W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki. [rozumiem. zamknij okno] x
 

 

Jesteś tutaj » Home » Prosto z miasta »
Belii, Ludwika, Luizy , 25 sierpnia 2019

Czy dodatkowe miejsca w przedszkolach rozwiążą problem?

2012-05-09


medium_news_header_165.jpg fot. Sebastian Górny

 

Synek pana Piotra z Gorzowa kończy wkrótce 3 lata. Rodzice chcą, żeby ich dziecko od nowego roku szkolnego chodziło do przedszkola. O miejsce w nim nie jest jednak łatwo. - Trochę to dziwne, bo wszędzie się mówi, że dzieci rodzi się coraz mniej, wyżu demograficznego nie ma, a miejsc w przedszkolach brak. Z placówką, do której chcieliśmy oddać syna jesteśmy właściwie po sąsiedzku. A ponieważ jednym z głównych kryteriów jest rejonizacja, to myślałem, że nie będzie problemu. Okazało się jednak, że priorytetowo traktowane są dzieci z rodzin niepełnych, wychowywane przez jednego rodzica. I to właśnie im przypadły prawie wszystkie miejsca. Dla mojego dziecka miejsca zabrakło – mówi Piotr.

W podobnej sytuacji znajduje się wielu rodziców. W Gorzowie brakuje ponad 300 miejsc. Sytuacja powtarza się co rok i niewiele zmieniło nowoczesne przedszkole przy ul. Maczka. Czkawką odbijają się decyzje podjęte przed laty o likwidacji niektórych placówek, a także zamieszanie wokół reformy edukacyjnej, która miała przenieść 6-latków do szkół podstawowych. Niedawno prezydent Tadeusz Jędrzejczak wskazał również na mieszkańców okolicznych gmin, którzy zapisują swoje pociechy do gorzowskich przedszkoli. Prezydent zagroził nawet, że jeżeli gminy nie zgodzą się na połączenie z Gorzowem, takich możliwości już nie będzie.

Wydział Edukacji próbuje ratować sytuację powołując dodatkowe oddziały w już i tak przeludnionych placówkach. Dzięki temu ma powstać dodatkowych 75 miejsc. Zostaną zagospodarowane szatnie dla 50 dzieci w dwóch przedszkolach: nr 19, przy ul. 9 Maja oraz Przedszkolu Miejskim nr 22, przy ul. Szarych Szeregów. Kolejnych 25 miejsc urzędnicy zamierzają znaleźć w Przedszkolu Miejskim nr 21, przy ul. Dunikowskiego, z którego dwa oddziały 5-godzinne zostaną przeniesione do Zespołu Szkół Ogólnokształcących nr 16, a w przedszkolu uruchomiony zostanie oddział całodzienny. Placówki są po wstępnych oględzinach, przeprowadzonych przez inspektora wydziału edukacji ds. remontów, który potwierdził możliwość przystosowania pomieszczeń na docelowe oddziały przedszkolne. Na zagospodarowanie pomieszczeń miasto przeznaczy 60 tys. zł.

- To nie rozwiąże problemu, ale dobrze wiedzieć – komentuje pan Piotr. - Nie pozostaje nic innego jak szukać dalej.

Sebastian Górny