W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki. [rozumiem. zamknij okno] x
 
Jesteś tutaj » Home » Kultura »
Ady, Aleksandra, Dagmary , 12 grudnia 2019

FurmanKa pełna poezji

2012-05-27

I Ogólnopolski Konkurs Literacki im. Kazimierza Furmana „FurmanKa” i I Ogólnopolski Festiwal Poetycki im. Kazimierza Furmana zorganizowała Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa przy współpracy z RSTK, MCK i Jazz Clubem „pod Filareami”. W sobotę, 26 maja, nastąpiła kulminacja festiwalu w miejscu Furmanowi bardzo bliskim, bo „Pod Filarami”.

medium_news_header_362.jpg

Sobotnie przedpołudnie zostało oddane Karin Wolf, znakomitej tłumaczce literatury polskiej na język niemiecki, która specjalnie przyjechała na Festiwał Furmana do Gorzowa, bo tłumaczyła jego wiersze i była z nim zaprzyjaźniona. Spotkanie „Pod Filarami” okazało się ciekawym zderzeniem twórcy i odbiorców kultury.

Zanim w bloku popołudniowym ogłoszono wyniki konkursu literackiego, odbył się Konkurs Jednego Wiersza. Zaprezentowało się w nim 17 autorów.  Jury w składzie: Karol Samsel – przewodniczący, Dorota Rys i Beata Klary I nagrodę przyznało Agnieszce Tomczyszyn-Harasymowicz, II nagrodę Barbarze Janas-Dudek oraz trzy wyróżnienia: Agnieszce Moroz, Aleksandrze Słowik i Pawłowi Łęczukowi.

Oto najlepszy w ocenie jury wiersz:

rok 1985

Woda w kranie kapie krwi, udaje odgłosy deszczu, zwierzęta siedzą cicho
obok Alicji, mamy dzieciństwo. Lustra odbijają światło, nie widać w nich
naturalnych obrazów Mrożka, a pompowanie słonia nikogo nie zastanawia:
trudno odróżnić gęstą niewiedzę od rzadkiej groteski. Od jakiegoś czasu

kartkuje się ludzi, wycina z papieru ich przyszłość; lampasy na spodenkach
chłopców pasują do szlaczków na otokach. Noc już – woda siąpi,
w kaloryferach; gorące przesłanie wyszarpuje oddech; kap, kap.
Jasna Matka Boska wysyła promienie, gwiezdne wojny wytaczają
się z plakatu. W taka noc nie usypia się zwierząt, głaszcze się
ich futra, by zedrzeć je, gdy nadejdzie moda na kożuchy.
 

Między prezentacją wierszy o ogłoszeniem wyników jury swój program zaprezentował Paweł Łęczuk, który przez krótki czas był gorzowianinem, a obecnie mieszka i działa w środowisku literackim Warszawy. Przedstawił on projekt multimedialny „Migawki”, na który składały się wiersze, muzyka gitary oraz wyświetlane na wielkim ekranie slajdy.

Konkurs literacki ogłoszony przez PWSZ wzbudził duże zainteresowanie środowisk w całym kraju. Wpłynęły 374 zestawy, 19 z nich nie rozpatrywano ze względów formalnych. Jury w składzie: Anna Makowska-Cieleń (polonistka), Beata Patrycja Klary (poetka), Agnieszka Kopaczyńska-Moskaluk (literatka, dziennikarka), Wojciech Kuska (dziennikarz) oceniało 193 zestawy poetyckie oraz 162 zestawy prozatorskie, ogółem: 355 zestawów. 15 maja zdecydowano o przyznaniu nagród.

W kategorii prozy I miejsce przyznano Ewie Przemyskiej z Krakowa za „Oczy królowej mrówek", II nagrodę Tadeuszowi Michrowskiemu z Radomia za „KM 223”, III Andrzejowi Kozickiemu z Sandomierza za „Orientuj się, magister!” oraz dwa wyróżnienia:  Justynie Wałoszek ze Skwierzyny
za „Za wcześnie” i Annie Czujkowskiej-Włodarskiej z Lublina za „Pięćset gramów kobiecości”.

W kategorii poezji I nagrody nie przyznano, II nagrodę otrzymała Marta Kapelińska z Torunia za zestaw „Mielizna”, „Zimne kraje”, „Flashback”, III nagrodę Karol Graczyk z Torunia za zestaw „Agonia i pszczoły”, *** (Oboje wiemy mamo…), „Śmierć w pełnym słońcu” a wyróżnienia  Dariusz Eckert z Krakowa za zestaw „Penelopa I”, „Penelopa II”, „Itaka” i Michał Witold Gajda z Wrześni za zestaw „Noc polarna X”, „Wstawał dzień II”, „Morderstwo”.

Nagrodę specjalną, książkową, za zestaw: Renifer jury przyznało Renacie Suchodolskiej z Włoch za oryginalność i pomysł postaci pustelnika.
Bukiety kwiatów z własnego ogrodu skomponowała dla laureatów Krystyna Caban, która również uczestniczyła w Konkursie Jednego Wiersza. Wieczór zakończył koncert wokalistki Joanny Worbrods z zespołem.
(df)