W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki. [rozumiem. zamknij okno] x
 
Jesteś tutaj » Home » Kultura »
Leoncjusza, Michała, Renaty , 23 maja 2018

Mistrzowskie skrzypce w Filharmonii Gorzowskiej

2018-05-16

Piękna, niebywale zdolna Lubuszanka. Mimo młodego wieku ma na swoim koncie nagrody i wyróżnienia w najważniejszych konkursach skrzypcowych. Amelia Maszońska wystąpi przed gorzowską publicznością w najbliższy piątek.

medium_news_header_21768.jpg

- Jest pani niezwykle utytułowaną skrzypaczką. Mimo bardzo młodego wieku ma Pani na swoim koncie więcej nagród, niż nie jeden bardziej doświadczony muzyk.  Była Pani m.in. finalistką i odkryciem 15. Międzynarodowego Konkursu Skrzypcowego im. Henryka Wieniawskiego.  Jakie są Pani muzyczne ambicje i marzenia?

- Moim największym marzeniem jest wystąpić na jednym koncercie z Janine Jansen. Granie solo, jak i kameralistyka jest czymś co daje mi największą satysfakcję. Dodatkowo moją pasją jest nauczanie. W najbliższe wakacje będę prowadziła pierwsze w swoim życiu kursy skrzypcowe, na które czekam już z niecierpliwością!

- Patrząc na Pani dorobek artystyczny ciężko uwierzyć, że po skrzypce sięgnęła Pani niemal przez przypadek. Jak to było?

- Moja przygoda ze skrzypcami zaczęła się w wieku 6 lat. Zanim to nastąpiło rodzice zabierali mnie na koncerty do filharmonii, żebym wybrała instrument jaki mi się podoba najbardziej. Wybrałam harfę, niestety nie było wtedy w szkole muzycznej takiej możliwości, więc wybrałam skrzypce.

- W Filharmonii Gorzowskiej zagra Pani Cztery Pory Roku Vivaldiego, prawdopodobnie największy przebój muzyki klasycznej wszechczasów. To koncerty skrzypcowe doskonale znane melomanom, pełne lekkości, barwy, ale też wirtuozerii. To wymagający repertuar dla muzyka?

- Bardzo wymagający, zważając na fakt, że jest to utwór bardzo znany, a jego trudność polega na tym, żeby zagrać go w taki sposób, aby zachować odpowiednia stylistykę, a do tego wprowadzić trochę nowości.

Koncert „Arcydzieła mistrzów” w piątek 18 maja o godz. 19.00