W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki. [rozumiem. zamknij okno] x
 
Jesteś tutaj » Home » Kultura »
Fryderyka, Małgorzaty, Seweryny , 20 lipca 2018

Galeria malarstwa Jerzego Zgorzałka

2012-10-10

W Gorzowie powstaje nowa galeria malarstwa. Jest to prywatna inicjatywa świeżo osiedlonego w naszym mieście artysty Jerzego Zgorzałka. Otwarcie galerii w sobotę, 13 października o godz. 17.00 przy ul. Okólnej 31A.

medium_news_header_1695.jpg
„Zimowa noc parowozowni”, 60x90 cm, olej, Jerzego Zgorzałka

Jerzy Zgorzałek, rocznik 1944, zaczynał od amatorskiego malowania. Jak sam twierdzi talent odziedziczył po matce – malarce, nauczycielce muzyki, która niestety go odumarła, gdy miał zaledwie cztery lata. Druga żona ojca również była pasjonatką malarstwa i muzyki, toteż od małego wychowywał się w atmosferze sztuki. Jego akademią było własne studiowanie trzynastotomowej encyklopedii malarstwa światowego z 1922 roku, którą odziedziczył po matce. Pierwszym profesjonalnym nauczycielem był artysta malarz Jerzy Kustryński. Największy wpływ na jego malarstwo wywarł jednak późniejszy mistrz, prof. Jerzy Baurski. Pierwszą wystawą Zgorzałka była wystawa zbiorowa amatorów w 1966 roku w Tomaszowie Mazowieckim, gdzie został dostrzeżony i wyróżniony. To zachęciło go do dalszej pracy twórczej. Jej efektem stała się współpraca z warszawskimi galeriami oraz z Ministerstwem Spraw Zagranicznych, które kupowało obrazy Zgorzałka do swoich placówek. W 1983 roku po długich staraniach otrzymał z Ministerstwa Kultury uprawnienia do wykonywania zawodu artysty malarza, równoznaczne z dyplomem ASP.

Ma w dorobku wiele obrazów, wiele liczących się wystaw, udział w wielu plenerach. Jest członkiem Guild Railway Artists w Anglii. W angielskiej edycji „Who's Who in Art” jest jego biografia. O swoim malarstwie pisze tak:
„Tematem mojej twórczości jest przede wszystkim pejzaż. Zdarza mi się malować martwą naturę, portret, a także sceny batalistyczne. W pejzażu staram się przedstawić naturę taką, jaką chciałbym widzieć. Na pewno jest to idealizowanie, ale na co dzień mam wokoło za dużo zła, jak i brzydoty, a malarstwo jest dla mnie ucieczką od rzeczywistości”.
W innym miejscu podkreśla, że maluje tylko oleje, a farbę w 90% nakłada szpachlą, co ożywia pejzaże, dodaje im skrzydeł. Prof. Franciszek Midura o malarstwie Zgorzałka wypowiada się następująco:
„Jest przede wszystkim, malarzem – poetą pejzażu. Zadziwia subtelnym widzeniem świata i barw. Potrafi on, jak rzadko kto, oddać  piękno przyrody subtelną grą światłocieni. Kompozycje Zgorzałka wyróżniają się wiernością rysunku. Są realistyczne, oddają swoisty nastrój odchodzącego świata”.
Od 1995 roku Zgorzałek prowadził w Warszawie przy ul. Bartyckiej własną galerię sztuki. Z naszym regionem związał się za sprawą pociągów. W 100-lecie Parowozowni Wolsztyn w Muzeum M. Rożka w Wolsztynie wystawił 20 obrazów z cyklu wolsztyńsko-kolejowego. Następnie obrazy te prezentowane były w Muzeum Kolejnictwa w Warszawie oraz na wystawach Railart w Anglii. Rosnące koszty utrzymania pracowni i galerii w Warszawie oraz zmiana planów przeznaczenia terenu przy ul. Bartyckiej sprawiły, że postanowił się przenieść gdzie indziej. Jadąc z Berlina zahaczył o Gorzów, zwiedził miasto, spodobało mu się tu i trzy miesiące temu zaczął remontować lokal przy ul. Okólnej 31A, przystosowując go do potrzeb galerii sztuki. W najbliższą sobotę będziemy mogli zobaczyć, jak wygląda nowa galeria i co Jerzy Zgorzałek w niej zaprezentuje.
(df)