W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki. [rozumiem. zamknij okno] x
 

 

Jesteś tutaj » Home » Prosto z miasta »
Celiny, Ireneusza, Niny , 15 grudnia 2018

Honorowa Obywatelka, co sama pomniki myje

2018-09-24

Zofia Nowakowska, historyczka, regionalistka, człowiek-instytucja 22 września 2018 r skończyła 90 lat.

medium_news_header_22836.jpg

Mimo wieku jest cały czas bardzo aktywna.

- Nasza pani Zosia – tak o Zofii Nowakowskiej mówią członkowie Klubu Pionierów, czyli dzieci pierwszych mieszkańców polskiego Gorzowa. To właśnie pani Zofia założyła oraz prowadzi Klub. Jako pierwsza w mieście zaczęła dbać o pamięć pierwszych oraz zbierać pamiątki po nich.

To była odwaga, tu jechać

Zofia Nowakowska pionierką miasta nie jest, co zawsze podkreśla. Przyjechała bowiem do miasta w 1960 roku. – Za pionierów uważa się ludzi, którzy tu przyjechali do Gorzowa zaraz po przejściu frontu i osiedlali się do 1946 roku. To był naprawdę pionierski czas, trzeba było być odważnym, żeby przyjechać na te ziemie – mówi.

Pionierami zajęła się już w czasie, kiedy została dyrektorem Muzeum Okręgowego w Gorzowie (dziś Muzeum Lubuskie im. Jana Dekerta) a stało się to w 1968 roku. Już jako szef placówki stawiała na wystawy czasowe, na prace naukowe, zwłaszcza archeologiczne, ale też i na wieczory muzyczne. Sama w swoich pracach badawczych napisał monografię życia muzycznego w pierwszych latach powojennego Gorzowa.

Przez Lublin do Gorzowa

Zofia Nowakowska urodziła się 22 września 1928 roku w Milczanach pod Sandomierzem jako dziewiąte, najmłodsze dziecko rolnika. Skończyła Szkołę Podstawową oraz Liceum Ogólnokształcące w Sandomierzu. Zainteresowania powiodły ją na studia – jest absolwentką historii na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim, wówczas jednej z najlepszych polskich uczelni.

Po zakończeniu studiów przez dwa lata uczyła w Lublinie właśnie historii. Potem była wicedyrektorem szkoły w Ełku i Ostródzie. W 1960 roku przyjechała do Gorzowa, gdzie do dziś mieszka. Tu swoją karierę zawodową zaczęła od pracy nauczycielki w Liceum Medycznym (Pielęgniarskim). Tam też kierowała biblioteką oraz była kierownikiem internatu i bibliotekarką.

W latach 1968-1975 kierowała Muzeum Okręgowym. W 1990 roku przeszła na emeryturę. Jest współzałożycielką gorzowskiego oddziału Polskiego Towarzystwa Historycznego. Założyła Klub Pioniera, któremu od 1998 roku przewodniczy.

W 2015 roku, w obecności Prezydenta RP Bronisława Komorowskiego, otrzymała tytuł Honorowego Obywatela Miasta Gorzowa Wielkopolskiego. O nadanie tytułu Honorowego Obywatela Miasta Gorzowa dla Zofii Nowakowskiej wnioskował dr hab. Dariusz Aleksander Rymar, dyrektor Archiwum Państwowego w Gorzowie.

Z wiadrami i szmatami na cmentarzu

Myślenie o pamięci i dbanie o nią u Zofii Nowakowskiej to nie tylko artykuły pisane do wielu różnych prestiżowych wydawnictw. To także działanie na rzecz Pionierów – za ich życia pomagała w życiowych sprawach, pomagała w załatwianiu różnych urzędowych rzeczy. Urządzała spotkania, dbała, aby Pionierzy byli obecni w życiu miasta. Upominała się, skutecznie zresztą o znaki pamięci o Pionierach w przestrzeni miejskiej. Do takich należy pomnik Pioniera, który stoi na Bulwarze Zachodnim. Choć postawiło go miasto, to jednak dzięki niej w głównej mierze to się stało.

Jednak w pamięci wielu gorzowian, którzy bywają na Cmentarzu Świętokrzyskim, zachowała się jako ta, która kilka razy do roku pracowicie myje Pomnik Więźniów Ravensbrück z piaskowca autorstwa znanej gorzowskiej rzeźbiarki Zofii Bilińskiej.

Uzbrojona w wiadra, szmaty, miotełki zwykle sama myje monument, bo jak tłumaczyła i tłumaczy, że jak nie ona, to kto. Nigdy nie pomyślała, żeby przy okazji zrobić jakiś szum medialny, zaprosić prasę czy telewizję. Dla bardzo wielu właśnie te gesty Zofii Nowakowskiej najlepiej oddają ją samą. Skromna pani, pochylona nad przeszłością, myśląca o niej w sposób bez uprzedzeń, bez oglądania się na bieżącą politykę. Całe zawodowe życie interesowała ją przeszłość, ludzie, ich historie. Napisała sporo przyczynkarskich artykułów. Do dziś w miarę sił uczestniczy w życiu miasta, bywa na spotkaniach poświęconych historii i ludziom. Pani Zofia Nowakowska ma 90 lat.

Renata Ochwat

Korzystałam z Encyklopedii Gorzowa Jerzego Zysnarskiego, Gorzów Wielkopolski 2007,