W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki. [rozumiem. zamknij okno] x

 

 

Jesteś tutaj » Home » Sport »
Bettiny, Konrada, Mirosława , 19 lutego 2020

Potrzebny jest tu czas i umiarkowanie

2020-01-21

Rozmowa z Michałem Walczakiem, trenerem personalnym w klubie Saturn Fitness

medium_news_header_26756.jpg

- Wiele osób w ramach postanowień noworocznych chce zmienić swoją sylwetkę i w styczniu siłownie oraz kluby fitness są częściej oblegane. Co radzi pan tym osobom?

- Zgadza się, że w styczniu mamy znacznie więcej osób odwiedzających siłownie i jest to efekt noworocznych postanowień. Ważną sprawą przy rozpoczęciu ćwiczeń jest uzyskanie porady trenera w sprawie planu treningów, ale także dietetyka w sprawie zmiany naszych nawyków żywieniowych. Często osoby, które po raz pierwszy odwiedzają siłownie są zagubione, wycofane i ćwiczą bez planu treningowego. Warto podejść do trenera, który podpowie i pokaże, co robić, jak ćwiczyć i w jakiej intensywności. Nic nie robimy na hurra na początku, gdyż to grozi kontuzją i zniechęceniem do treningów. Korzystajmy z fachowych porad trenerów i instruktorów i dobierzmy swój trening tak, by był przyjemnością, aby stał się zdrowym nawykiem. W takim przypadku o sukces będzie zdecydowanie łatwiej.

- Ile razy w tygodniu powinna ćwiczyć osoba, która zaczyna swoją aktywność fizyczną?

- Polecałbym osobie początkującej trening trzy razy w tygodniu. Godzina ćwiczeń, a potem około 20 minut treningu aerobowego, czyli rowerek lub bieganie po bieżni. Ważne, aby były to systematyczne treningi. Dużo osób zaczynających trening myśli, że im więcej treningów w tygodniu tym lepsze będą efekty. Jest to błędne przekonanie, tym bardziej, że mamy wiele obowiązków zawodowych i organizm nie zdąży się zregenerować i szybko może się zbuntować.

- Kiedy można zaobserwować pierwsze efekty systematycznych treningów?

- Średni spadek wagi w tygodniu przy systematycznym treningu i odpowiednim żywieniu wynosi około pół kilograma. To jest zdrowy spadek wartości wagi w ciągu tygodnia i jeżeli będziemy systematyczni, to już w ciągu miesiąca można zaobserwować pozytywne zmiany. Oczywiście to zależy również, od jakiego etapu rozpoczynamy swoją aktywność, gdyż są osoby, które przez wiele lat nie były aktywne fizycznie.

- Wielu osób ma jednak tzw. słomiany zapał i szybko rezygnuje z ćwiczeń. Jak można temu zaradzić?

- Przede wszystkim potrzebny jest tu czas i umiarkowanie, warto czasami ćwiczyć z partnerem, z koleżanką czy kolegą. Takie osoby mogą nas zmotywować do ćwiczeń, gdy mówimy sobie, że dziś nie idę na siłownię i odpuszczam trening. Polecam w takich przypadkach również, aby skorzystać z zajęć grupowych, które są szeroko dostępne.

- Co radzi pan tym, którzy liczą na dietę cud lub kolokwialnie mówiąc, próbują się głodzić?

- Głodzenie się jest wielkim błędem dla sporej liczby osób, które chcą szybko uzyskać widoczne efekty. Warto wyeliminować ze swojej diety słodycze, żywność typu fast foody, unikać należy także słodkich napojów. Należy jednak zjadać cztery czy pięć posiłków dziennie, ale żeby to były posiłki, a nie tylko owoc, bo tego posiłkiem nie możemy nazwać. Posiłek musi zawierać węglowodany, białka oraz tłuszcze, czyli wszystkie składniki żywnościowe, które należy dostarczyć organizmowi. Głodzenie się, w szczególności u kobiet, wraz z wieloma treningami, gdy chcą uzyskać szybki efekt, obróci się przeciwko nim. Ten efekt będzie krótkotrwały, a organizm będzie przemęczony.

- A co z osobami, które bez słodyczy nie mogą się obejść?

- Jeżeli systematycznie trenujemy i przestrzegamy planu żywieniowego to na weekend można sobie pozwolić na dodatkowy tzw. cheat meal, czyli oszukany posiłek, gdzie można zjeść słodycze czy wyjść na obiad z rodziną do restauracji. Taki posiłek, aby nie być wręcz tylko treningowym ascetą, raz w tygodniu jest nawet zalecany. Ważne oczywiście jest, aby takich posiłków nie było więcej, gdyż niektórzy mogą wpaść w spiralę kilku takich posiłków w tygodniu. Istotna jest tu głowa i nasza świadomość osiągnięcia celu.

Przemysław Dygas