W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki. [rozumiem. zamknij okno] x
 

 

Jesteś tutaj » Home » Prosto z miasta »
Celiny, Ireneusza, Niny , 15 grudnia 2019

Krótka historia odwołania doktora P. Gajewskiego

2012-08-30

medium_news_header_1311.jpg

Doktor Piotr Gajewski, odwołany już kierownik oddziału chirurgii dziecięcej Samodzielnego Publicznego Szpitala Wojewódzkiego w Gorzowie, broniąc już nie tyle stanowiska, co dorobku i dobrego imienia, przedstawił dokumenty obrazujące w sposób skrótowy, acz raczej wymowny historię ostatnich tygodni swojego odwoływania. Oto najważniejsze z tych dokumentów i konieczne objaśnienia.

Piotr Gajewski jest doktorem nauk medycznych, specjalistą urologii i chirurgii dziecięcej, po stażach i kursach zagranicznych, mający na koncie ogromny dorobek zawodowy i wyszkolenie wielu lekarzy. Ponadto jest konsultantem wojewódzkim w dziedzinie chirurgii dziecięcej. W gorzowskim szpitalu, po uzyskaniu uprawnień emerytalnych, pracował na podstawie umowy cywilno-prawnej, jako kierownik Oddziału Chirurgii i Traumatologii z Pododdziałem Urologii Dziecięcej. Do 23 sierpnia 2012 roku.

16 lipca 2012 r. lekarze pododdziału nefrologii dziecięcej piszą oficjalne pismo do swojego kierownika, czyli kierownika Oddziału Dziecięcego z Pododdziałem Neurologii i Nefrologii Dziecięcej, doktora Bernarda Zajadacza:Uprzejmie prosimy o wytyczne odnośnie postępowania z zaplanowanymi hospitalizacjami pacjentów spoza województwa lubuskiego.” Kierownik oddziału pozostawia sprawę do decyzji dyrektora Marka Twardowskiego. Dyrektor Twardowski robi adnotację, że „ze względu na b. duże nadwykonania” nie jest możliwe przyjmowanie pacjentów spoza woj. lubuskiego. W ślad za tym do lekarzy trafia odpowiedź od doktora Zajadacza: „Z dniem 18 lipca 2012 r. wstrzymuję planowe przyjęcia pacjentów spoza województwa lubuskiego do Pododdziału Nefrologii Dziecięcej”.

27 lipca 2012 r. doktor nauk medycznych Piotr Gajewski, jako konsultant wojewódzki w dziedzinie chirurgii dziecięcej, wysyła do doktora Stanisława Łobacza, dyrektora Lubuskiego Oddziału NFZ, pismo następującej treści:

„Z niepokojem obserwuję działania zmierzające do niedopuszczenia do rozwoju zakresu świadczeń dla dzieci w Województwie Lubuskim. Analiza wydatków poniesionych przez Lubuski Oddział NFZ na refundację kosztów leczenia dzieci poza naszym województwem wskazuje na możliwości znacznego ograniczenia tych wydatków poprzez rozwój niektórych świadczeń na naszym terenie, a także na możliwość pozyskiwania środków za leczenie dzieci z innych województw. Szczególnie jest to widoczne w odniesieniu do schorzeń układu moczowego u dzieci. Do niedawna w naszym województwie nie istniała możliwość leczenia w zakresie nefrologii dziecięcej. Z danych NFZ wynika, że za leczenie tych dzieci w innych ośrodkach w roku ubiegłym nasz NFZ zapłacił znacznie ponad 1 milion PLN. Leczenie samych zespołów nerczycowych kosztowało ponad 250.000 PLN.

Znaczna część wysyłanych poza Województwo Lubuskie przypadków, jak się później okazywało, wymagała leczenia operacyjnego. Paradoksem jest, że w Województwie Zachodniopomorskim nie ma żadnego urologa dziecięcego, a ja jedynie z dojazdu konsultuje przypadki z zakresu urologii dziecięcej, która tam są operowane.   Nasi pacjenci są kierowani do nefrologów w Zachodniopomorskim a po zdiagnozowaniu tam są operowani. Za to wszystko płaci nasz NFZ.

Obecnie w Zachodniopomorskim oddział nefrologii dziecięcej nie posiada obsady specjalistycznej. Specjaliści przyszli do pracy w Lubuskim, a w Lubuskim wszelkimi siłami próbuje się ich pozbyć, twierdząc, ze ich działalność tylko generuje koszty. Z drugiej strony publicznie mówi się o konieczności budowy w Zielonej Górze kliniki pediatrycznej z oddziałem nefrologii dziecięcej. Gdzie konsekwencja?

Tylko w okresie 5 m-cy tego roku w Pododdziale Nefrologii Dziecięcej w Gorzowie Wlkp. Leczono przypadki o wartości 432.000 PLN, z czego z Zachodniopomorskiego przysporzono naszemu województwu 258.000 PLN, tylko z zakresu nefrologii, nie licząc znacznej liczby dzieci leczonych operacyjnie poprzez urologów dziecięcych. A to dopiero początek funkcjonowania nefrologii dziecięcej, w tym dializoterapii.

W tym miejscu należy zwrócić uwagę na zakaz przyjmowania na Oddział Pediatrii z Pododdziałem Neurologii Dziecięcej i Nefrologii Dziecięcej w Gorzowie Wlkp. dzieci z terenu Zachodniopomorskiego, wydany przez Dyrektora Szpitala. Budzi to sprzeciw przeciwko naruszaniu obowiązującego stanu prawnego.

Szanowny Panie Dyrektorze, liczę, ze zechce Pan przeanalizować sensowność wypływania środków poza nasze Województwo oraz podejmie stosowne decyzje.”

6 sierpnia 2012 r. dyrektor Marek Twardowski zarządzeniem nr 127/2012 powołuje Radę Ordynatorów Samodzielnego Publicznego Szpitala Wojewódzkiego w Gorzowie Wlkp. W jej składzie jest Piotr Gajewski.

7 sierpnia 2012 r. wicewojewoda lubuski Jan Świrepo zwraca się do dyrektora Lubuskiego Oddziału NFZ Stanisława Łobacza z prośba o informację i wyjaśnienia:

„W związku z sygnałami dotyczącymi ograniczenia dostępności do świadczeń w zakresie nefrologii dziecięcej, proszę o informacje na temat kontraktowania świadczeń na terenie województwa lubuskiego w powyższym zakresie, w szczególności na terenie Gorzowa Wlkp. oraz analizę migracji pacjentów z naszego województwa oraz migracji pacjentów z innych województw leczonych w naszym województwie.

Do Lubuskiego Urzędu Wojewódzkiego w Gorzowie Wlkp. docierają informacje, iż Pododdział Nefrologii wstrzymał planowe przyjęcia pacjentów spoza województwa lubuskiego, naruszając tym samym prawo pacjenta do wyboru miejsca leczenia. Oddział Nefrologii w Gorzowie Wlkp. jest jedynym ośrodkiem w regionie udzielającym świadczeń w przedmiotowym zakresie, także dla mieszkańców województwa zachodniopomorskiego.

W związku z powyższym proszę o analizę oraz rozważenie możliwości zakontraktowania świadczeń na Pododdziale Nefrologii w Gorzowie Wlkp. jako dziedziny deficytowej zarówno w naszym województwie, jak również w kraju. Podpisanie kontraktu na powyższe świadczenie w Szpitalu w Gorzowie Wlkp. pozwoli na zwiększenie dostępności dla pacjentów z województwa lubuskiego oraz poprawi bilans migracji.”

Do wiadomości pismo otrzymują: Piotr Gajewski – „Konsultant Wojewódzki na województwo lubuskie w dziedzinie chirurgii dziecięcej”, Marek Twardowski – „Dyrektor SP SZPITALA Wojewódzkiego w Gorzowie Wlkp.”

23 sierpnia 2012 r. dr n. med. Piotr Gajewski, podczas dyżuru w szpitalu, przyjmuje do wiadomości „OŚWIADCZENIE ŚWIADCZENIOBIORCY O WYPOWIEDZENIU UMOWY”, w którym dyrektor Marek Twardowski wypowiada doktorowi Gajewskiemu umowę „o świadczeniu usług medycznych w trybie natychmiastowym z ważnych powodów”:

1) Wad prawnych umowy (…) o świadczeniu usług medycznych polegających na:

-zawarciu umowy bez przeprowadzenia konkursu (…)

- zawarciu umowy „na czas związania Szpitala umowa z NFZ w zakresie świadczenia usług medycznych” (…)

2) Utraty zaufania wobec Pana jako osoby zatrudnionej na podstawie wskazanej umowy z uwagi na:

- dyskredytowanie decyzji Dyrekcji SPSzW w Gorzowie Wlkp. w zakresie reorganizacji SPSzW w Gorzowie przed instytucjami zewnętrznymi oraz osobami zatrudnionymi w SPSzW w Gorzowie Wlkp. (np.. pismo z dnia 27 lipca 2012 r. skierowane do Dyrektora Lubuskiego Oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia Stanisława Łobacza),

- zainicjowaniu w 2011 r. rozmów z lekarzami o specjalności z dziedziny nefrologia dziecięca w celu ich pozyskania dla SPSzW w Gorzowie, pomimo braku kontraktu z Narodowym Funduszem Zdrowia na tego typu świadczenia zdrowotne i braku promesy na jego zawarcie, oraz bez wiedzy i zgody Kierownika Oddziału Dziecięcego z Pododdziałem Neurologii i Nefrologii Dziecięcej. O sprawie Dyrektor SPSzW w Gorzowie Wlkp. powziął informacje w trakcie pełnienia funkcji, po dniu 1 czerwca 2012 r. W powyższej sprawie SPSzW w Gorzowie Wlkp. złożył zawiadomienie do prokuratury, na której polecenie postępowanie prowadzi Komenda Miejska Policji w Gorzowie Wlkp.(…)

24 sierpnia 2012 r. pracownicy oddziału chirurgii dziecięcej wystosowali do dyrektora Marka Twardowskiego następujący apel:

„Apelujemy o przywrócenie do pracy Kierownika naszego oddziału dr n. med. P. Gajewskiego, który w dniu wczorajszym w trybie nagłym został pozbawiony pracy w SPSzW w Gorzowie Wlkp.

Doktor n. med. P. Gajewski od trzydziestu lat rozwijał Oddział Chirurgii Dziecięcej do obecnego stanu. W tym okresie wyszkolił:

- 8 specjalistów II stopnia,

- 3 specjalistów I stopnia,

- 3 osoby uzyskały specjalizację z urologii dziecięcej,

- 2 osoby uzyskały tytuł dr n. med., kolejna jest w trakcie przewodu doktorskiego,

- obecnie 3 osoby pod Jego kierownictwem są w trakcie szkolenia specjalizacyjnego.

Jako konsultant Wojewódzki od wielu lat koordynuje opiekę specjalistyczną nad małymi pacjentami w Lubuskiem. Wykształcona kadra, sprzęt pozyskany nieodpłatnie dzięki staraniom dr P. Gajewskiego, szeroko pojęte kontakty medyczne, umożliwiły leczenie małych pacjentów na najwyższym poziomie.

Dr n. med. P. Gajewski jest uznaną i rozpoznawaną postacią w świecie medycznym. Wszystko to było możliwe dzięki nieprzeciętnym zdolnościom i umiejętnościom organizacyjnym i zawodowym dr P. Gajewskiego. Nasz szef rozwiązuje każdy problem medyczny i zawsze służy pomocą i wiedzą kolegom lekarzom. Nigdy nie unikał problemów i spraw trudnych, które brał na swoje barki. Dobro pacjentów jest jego priorytetem. Dzięki niemu mali mieszkańcy Gorzowa i okolic mają opiekę medyczną na najwyższym poziomie.

W ciągu tych lat, dzięki staraniom dr P. Gajewskiego wiele osób wyjeżdżało na szkolenia zagraniczne, m.in. Francja, USA, Węgry, Niemcy. Organizował w Gorzowie Wlkp. Ogólnopolskie Zjazdy, Sympozja i Warsztaty Naukowe z udziałem gości zagranicznych, które odbiły się szerokim echem w świecie medycznym. Zaowocowało to podniesieniem rangi Oddziału i Szpitala przyczyniając się do uznania naszego Oddziału jako jednego z wiodących Ośrodków Chirurgii Dziecięcej w Polsce.

My jako zespół nie zgadzamy się z decyzja Dyrektora i uważamy, ze przynosi wielka szkodę dla pacjentów, Oddziału i SPSzW w Gorzowie. Jest równocześnie niesamowicie krzywdząca dla osoby dr P. Gajewskiego.

Zwracamy się o ponowne rozważenie podjętej decyzji.”

Z podobnym apelem zwrócił się do dyrektora Marka Twardowskiego dr hab. n. med. Wojciech Dębek, prezes Polskiego Towarzystwa Chirurgów Dziecięcych. Natomiast dr hab. med. Piotr Czauderna, prof. nadzw. GUMed będący prezesem-elektem PTChD napisał stanowczy list adresowany do marszałek Elżbiety Polak, ale także do wiadomości wojewody Marcina Jabłońskiego. List poseł Krystyny Sibińskiej do marszałek Polak opublikowaliśmy kilka dni temu (Mija dzień). I to zdaje się jeszcze nie koniec apeli, protestów i wezwań do przywrócenia doktora Piotra Gajewskiego do pracy w gorzowskim szpitalu.

29 sierpnia 2012 r. Piotr Gajewski o powrocie do szpitala na ul. Dekerta myśli już chyba najmniej, choć jest mu po ludzku zwyczajnie przykro. Przede wszystkim zależy mu jednak na swoim dobrym imieniu. Ma już także jakieś plany, przynajmniej na to wygląda, których na razie nie chce zdradzać.

 Zresztą, nie tylko o pracę tutaj przecież chodzi.

Redakcja