W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki. [rozumiem. zamknij okno] x
 

 

Jesteś tutaj » Home » Prosto z miasta »
Danuty, Jana, Janiny , 24 czerwca 2019

Tablica dedykowana Stanisławie Janickiej zawisła w Archiwum Państwowym

2019-04-12

Archiwiście odsłonili pamiątkową tablicę dedykowaną legendarnej dziś pracownicy.

medium_news_header_24532.jpg

W ten sposób symbolicznie zakończyła się epoka działań Towarzystwa Miłośników Archiwum i Pamiątek Przeszłości.

- Choć Towarzystwo Miłośników Archiwum i Pamiątek Przeszłości faktycznie zostało rozwiązane z końcem minionego roku, to jednak dopiero dziś faktycznie zamykamy jego działalność – mówi dr hab. Dariusz A. Rymar, dyrektor Archiwum Państwowego, które w piątkowe południe uczciło swoją słynną pracownicę oraz zasłużonych członków Towarzystwa.

Umiała czytać gotyk i szwabachę

Tablicę dedykowaną Pani Steni, bo tak mówili wszyscy do Stanisławy Janickiej wykonała gorzowska rzeźbiarka Zofia Bilińska. Odsłonili ją – dr Paweł Pietrzyk, naczelny dyrektor Archiwów Państwowych, Dariusz A. Rymar oraz Jerzy Zysnarski, prezes rozwiązanego Towarzystwa Miłośników Archiwum i Pamiątek Przeszłości. – Pani Stenia była w archiwum zawsze. Do późnego wieku zachowała niezwykłą kondycję intelektualną, która pozwalała jej pisać teksty naukowe – wspominał Stanisławę Janicką Jerzy Zysnarski. I dodał, że pani Stenia miała niezwykłą umiejętność, ponieważ potrafiła czytać rękopisy gotyckie po łacinie, ale też znakomicie radziła sobie z ręcznie pisaną czcionką niemiecką zwaną szwabachą. – I to tak dobrze, że nie raz pomagała Niemcom, którzy w archiwum szukali jakichś dokumentów – mówił.

Natomiast Dariusz A Rymar wspominał, że poza wieloma różnymi przymiotami zawodowymi, pani Stenia miała przede wszystkim niezmierzone pokłady dobra. – Przeżyła wiele trudnych momentów w życiu, ale nigdy nie okazała niczego złego ludziom, którzy być może na to zasłużyli – podkreślał dyrektor gorzowskiego Archiwum Państwowego.

Natomiast dyrektor naczelny, dr Paweł Pietrzyk podkreślał, że tablica zostaje odsłonięta w stulecie powołania państwowej służby archiwalnej.

Prestiżowe odznaczenia za Towarzystwo

Drugim punktem uroczystości było odznaczenie zasłużonych członków Towarzystwa prestiżowymi odznakami „Za Zasługi Dla Archiwistyki”. Otrzymali je: Zbigniew Czarnuch – wybitny regionalista z Witnicy, prof. dr hab. Tomasz Jurek, były dziekan Zamiejscowego Wydziału AWF, Zbigniew Miler – regionalista i historyk, Roman Piciński – znany gorzowski rysownik, autor między innymi ilustracji do wydawnictw Archiwum, Jerzy Sygnecki – historyk i germanista, Ryszard Wójtowicz – archiwista oraz redaktor Jerzy Zysnarski. I jak mówili sami odznaczeni, było to dla nich olbrzymie i bardzo pozytywne zaskoczenie.

Ale wizyta naczelnego dyrektora archiwów w Gorzowie nie była jedynie kurtuazyjną, przed uroczystościami spotkał się z archiwistami na zebraniu poświęconym ich problemom.

Tablicę poświęconą pani Stanisławie Steni Janickiej oglądać można w holu głównym Archiwum Państwowego. Bo jak tłumaczyli archiwiści, brąz przyciąga nie tylko tych, którzy chcą podziwiać. Natomiast wspomnienie o pani Steni można przeczytać tutaj: http://www.echogorzowa.pl/news/16/prosto-z-miasta/2017-10-15/wiedziala-co-to-antykwa-znala-esperanto-i-grala-na-organach-19879.html.

roch

2.JPG
3.JPG
4.JPG
5.JPG
6.JPG