W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki. [rozumiem. zamknij okno] x

 

 

Jesteś tutaj » Home » Sport »
Bony, Horacji, Jerzego , 24 kwietnia 2019

Gorzowscy ligowcy zagrają na Dolnym Śląsku

2019-04-12

W 23 kolejce trzeciej ligi nasze zespoły w sobotę 13 kwietnia zmierzą się na wyjeździe z rywalami z Dolnego Śląska.

medium_news_header_24529.jpg

Piłkarze Warty zagrają w Żmigrodzie z Piastem, który wyprzedza gorzowian o 9 punktów. Żmigrodzianie podobnie jak zawodnicy Mateusza Konefała w rundzie wiosennej nie zaznali jeszcze smaku zwycięstwa i mają w swym dorobku tylko 2 punkty. Również 2 oczka uzbierali wiosną warciarze, którzy czekają na pierwsze zwycięstwo.

- W naszej sytuacji remis w Żmigrodzie nas nie zadowoli, musimy grać o pełną pulę. Piast to dobra drużyna i łatwo nie będzie. Mamy swoje problemy związane z kontuzjami czy kartkami, ale musimy się wreszcie przełamać – powiedział trener Warty Mateusz Konefał.

W pucharowym spotkaniu z Pogonią Skwierzyna do gry wrócił Filip Wiśniewski, na którego bardzo liczy opiekun Warty.

- Filip mógł już praktycznie grać wcześniej, ale nie chciałem ryzykować odnowienia urazu. W Skwierzynie w meczu pucharowym wszedł w drugiej połowie i uspokoił naszą grę, widać było, że jest nam bardzo potrzebny. Jednak czy zagra w lidze zdecydujemy po piątkowym treningu – dodał trener Konefał.

W ostatnim ligowym meczu z rezerwami Górnika Zabrze rzut karny wykorzystał Damian Szałas i była to dopiero druga jedenastka przyznana dla bordowo-granatowych w tym sezonie ( pierwszej jesienią także w meczu z zabrzanami nie wykorzystał Paweł Posmyk). Jednak w spotkaniu pucharowym w Skwierzynie Szałas nie wykorzystał rzutu karnego. Kto więc będzie wykonywał ewentualnego karnego w kolejnym spotkaniu?

- Sędziowie przyznają nam je bardzo rzadko, ale akurat przed meczem w Zabrzu na ostatnim treningu zarządziłem konkurs jedenastek, a zawodnicy pytali czy coś przeczuwam. Okazało się później, że otrzymaliśmy karnego w meczu z rezerwami Górnika. Natomiast, co do kolejnego wykonawcy jedenastki, to nie zastanawiałem się jeszcze nad tym, być może bramkarz podejdzie do karnego - zakończył żartem trener Warty.

Początek spotkania w Żmigrodzie o godzinie 14.

Niezwykle ważne spotkanie czeka także piłkarzy Stilonu Prosupport, którzy w Dzierżoniowie zmierzą się z Lechią. Dzierżoniowianie zajmują ostatnie miejsce w tabeli, a od kilku dni mają nowego trenera, który ma arcytrudne zadanie utrzymania zespołu w trzeciej lidze. Debiut nowego trenera Lechii Łukasza Kabaszyna nastąpi właśnie w spotkaniu ze Stilonem Prosupport. Lechia wprawdzie czeka na kolejne zwycięstwo od października 2018 roku, lecz wiosną piłkarze z Dolnego Śląska  zdołali urwać punkty zespołom z czołówki remisując z Gwarkiem Tarnowskie Góry czy rezerwami Zagłębia Lubin. 

Gorzowianie po bardzo dobrym starciu, w ostatnich dwóch pojedynkach zanotowali dwie porażki i nie strzelili żadnej bramki. Przełamanie nastąpiło w środowym spotkaniu wojewódzkiego Pucharu Polski w Słubicach, gdzie niebiesko-biali pokonali gospodarzy. Trudniejsze zadanie czeka jednak zawodników Kamila Michniewicza w Dzierżoniowie, tym bardziej, iż dla gospodarzy będzie to mecz ostaniej szansy, aby myśleć o utrzymaniu, a po drugie rywale będą bardzo zmotywowani przez nowego trenera. Liczymy jednak, że stilonowcy wezmą rewanż za wysoką porażkę jesienią z Lechią (1:4) w Gorzowie i przywiozą trzy punkty z Dolnego Śląska. Pierwszy gwizdek arbitra w Dzierżoniowie o godzinie 16.

Przemysław Dygas