W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki. [rozumiem. zamknij okno] x
 
Jesteś tutaj » Home » Kultura »
Elżbiety, Katarzyny, Klemensa , 25 listopada 2017

Znów warszawskie gwiazdy zagrają dla gorzowian

2017-11-09

Od nowego odczytania klasycznego „Hamleta” rozpoczną się 34. Gorzowskie Spotkania Teatralne. Na scenie Osterwy pokażą się wielkie gwiazdy polskiego teatru.

medium_news_header_20109.jpg

Piotr Fronczewski, Adam Ferency, Zbigniew Zamachowski, Marian Opania, Magdalena Cielecka, Maja Ostaszewska – to tylko niektóre gwiazdy, jakie zawitają do Gorzowa z okazji 34. Już Spotkań Teatralnych. Tradycyjnie też nie zabraknie występu teatru z Zielonej Góry. Ale wydarzeniem niezwykłym będzie spektakl Teatru Kolada z Jekaterynburga.

Jadą gwiazdy, jadą

Tradycją ostatnich lat w Teatrze Osterwy jest to, że podczas Spotkań do Gorzowa zjeżdżają znane warszawskie teatry ze swoimi głośnymi tytułami. Od lat przyjeżdżają teatry prowadzone przez Krystynę Jandę. W tym roku Och-Teatr pokaże znakomicie ocenianą komedię „Upadłe anioły” z Magdaleną Cielecką i Mają Ostaszewską w rolach głównych oraz „Dobrego wojaka Szwejka” ze Zbigniewem Zamachowskim. Krytycy chwalą zwłaszcza to drugie przedstawienie, a to za sprawą niemal genialnej roli Zamachowskiego, który wciela się w Szwejka.

Tradycyjnie pokaże się Teatr Ateneum, tym razem w gorzkiej sztuce o starzeniu, utracie pamięci, ale i o tym, czym mogą być bliscy nam ludzie. Tu fani zobaczą znakomitego Mariana Opanię. Partnerować mu będzie Magdalena Scheyball znana głównie z kilku seriali, jak „Blondynka” czy „Szpilki na Giewoncie”.

Natomiast Scena Spektrum pokaże „Edukację Rity” – klasyk znany z wielu teatralnych realizacji, ale i z adaptacji filmowych. Tym razem tekst Willy Rusella na scenę przeniósł Andrzej Strzelecki, a na niej zobaczymy Piotra Fronczewskiego i Katarzynę Ucherską. To opowieść o tym, jak niespełniona i z niezamożnego domu fryzjerka trafia na otwarty uniwersytet, a tam poznaje jednego z profesorów. To spotkanie na zawsze zmieni ich obydwoje.

Bonus dla teatromanów

Wydarzeniem i to dużym będzie występ Teatru Kolada z Jekaterynburga, który zagra „Wielką encyklopedię sowiecką” Nikołaja Kolady właśnie. Spektakl będzie grany po rosyjsku. Już sam fakt, że w Gorzowie pojawi się jeden z najsłynniejszych współczesnych teatrów rosyjskich jest już wydarzeniem i to nie lada.

Dość dodać, że Nikołaj Kolada jest dziś w absolutnej czołówce rosyjskiego dramatu. Jego sztuki grywane są w całej Europie, jak i w USA. Krytycy podkreślają wyjątkowy słuch Kolady na to, co się dzieje w Rosji. I to zarówno na wydarzenia, ale i na język współczesnej Rosji. Kolada ma na koncie ponad 80 tekstów dramatycznych. I warto jeszcze dodać, że Nikołaj Kolada nie tylko jest pisarzem, ale reżyserem, jak i dramaturgiem. I w tych rolach gości w Europie.

I sąsiedzi też jadą

Dobrą tradycją podtrzymywaną przez Osterwę jest zapraszanie do udziału w Spotkaniach Lubuskiego Teatru z Zielonej Góry. I dzięki właśnie Spotkaniom gorzowianie mają wgląd w to, co się na scenie teatru z południa województwa dzieje. Tym razem goście z Zielonej Góry zagrają spektakl Jana Szurmieja „Ach! Odessa – Mama…”. Jan Szurmiej pokazuje tu Odessę jako centrum świata Ukrainy, coś na kształt Łodzi z „Ziemi obiecanej” Władysława Stanisława Reymonta. „Ach! Odessa-Mama…” to musical oparty na błatnych (czyli wywodzących się ze światka przestępczego) pieśniach, będących prostą opowieścią o uczuciach, miłości, honorze, zdradzie, zaprawiony poczuciem humoru. Dźwięki muzyki żydowskiej, rosyjskich romansów, rumuńsko-besarabskich rytmów, turecko-kaukaskich brzmień, czy nostalgiczność kozackich pieśni ludowych tworzą oprawę dla odeskiego półświatka.

34. Spotkania Teatralne zaczynają się w piątek premierą „Hamleta” i kończą w następny piątek właśnie zielonogórskim musicalem. Pierwszy to raz, kiedy całe wielkie teatralne wydarzenie zamyka lubuska klamra.

34. Gorzowskie Spotkania Teatralne - program:

10 listopada (piątek), g. 19.00

Teatr im. J. Osterwy w Gorzowie

William Szekspir: Hamlet; reżyseria: Błażej Peszek; scenografia: Natalia Kołodziej; muzyka: Wojciech Kiwer, Maria Peszek; ruch sceniczny: Bartosz Bandura. Na scenie: Beata Chorążykiewicz, Joanna Ginda, Bogumiła Jędrzejczyk, Marta Karmowska, Edyta Milczarek, Karolina Miłkowska-Prorok, Bożena Perłowska, Bożena Pomykała-Kukorowska, Joanna Rossa, Marzena Wieczorek, Michał Anioł, Bartosz Bandura, Przemysław Kapsa, Mikołaj Kwiatkowski, Jan Mierzyński, Artur Nełkowski, Leszek Perłowski, Krzysztof Tuchalski, Darian Wiesner, Cezary Żołyński.

11 listopada (sobota), g. 19.00

Agencja CDN z Krakowa, na motywach „Dziennika” i „Drugiego dziennika” Jerzego Pilcha „Dziennik przebudzenia”. Reżyseria: Adam Ferency, scenariusz: Magda Kupryjanowicz, występują: Adam Ferency i Joanna Kosierkiewicz.

I będzie to odczytanie dziennika wybitnego współczesnego pisarza Jerzego Pilcha, który słynie z tego, że kocha piłkę nożna, jest litrem z Wisły, a jego książki to błyskotliwy zapis rzeczywistości splecionej z filkcją literacką.

12 listopada (niedziela), g. 19.00

Kolyada Teatr z Jekaterynburga, „Wielka encyklopedia sowiecka”. Produkcja, scenografia, projekt muzyczny – Nikolay Kolyada, występują: Vera – Alisa Kravtsova, Vika – Vasilina Makovtseva, Artem – Anton Butakov.

Nikołaj Kolada, wybitny współczesny dramaturg, który za swoje dramaty zebrał niemal wszystkie liczące się nagrody literackie poza Noblem. W swoich testach przygląda się współczesnej Rosji i wyprowadza zadziwiające konotacje, które pokazują silny związek z Rosją Radziecką.

13 listopada (poniedziałek), g. 19.00

Och-Teatr z Warszawy, Jaroslav Hasek, „Dobry wojak Szwejk idzie na wojnę”. Adaptacja i reżyseria: Andrzej Domalik, scenografia i kostiumy: Jagna Janicka, światło: Katarzyna Łuszczyk, muzyka: Mateusz Dębski, ruch sceniczny: Leszek Bzdyl. Na scenie Zbigniew Zamachowski, Milena Suszyńska, Marcin Bubółka, Krzysztof Dracz, Mirosław Kropielnicki, Henryk Simon, Michał Zieliński.

14 listopada (wtorek), g. 19.00

Scena Spektrum – Warszawa, Willy Russell „Edukacja Rity”. Reżyseria: Andrzej Strzelecki, scenografia: Tatiana Kwiatkowska, muzyka i wykonanie: Szczepan Pospieszalski. Występują: Katarzyna Ucherska, Piotr Fronczewski.

To opowieść o niemożliwym. Ona – młoda fryzjerka z niezamożnej rodziny marzy o wyrwaniu się do lepszego świata i dlatego zostaje studentką uniwersytetu otwartego. Tam trafia na Niego – nadużywającego alkoholu, doświadczonego profesora literatury. Ona to wulkan energii, entuzjazmu i młodzieńczej otwartości. On – niespełniony poeta, zamknięty w sobie, zgorzkniały i zrezygnowany. Wkrótce okaże się, że ta przypadkowa znajomość nieoczekiwanie zmieni ich oboje…

15 listopada (środa), g. 19.00

Teatr Ateneum z Warszawy, Florian Zeller „Ojciec”, reżyseria i opracowanie muzyczne: Iwona Kempa, scenografia i kostiumy: Justyna Elminowska. Na scenie: występują: Marian Opania, Magdalena Schejbal, Przemysław Bluszcz, Paulina Gałązka, Dariusz Wnuk.

André (w tej roli Marian Opania), wydaje się być ciągle w niezłej formie. Jednak niepokój najbliższych budzą coraz częściej pojawiające się u niego kłopoty z pamięcią. Anna (Magdalena Schejbal) stara się zapewnić ojcu możliwie najlepszą opiekę, licząc, że to spowolni postęp choroby. Ale to nie utrata pamięci zdaje się być największym problemem starszego pana. Prawdziwym dramatem jest postępujące komplikowanie się więzi rodzinnych, dramat wzajemnego zrozumienia. Kto w tych okolicznościach zachowa się uczciwie, a kto będzie wykorzystywał nieszczęście? I czyj świat jest prawdziwszy – chorego ojca czy pozornie zdrowej rodziny?

16 listopada (czwartek), g. 19.00

Och-Teatr z Warszawy, Noël Coward „Upadłe Anioły”, reżyseria Krystyna Janda, scenografia Maciej M. Putowski, kostiumy Tomasz Ossoliński, światło Katarzyna Łuszczyk. Na scenie: Magdalena Cielecka, Marta Chyczewska, Maja Ostaszewska, Tomasz Drabek, Wojciech Kalarus, Cezary Kosiński.

„Upadłe Anioły” to klasyczna, znakomicie skrojona komedia angielska, przedstawiająca losy dwóch przyjaciółek, statecznych żon z wyższych sfer. Życie Julii i Jane na pierwszy rzut oka wydaje się idyllą, przypomina wręcz bajkowy ideał. Leniwie płynącą, szczęśliwą codzienność odmienia informacja o przybyciu do miasta Maurice’a - dawnego kochanka obu pań z lat przedmałżeńskich. Dla bohaterek komedii Cowarda, Maurice to symbol ekscytującego życia, namiętności, romantycznych uniesień.

17 listopada (piątek), g. 19.00

Lubuski Teatr im. L. Kruczkowskiego z Zielonej Góry. „Ach! Odessa – Mama…”. Libretto: Jan Szurmiej, scenariusz i reżyseria: Jan Szurmiej, scenografia: Wojciech Jankowiak, kostiumy: Marta Hubka, choreografia: Jan Szurmiej, muzyka: Hadrian Filip Tabęcki

przygotowanie wokalne: Krzysztof Mroziński. Występują: Robert Kuraś, Wojciech Brawer, Jerzy Kaczmarowski, Tatiana Kołodziejska, Marta Frąckowiak, Radosaw Walenda, Przemysław Falej, James Malcolm, Aleksander Podolak, Aleksander Stasiewicz, Marek Sitarski, Janusz Młyński, Beata Małecka, Anna Haba, Joanna Wąż, Romana Filipowska, Kinga Kaszewska-Brawer, Beata Sobicka-Kupczyk, Alicja Stasiewicz, Anna Chabowska, Joanna Koc, Waldemar Trębacz, Ernest Nita, Wojciech Romańczyk, Sandra Babij.

Odessa była taka jak Łódź. Ziemia obiecana dla wszystkich, którzy chcieli szybko się wzbogacić. Dla kupców eksportujących ukraińską pszenicę oraz dla handlarzy i przemytników korzystających z odeskiej strefy wolnocłowej. A także dla złodziei i bandytów okradających przedstawicieli obu tych grup społecznych. To był właśnie świat Beni Krzyka, legendarnego bandyty. Świat małych, najwyżej trzypiętrowych domów, podwórek zabudowanych najdziwaczniejszymi krużgankami, balkonami i werandami połączonymi drewnianymi, skrzypiącymi schodami. Mieszało się tu wszystko. To tu Benia Krzyk zdobywał sławę, wykonując pierwsze zadania odeskiego bandiugi Froima Gracza, zanim został królem Mołdawanki, a potem całej Odessy… „Ach! Odessa-Mama…” to musical oparty na błatnych (czyli wywodzących się ze światka przestępczego) pieśniach, będących prostą opowieścią o uczuciach, miłości, honorze, zdradzie, zaprawiony poczuciem humoru. Dźwięki muzyki żydowskiej, rosyjskich romansów, rumuńsko-besarabskich rytmów, turecko-kaukaskich brzmień, czy nostalgiczność kozackich pieśni ludowych tworzą oprawę dla odeskiego półświatka.

Opisy spektakli pochodzą ze stron internetowych poszczególnych teatrów.

Roch

Fot. Archiwum Och-Teatr. Na zdjęciu Magdalena Cielecka i Maja Ostaszewska - główne bohaterki spektaklu "Upadłe Anioły.