W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki. [rozumiem. zamknij okno] x
 

 

Jesteś tutaj » Home » Prosto z miasta »
Alfreda, Izydora, Zoriny , 14 grudnia 2019

Willa schowana nieco wstydliwie

2012-05-12

Minęło już sporo lat, odkąd policja wyprowadziła się z zabytkowej willi Jaehnego przy ul. Kosynierów Gdyńskich, gdzie mieścił się  legendarny gorzowski „dołek”.

medium_news_header_194.jpg

Przez te wszystkie lata pojawiały się różne pomysły na jej zagospodarowanie. Jak dobrze pamiętam,  najpierw chciano przeznaczyć ją na siedzibę jednej z organizacji gospodarczych, która była nawet chętna, ale po zbadaniu potrzeb, kosztów remontów i eksploatacji, szybko się z tego wycofała. Później miała być  - przykryta szklanym kloszem - częścią nowego BWA, ale oprotestował ten koncept konserwator zabytków i sprawa upadła, co jednych ucieszyło, innych zaś zmartwiło.
Mniej najbardziej martwi to, że taki piękny zabytkowy obiekt, których nie mamy w mieście aż tak wiele, stoi pusty i w przyspieszonym tempie niszczeje. Willa, schowana nieco wstydliwie za dziko rozrastającymi się drzewami i krzewami, nie rzuca się tak bardzo w oczy, ale ten widok – mimo wszystko -  zaniedbania kłuje, nie tylko chyba mnie. Dobrze byłoby coś postanowić i nie czekać aż czas przy pomocy wandali  zrobią swoje.
Del.