W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki. [rozumiem. zamknij okno] x
 
Jesteś tutaj » Home » Kultura »
Eustachego, Faustyny, Renaty , 20 września 2019

Scena letnia z muzyką, operą i pięknymi baśniami

2019-06-25

Scena ogródkowa to repertuar lekki, łatwy i przyjemny. Takie też będą spektakle tegorocznej Sceny Letniej. Tradycyjnie będzie coś dla dzieci i coś dla dorosłych.

medium_news_header_25144.jpg

- Ja sobie wakacji bez Sceny Letniej nie wyobrażam – mówi zwykle Jan Tomaszewicz, dyrektor Teatru Osterwy, od lat organizujący letnie spektakle w pierwszym miesiącu wakacji. Podobnie jak dyrektor Osterwy myśli bardzo wielu gorzowian, którzy tłumnie przychodzą na spektakle dla dużych i małych. Oto  jak przedstawia się program tegorocznego letniego teatru.

Piątek, 28 czerwca, 12.00

„Kłopoty Kacperka Góreckiego Skrzata”, Teatr Gry i Ludzie z Katowic. Scenariusz i reżyseria: Maciej Nogieć. Na scenie: Aleksandra Fielek, Beata Zawiślak, Grzegorz Lamik, Bartosz Socha, Szymon Strużek.

Kacperek to skrzat, który opiekuje się domostwem i przewodzi barwnej gromadzie innych skrzatów. Przez niefrasobliwość pewnego dnia traci swój magiczny talizman i zostaje porwany przez złego Sato – władcę ciemnego lasu. Na ratunek Kacperkowi wyruszają jego wierni przyjaciele zamieszkujący domowe zakamarki. Co się wydarzy po drodze? Oj bardzo dużo. Trzeba się samemu przekonać.

Sobota, 29 czerwca, 20.30

„Piosenka jest dobra na wszystko”, Bałtycki Teatr Dramatyczny im J. Słowackiego z Koszalina. Scenariusz i reżyseria: Piotr Krótki. Na scenie: Żanetta Gruszczyńska-Ogonowska, Piotr Krótki, Wojciech Rogowski, Artur Czerwiński.

Spektakl inspirowany twórczością Jeremiego Przybory – jednego z najwybitniejszych twórców polskiej piosenki literackiej. Przybora w duecie z kompozytorem Jerzym Wasowskim stworzył dziesiątki wyjątkowych utworów zaśpiewanych przez wybitnych artystów polskiej sceny, które ponad pół wieku temu pojawiły się na ekranach telewizyjnych, tworząc repertuar niezapomnianego „Kabaretu Starszych Panów”.

Niedziela, 30 czerwca, 20.30

„Romans z pajacem”, Stowarzyszenie Teatr Na Pustej Podłodze pamięci Tadeusza Łomnickiego z Brwinowa. Adaptacja i reżyseria: Waldemar Matuszewski. Występują: Kinga Suchan, Jacek Zienkiewicz, Michał Winiarski.

Spektakl opowiada o wędrownej trupie aktorskiej, która występuje na każdej scenie. Teatralna pasja dyrektora wędrownego teatru i aktora zarazem, który zjeżdża ze swoim zespołem do małej miejscowości, zbliża go do córki miejscowego szlagona. Rodzi się zabawna i wzruszająca historia miłosna. Zakochani swoje marzenia i uczucia wyśpiewują słowami arii Johanna Straussa, wśród nich tą bodaj najsłynniejszą: „Wielka sława to żart!…”

Piątek, 5 lipca, 12.00

„Calineczka”, Teatr Rozrywki Trójkąt z Zielonej Góry. Występują: Beata Beling, Urszula Zdanowicz-Łabiag, Artur Beling.

Bajka dla najmłodszych na podstawie baśni Andersena opowiedziana w niebanalny sposób, według autorskiego scenariusza twórców. W lalkowej konwencji oraz przestrzennej, barwnej scenografii, sceną rządzą dwie postaci – czarodziejka Przytulia i czarownica Kolczycha, a spektakl toczy się wokół rozgrywającej się między nimi rywalizacji o wpływ na los tytułowej bohaterki. Ważnym elementem przedstawienia jest interakcja aktorów z dziećmi, wytwarzająca silną identyfikację z wartościami reprezentowanymi przez bohaterów opowieść,

Sobota, 6 lipca, 20.30

„Album rodzinny”  wykonaniu Kacpra Kuszewskiego.

Recital Kacpra Kuszewskiego to pełna humoru podróż do epoki lat 20. i 30. XX wieku ujęta w formę kilkunastu piosenek. W czasy minionej epoki przenosi również scenografia i wizualizacje. Teksty nawiązują stylistycznie do szlagierów międzywojnia, a w muzyce pobrzmiewają rytmy fokstrota, swingu, charlestona i tanga. Dowcipne teksty, mimo że opisują sprawy sprzed lat, mocno nawiązują do obecnej rzeczywistości. Nie brakuje również utworów bardziej nastrojowych, lirycznych, z nutką nostalgii.

Niedziela, 7 lipca, 20.30

„Vendetta ala kobietta”, Teatr Władca Lalek ze Słupska.

Występują: Urszula Szydlik-Zielonka, Ilona Zaręba. Zabawne perypetie dwóch kobiet stanowią kanwę dla próby rozwiązania odwiecznych problemów damsko-męskich. Wyrafinowana stylistyka, oryginalny dowcip, gagi słowne i sytuacyjne – a wszystko to na bazie znakomitych tekstów klasyków polskiego kabaretu. Frywolne kuplety, melodramatyczne recytacje oraz piosenka literacka – całość podana w idealnych proporcjach. „Vendetta ala Kobietta” to udany melanż kabaretu z teatrem.

Piątek, 12 lipca, 12.00

„Pan Brzuchatek”, Teatr Władca Lalek ze Słupska. Reżyseria: Urszula Szydlik-Zielonka. Na scenie występują: Adam Jędrosz, Urszula Szydlik-Zielonka.

Zabawna opowieść dla najmłodszych, którzy chcą stawiać swoje pierwsze kroki w świecie teatru. Wspólnie z aktorami będą mogli doświadczyć wielu barw, dźwięków, emocji, a także zaskakujących zwrotów akcji. Przy okazji dowiedzą się, gdzie należy szukać apetytu, o co warto zapytać Pająka i jak reagować na nagłą awarię prądu! Spektakl każdego wprawi w doskonały nastrój. Najmłodszym zaś uzmysłowi, że życie bywa nie tylko łatwe, lekkie i przyjemne, ale też bardzo…nieprzewidywalne.

Sobota, 13 lipca, 20.30

„Biwakowe Love”, Teatr Żelazny z Katowic, Reżyseria: Piotr Wiśniewski. Na scenie Mariola – Małgorzata Maślanka, Janina – Paulina Napora, Wiktor – Paweł Okraska.

Mariola i Janina to skrajnie różne siostry, które postanawiają zrobić coś szalonego i wyprawiają się wspólnie na biwak. Leśna przygoda kompletnie zmieni życie bohaterek. Siostrzana eskapada to kipiące humorem dialogi o życiu, poszukiwaniu spełnienia, małych przyjemnościach, o tym co łączy i dzieli. Spektakl, którego tytuł nawiązuje do miłości romantycznej, siostrzanej i rodzicielskiej, zaskoczy widzów punktem zwrotnym niczym w hollywoodzkim kinie.

Niedziela. 14 lipca, 20.30

„Kabaret Starszych Panów. Przeboje wszech czasów śpiewa Artur Gotz”. Na scenie Artur Gotz i zespół muzyczny w składzie: Dawid Ludkiewicz - instrumenty klawiszowe, Łukasz Jerzykowski - gitara basowa, Pancho Campos – perkusja.

Artur Gotz traktuje z szacunkiem utwory Jeremiego Przybory i Jerzego Wasowskiego, ale dzięki wykorzystaniu instrumentów elektronicznych, zaskakującym aranżacjom i porywającej interpretacji, piosenki w jego wykonaniu połączyły w sobie to, co sentymentalne, z tym, co bliskie i aktualne człowiekowi XXI wieku. Na program składają się wielkie szlagiery: Addio pomidory, Jeżeli kochać, Już kąpiesz się nie dla mnie, Ballada z trupem, Dziewica Anastazja, Rodzina, Upiorny twist, W czasie deszczu dzieci się nudzą, Piosenka jest dobra na wszystko.

Piątek, 19 lipca, 12.00

„Różowy Kapturek”, Teatr Żelazny z Katowic.

Scenariusz i reżyseria: Marta Marzęcka-Wiśniewska, Piotr Wiśniewski. Na scenie Natalia Ciszewska, Paulina Janik, Michał Kirker.

Kapturek na hulajnodze i Babcia pokonująca Wilka w walce! To tylko dwie zaskakujące przykłady z nowej wersji znanej baśni. Historia Czerwonego Kapturka zostanie przedstawiona w inny sposób, ponieważ opowiedzą ją trzy krasnale. Poznamy nowych bohaterów i nieznane wcześniej przygody Czerwonego… to znaczy Różowego Kapturka. Na oczach widzów powstanie zakręcony spektakl pełen zarówno zabawnych gagów jak i pouczających historii.

Sobota, 20 lipca, 20.30

„Osiecka po męsku”. Na scenie Marcin Januszkiewicz i zespół w składzie Jacek Kita - instrumenty klawiszowe, Łukasz Czekała - skrzypce elektryczne, Bartek Alber – gitara.

Piosenki Agnieszki Osieckiej przepuszczone przez pryzmat męskiej wrażliwości brzmią zaskakująco i świeżo. Nowatorskie podejście do utworów pozwala odczytać je na nowo. W połowie koncertu przygasa żart, a atmosfera skłania się w bardziej refleksyjną stronę. Artysta przywołuje między utworami wspomnienia i nawiązuje do wydarzeń bieżących, sprawiając, że utwory wybrzmiewają jako wciąż aktualne.

Niedziela, 21 lipca, 20.30

„Księżniczka Czardasza”, Grupa artystyczna z Poznania. Na scenie: Anna Michalak - sopran, Aleksandra Rykowska - mezzosopran, Klaudiusz Kapłon - tenor, Maciej Ogórkiewicz - baryton, Daniel Kustosik - baryton.

Księżniczka czardasza to jeden z najbardziej lubianych tytułów operetkowych. Historię Edwina, który zakochuje się w gwieździe Variete – Sylvii, można oglądać i słuchać bez końca. To największy sukces Imre Kálmána, a jednocześnie jedno z najwybitniejszych dzieł nowszej operetki wiedeńskiej. Mnóstwo tu lubianych i pięknych melodii: słynny czardasz Sylvii oraz duety „W rytm walczyka serce śpiewa”, „Artystki z Variete” czy „Choć na świecie dziewcząt mnóstwo”. „Księżniczka czardasza” to przepiękna operetka ze świetnie skonstruowaną dramaturgią i muzyką oddającą doskonale uczucia bohaterów.

Piątek, 26 lipca, 12.00

„Słowik”, Teatr Cztery Kąty z Zielonej Góry. Na scenie: Kinga Kaszewska-Brawer, Urszula Zdanowicz-Łabiak, Marcin Wiśniewski.

W ogrodach cesarza Chin mieszka mały, niepozorny ptaszek, który okazuje się największym skarbem cesarstwa. O tym, jak wielką moc ma śpiew ptaka, wkrótce przekona się sam cesarz. Słowik zamieszka w pałacu, ale czy na długo…? Na dworze pojawi się mechaniczny, drogocenny dubler. Czy aby na pewno jest on w stanie zastąpić prawdziwego słowika? Baśń Andersena jest dla twórców spektaklu pretekstem do pokazania chińskiej kultury z bogactwem jej barw i fascynującego orientu.

Sobota, 27 lipca, 20.30

„Ławeczka”, Teatr Maska z Jeleniej Góry. Reżyseria: Krzysztof Pulkowski, grają: Honorata Magdeczko-Capote, Krzysztof Rogacewicz.

O czym jest spektakl? O Was i o Nas, o Kobietach i Mężczyznach… O tym, co nas zazwyczaj dzieli, ale też o tym, co czasami łączy… Ona i On to różne kosmosy, ale w tej samej czasoprzestrzeni. Niemożliwe? A jednak… w Teatrze wszystko jest możliwe, bo Teatr to Sztuka wyobraźni, konwencji, porozumienia z widzem, rozmowy. W spektaklu jest śmiesznie i strasznie. Nie ma w nim nudy. Jest akcja, pasja, ruch, dynamika, nawał punktów zwrotnych i radość życia… prowadzona w rytmie tanga, bowiem tango jest kanwą tej opowieści o Kobiecie i Mężczyźnie, o walczących i przenikających się światach.

Niedziela, 28 lipca, 20.30

„Serca biciem”, Piosenki z repertuaru Andrzeja Zauchy wykonuje: Tomasz Błasiak wraz z zespołem, Tomasz Krezymon - piano, Kornel Jasiński  - bas, Szymon Linette – perkusja.

W recitalu Tomasza Błasiaka spotkacie się Państwo ze znanymi i lubianymi przebojami z repertuaru Andrzeja Zauchy. Interpretacje wokalne poruszą najwrażliwsze struny Państwa dusz. Piękne nuty, dopracowane aranżacje i muzyka na żywo pozwalają artyście konsekwentnie wciągać słuchaczy w swój świat. Ten ciepły, nieco nostalgiczny program zapada w pamięć i, co sugeruje już sam tytuł, przyprawia o mocniejsze serca bicie…

Fot. Archiwum Teatru Żelazny