W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki. [rozumiem. zamknij okno] x
 

 

Jesteś tutaj » Home » Sport »
Augusta, Saturnina, Urbana, 31 października 2020

Festiwal strzelecki przy Olimpijskiej

2020-09-26

Zwycięstwem 5:0 zakończyło się czwartoligowe spotkanie Stilonu Prosupport z Meprozetem Stare Kurowo.

medium_news_header_28645.jpg

Gorzowianie w trudnych warunkach pogodowych zagrali wreszcie tak, jak tego oczekiwali od początku sezonu ich kibice. Już w 12 minucie z rzutu karnego trafił Patryk Nidecki, a jedenastka została podyktowana za faul na Mirosławie Taranienko. Bardzo aktywny w pierwszej połowie Taranienko w 43 minucie świetnie obsłużył Filipa Łaźniowskiego i ten strzałem głową podwyższył wynik na 2:0.

W drugiej połowie dominacja gospodarzy nie podlegała żadnej dyskusji. Co chwilę na bramkę Meprozetu sunęły ataki i kolejne gole wisiały w powietrzu. W 70 minucie ładnym strzałem z 20 metrów popisał się Filip Wiśniewski i mieliśmy 3:0. Dwie minut później na plac gry wszedł Krystian Koszuta i po zaledwie 120 sekundach wpisał się na listę strzelców. Rezultat meczu w 84 minucie ustalił Patryk Nidecki, strzelając ponownie z rzutu karnego, choć tym razem uczynił to na raty.

(red.)

STILON PROSUPPORT GORZÓW – MEPROZET STARE KUROWO 5:0 (2:0)