W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki. [rozumiem. zamknij okno] x
 
Jesteś tutaj » Home » Kultura »
Darii, Mateusza, Wawrzyńca , 21 września 2018

Mali Gorzowiacy odpoczywali na plażach Copacabana

2018-09-02

W dniach 12-28 sierpnia 2018 I grupa Zespołu Tańca Ludowego Mali Gorzowiacy przebywała w Brazylii.

medium_news_header_22645.jpg

Pierwsze 4 dni grupa spędziła na wycieczce w Rio de Janeiro.

To znane multi-kolorowe miasto w pełni spełniło nasze oczekiwania, było jednak zaskakujące, bo to miasto olbrzymich kontrastów. Zwiedziliśmy najważniejsze miejsca metropolii Górę Cukru, Corcovado z Chrystusem,  schody Salerona. Uczestniczyliśmy w lekcji samby, odpoczywaliśmy na plażach Copacabana i Ipanema. 

Stamtąd ruszyliśmy na południe, do Passo Fundo, gdzie uczestniczyliśmy w XIV Festival Internacional de Folclore w Passo Fundo. Mieliśmy okazję  wziąć udział w jednym z największych festiwali folkloru na świecie.  Nasz przygoda w Brazylii zakończyła się koncertem finałowym, na którym wystąpiły wszystkie zespoły, a było ich kilkanaście, w tym wiele z różnych regionów Brazylii i reprezentanci poszczególnych państw: Argentyny, Boliwii, Kolumbii, Meksyku, Ekwadoru, Chile, Peru, USA i Kanady, Francji, Słowacji, Polski. To była wspaniała uczta folkloru i kultury wielu krajów, szczególnie gorącej Ameryki Południowej, której przedstawicieli spotkaliśmy na festiwalu. Gorącej, mam na myśli temperament i gorące rytmy, bo nie było zbyt ciepło, ponieważ w Brazylii wciąż jest zima.  Doskonale zorganizowany festiwal w dobrej proporcji pomiędzy występami, a czasem wolnym i wieczornymi party, na których grały poszczególne zespoły. Wspaniała atmosfera, uśmiechnięci i życzliwi ludzie, mnóstwo pomocnych i przyjaznych wolontariuszy, profesjonalna scena, no i tysiące entuzjastycznych widzów na każdym z koncertów! Trzy razy dziennie odbywały się koncerty w namiocie festiwalowym i za każdym razem były tam tysiące widzów! Brawo Passo Fundo!

Na festiwalu natknęliśmy się na grupę Jupem, która jest zespołem folkloru polskiego z Erechim, a należą do niej nie tylko potomkowie Polaków, którzy emigrowali do Brazylii. Spotkanie było dla nas miłym zaskoczeniem! Widać grupa działa prężnie i z wielką werwą tańczy polskie tańce ludowe i narodowe, tak daleko od naszego kraju! Brawo!

Kolejne dni festiwalu spadały z kartek kalendarza... Dzień, kiedy byliśmy na wodospadach IGUACU pozostawił w nas niezapomniane wrażenia tego przyrodniczego cudu! Mimo kilkunastogodzinnej, za to w super autobusie (nie ma takich w Europie, a szkoda!), pochmurnej pogody, warto było tam być, poczuć wielkość i siłę matki natury! To są miejsca, które trzeba zobaczyć! Byliśmy również w parku ptaków egzotycznych, wielkie ary latały nam nad głowami, a tukany można było niemal dotknąć...

To był wspaniały festiwal! Zostawiliśmy kawałek naszej kultury i polskiego  serca w Brazylii!

Maria Szupiluk - kierownik artystyczny ZTL Mali Gorzowiacy