W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki. [rozumiem. zamknij okno] x

 

 

Jesteś tutaj » Home » Sport »
Konrada, Renaty, Witolda , 12 listopada 2019

Czwartoligowy sezon czas zacząć

2019-08-08

W sobotę 10 sierpnia piłkarze lubuskiej czwartej ligi rozpoczną nowy sezon.

medium_news_header_25481.jpg

W stawce szesnastu drużyn są dwa zespoły z Gorzowa, które nie zdołały się utrzymać w minionych rozgrywkach w trzeciej lidze. Zarówno w Warcie oraz w Stilonie Prosupport doszło do przetasowań w kadrze, ale mimo to obie nasze drużyny będą faworytami do zwycięstwa w tej lidze, chociaż nikt głośno o tym nie mówi.

W obozie Warty przez cały okres przygotowawczy tliła się nadzieja, że być może bordowo-granatowi, w obliczu problemów licencyjnych Ruchu Chorzów, wystąpią na boiskach trzeciej ligi. Ostatecznie w Śląskim Związku Piłki Nożnej nikt nie zdecydował się na ukaranie wielokrotnego mistrza Polski z Chorzowa, który został dopuszczony do rozgrywek trzecioligowych. Prezes Warty Zbigniew Pakuła powierzył prowadzenie pierwszego zespołu trenerowi Pawłowi Wójcikowi, który jest w klubie od wielu lat i zdecydował się na powrót do seniorskiej piłki.

- Nie ukrywam, jeśli chodzi o moją osobę, że bardzo długo dojrzewałem do tej decyzji, właściwie do powrotu do piłki seniorskiej, gdyż w ostatnich latach miałem inne priorytety. Natomiast piłka seniorska jest i była zawsze moją pasją i docelowo zawsze chciałbym i będę pracował z dorosłymi ludźmi – powiedział tuż po objęciu stanowiska pierwszego trenera Paweł Wójcik.

W ekipie Warty został trzon zawodników, którzy rywalizowali w trzeciej lidze, czyli Damian Szałas, Paweł Posmyk, Dominik Siwiński, Dominik Zakrzewski, Witalij Czyżykow a do nich dołączyli m.in. Michał Przybyła czy Michał Chyrek, którzy niedawno zdobywali bramki dla lokalnego rywala z Olimpijskiej.

-- To, na co się zdecydowaliśmy, to jest wymagająca, jak na czwartą ligę, dla zawodników droga. Dlatego podstawowym kryterium przy doborze zawodników była dyspozycyjność każdego z nich do ciężkiej pracy, bo taki mamy cel – mówił niedawno dla naszego portalu trener Wójcik.

Warciarze imponowali formą w przedsezonowych sparingach, gdzie pewnie wygrywali z rywalami, a szczególnie gra w defensywie z solidnym obrońcą Wiktorem Wittem zasługuje na uwagę, gdyż bordowo-granatowi w sparingach nie tracili bramek.

W pierwszym spotkaniu podopieczni Pawła Wójcika zmierzą się na własnym stadionie w sobotę 10 sierpnia o godzinie 17 z Polonią Słubice.

W Stilonie Prosupport również sporo zmian kadrowych, a trener Kamil Michniewicz zaufał młodym piłkarzom, którzy już w końcówce trzeciej ligi otrzymywali sporo minut na boisku.

-- Dla nas główną filozofią jest to, aby do doświadczonych zawodników, których mamy, wprowadzać młodych piłkarzy z naszej akademii. Tak faktycznie już jest, gdyż regularnie w pierwszym składzie występuje 4-5 chłopaków- powiedział trener Michniewicz.

Nadal barwy niebiesko-białych będą reprezentowali Rafał Świtaj, Krzysztof Kaczmarczyk, Łukasz Maliszewski, Łukasz Zakrzewski, Alan Błajewski czy bramkarz Gabriel Łodej. U ich boku coraz większy wpływ na grę Stilonu Prosupport mają mieć Kamil Ograbek, Paweł Świerczyński, Jakub Kaniewski, Gracjan Kunowski.

Prezes Krzysztof Olechnowicz dokonał dwóch poważnych wzmocnień, gdyż na Olimpijską wrócili Filip Wiśniewski, który był niedawno ważną postacią w Warcie oraz Mateusz Ogrodowski, który występował ostatnio w drugoligowych Błękitnych Stargard. Ten ostatni ostrożnie wypowiadał się o szansach Stilonu w nadchodzącym sezonie.

-- Trzeba skończyć z pompowaniem balonika, a starać się w każdym meczu walczyć o trzy punkty i poprzez wyniki zobaczymy, gdzie będzie nasze miejsce. O awansie nie mówimy głośno, chociaż nie ukrywam, że dobrze byłoby, gdyby znowu trzecia liga zagościła w Gorzowie. Skupiamy się jednak na ciężkiej pracy i zostawiamy z tyłu głowy dywagacje o awansie – wspominał niedawno w rozmowie z naszym portalem Ogrodowski.

W podobnym tonie wypowiadał się prezes Stilonu Prosupport.

- Nie zapowiadamy buńczucznie, że chcemy awansować, chcielibyśmy awansować, ale mamy w sobie pokorę i liczymy na efekty pracy trenera Michniewicza, do którego mam całkowite zaufanie. Proszę zauważyć, że każdy w tej lidze będzie się specjalnie mobilizował na Stilon i nie będzie nam z pewnością łatwo – powiedział prezes Olechnowicz.

Stilonowcy swój pierwszy mecz rozegrają na wyjeździe 10 sierpnia o godzinie 17 z Syreną Zbąszynek.

Przemysław Dygas