mocne strony Stilonu przed rozpoczęciem rozgrywek rundy wiosennej?

- Mamy bardzo wyrównaną kadrę, zawodnik wchodzący z ławki trzyma jakość i fajnie, że jest rywalizacja o miejsce w składzie. Ja też nie jestem pewien czy zagram w pierwszej jedenastce. Dobrze rozgrywamy atak pozycyjny i znacznie poprawiliśmy grę w obronie. Bo nad tym elementem gry dużo pracowaliśmy, gdyż straconych bramek w rundzie jesiennej było za dużo.

- Z najgroźniejszymi rywalami do awansu, czyli z Brzegiem i z Częstochową gracie na wyjeździe. Ma to jakieś znaczenie dla was ?

- Wiadomo, że na wyjazdach gra się ciężko, ale nie mamy się co obawiać. Musimy wygrywać na wyjazdach i w domu, aby gromadzić punkty. Jak tam będą dobre płyty, to możemy pokazać swoje umiejętności.

- Oprócz treningów ze Stilonem trenujesz również młodszych adeptów futbolu. Rozumiem, że nie ma dnia bez piłki ?

- Zgadza się, jestem trenerem młodzików i orlików. Do tego robię kurs trenerski, dochodzą wyjazdy na szkolenia, a wkrótce rozgrywki trzeciej ligi. Nie ma więc dnia bez piłki, ale nie narzekam, bo to lubię.

- Co możesz powiedzieć kibicom przed startem rundy rewanżowej, na co jesteście przygotowani ?

- Jesteśmy gotowi, aby walczyć o awans. Bardzo dobrze jesteśmy przygotowani, mamy silny i wyrównany skład. Jest sporo młodych zawodników, którzy są głodni sukcesu, a my starsi, bardziej doświadczeni będziemy im w tym chcieli pomóc. Pierwsze kolejki pokażą na co nas stać, ja jednak wierzę, że awans jest w naszym zasięgu.

Przemysław Dygas