W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki. [rozumiem. zamknij okno] x
 

 

Jesteś tutaj » Home » Prosto z miasta »
Darii, Mateusza, Wawrzyńca , 21 września 2019

Zanim na stadionie przy Śląskiej zaczął królować żużel

2019-04-11

Trudno sobie wyobrazić Gorzów bez sportowych emocji na stadionie żużlowym przy ulicy Śląskiej.

medium_news_header_24518.jpg

Zanim jednak żużel na dobre zadomowił się na placu przy dzisiejszej ulicy Śląskiej (wówczas Turnstrasse) w Landsbergu dominowały inne dyscypliny sportu.

Historia powstaniu boiska wiążę się z powstaniem fabryki juty Maxa Bahra na początku XX wieku. Ten landsberski filantrop wybudował dla pracowników wiele nowych mieszkań w pobliżu swojej fabryki m.in. na dzisiejszej ulicy Jasnej ( wówczas Friesenstrasse), Waryńskiego (Buhnenstrasse), Śląskiej. Pracownicy zakładów juty oraz ich dzieci spędzali czas wolny na ogromnym, piaskowym placu między ulicami Jasną oraz Kwiatową (wówczas Jahnstrasse). W 1905 roku, pracownicy zakładów Bahra powołali do życia stowarzyszenie gimnastyczno-sportowe Jahn, które m.in. posiadało sekcję gimnastyczną oraz piłkarską. Zawodnicy tego stowarzyszenia trenowali właśnie na wspomnianym placu w dość trudnych i prowizorycznych warunkach. W 1908 roku Max Bahr zwrócił się do magistratu z prośbą, aby ten plac był wykorzystywany przez mieszkańców wyżej wspomnianych ulic. Bahr obiecywał w zamian, że teren ten zostanie zagospodarowany i wyrównany oraz będzie tam nawieziona szlaka. 

W 1912 roku sekcja piłkarska robotniczego stowarzyszenia Jahn zagrała na placu obok ulicy Jasnej oficjalne spotkanie z zespołem Fichte Berlin, wygrywając 3:2. Po I wojnie światowej w czerwcu 1919 odbyło się tam wielkie święto sportu, a mieszkańcy miasta przewożeni byli na obiekt, z pobliżu mostu dwoma parowcami. Odpowiedzialni za to wydarzenie byli działacze stowarzyszenia Jahn m.in. Otto Juhre, Willi Lehman, Wilhelm Abraham. W kolejnych latach plac służył przeważnie dzieciom (w tym z pobliskiego przedszkola), które mieszkały w pobliżu i nie odbywały się tu żadne mecze czy rozgrywki sportowe. Sporadycznie ćwiczyli tu jedynie zawodnicy sekcji gimnastycznej, a plac z roku na rok był w coraz gorszym stanie. Nie było mowy o żadnych zawodach czy meczach popularnego wówczas w Landsbergu futbolu.

Sytuacja zmieniła się na początku trzeciej dekady XX wieku, kiedy brak boiska z prawdziwego zdarzenia dokuczał piłkarzom robotniczego klubu Eintracht, który musiał swoje mecze rozgrywać na dzisiejszym Placu Grunwaldzkim (wówczas Musterplatz). Działacze tego klubu przy wsparciu zakładu juty postanowili przystosować obiekt przy ulicy Śląskiej na boisko sportowe. Teren został ogrodzony, nawieziona została ziemia, zasiano trawę, powstała bieżnia i zamocowano solidne drewniane bramki. Przy ogrodzeniu posadzono natomiast małe świerki. Nikt jednak nie używał na ten zmodernizowany obiekt sformułowania stadion, lecz często we wspomnieniach landsberczyków odnaleźć można zwrot „prawie nowy stadion”. Trudno się temu dziwić, gdyż w 1929 roku oddano do użytku nowoczesny stadion przy dzisiejszej ulicy Myśliborskiej, gdzie do dziś odbywają się mecze piłkarskie.  W materiałach prasowych, gdzie zapowiadano spotkanie ligowe pisano po prostu „Eintrachtplatz”.

Mecze Eintrachtu cieszyły się ogromną popularnością kibiców, a ci, którym zabrakło pieniędzy na bilet obserwowali zmagania piłkarzy… z drzew pobliskiego ogrodu (od strony zachodniej) czy z okien kamienic sąsiadujących z boiskiem. Na marginesie podobne widoki można było zaobserwować całkiem niedawno jeszcze przed wybudowaniem nowoczesnego stadionu. W 1934 roku Eintracht, który porzucił dwa lata wcześniej rozgrywki robotnicze, połączył się z najstarszym klubem piłkarskim w mieście ( FC 1912 Landsberg) i od tej pory występował pod nazwą Eintracht 1912. O prymat w mieście Eintracht rywalizował z S.C. Preussen, a derby ściągały na trybuny nawet 2500 kibiców. Więcej o derbach piłkarskich w dawnym Landsbergu pisaliśmy niedawno. Warto zauważyć, że oba kluby miały takie same barwy klubowe: czarno-białe. Klub miał ponad stu zawodników, a oprócz pierwszej drużyny w niższych ligach występowały dwa zespoły, a do tego zespoły juniorów, młodzików i starszych panów. Główne wejście na boisku znajdowało się obok restauracji Kristallpalast (Pałac Kryształowy) i tam miejscowi świętowali sukcesy Eintrachtu 1912. Kibice mieli swojego idola z pobliskiej ulicy Buhnenstrasse (dziś Waryńskiego), a według wspomnień jednego z mieszkańców, nazywano go „Moncho”. Klub ten grał coraz lepiej i wkrótce zostawił w pokonanym polu, nie tylko lokalnego rywala z Kobylogórskiej (tam grali piłkarze Preussen), ale zespoły z Gubina, Kostrzyna, Frankfurtu, Myśliborza. Efektem dobrej gry czarno-białych ze Śląskiej był awans na zaplecze Gauligi (najwyższy poziom ligowy w III Rzeszy), a stało się to w roku 1936. Obiekt musiał przejść ponownie kosmetyczne zmiany, aby sprostać wymaganiom wyższej ligi, gdzie Eintracht miał rywalizować m.in. z drużynami z Berlina. Niestety przygoda na zapleczu Gauligi trwała tylko rok, gdyż Eintracht zajął ostatnie miejsce w tabeli, albowiem zdobył w dwunastu meczach tylko osiem punktów i miał fatalny bilans bramkowy.

W czasie II wojny zawieszono rozgrywki piłkarskie w Landsbergu, a w roku 1943 na boisku Eintrachtu grali francuscy i włoscy jeńcy wojenni. Tuż po zakończeniu II wojny światowej uporządkowano boisku przy ulicy Śląskiej i nadal piłkarze, tym razem Stali Gorzów, byli tam gospodarzami. Popularność żużla była jednak coraz większa i choć pierwotnie jeżdżono na motocyklach na Myśliborskiej, to na początku lat 50-ych XX wieku żużlowcy na stałe zagościli na Zawarciu. Boisko w ramach czynu społecznego przystosowano do rywalizacji żużlowców, a pierwsze zawody odbyły się w maju 1950 roku. Przez kilkanaście lat na obiekcie na Śląskiej odbywały się zarówno mecze żużlowe, jak i piłkarskie. Ostatecznie jednak piłkarze Stali zawiesili buty na kołku, a sekcja piłkarska została rozwiązana w roku 1967. Żużlowcy w tym czasie zdobywali już medale mistrzostw Polski, a stadion Stali po kolejnych remontach stał się domem już tylko dla żużlowców.

Przemysław Dygas