W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki. [rozumiem. zamknij okno] x
 

 

Jesteś tutaj » Home » Prosto z miasta »
Ambrożego, Florentyny, Gawła , 16 października 2019

Historia gospodarcza Gorzowa i regionu

2019-09-12

W grudniu ma pojawić się kilkusetstronicowa publikacja o gospodarczej przeszłości naszego miasta.

medium_news_header_25745.jpg

Już wiadomo, że dotyczyć będzie ona całego okresu historii Landsberga/Gorzowa, poczynając od pojawienia się pierwszych osadników, poprzez nadanie praw miejskich w 1257 roku, średniowiecze, czasy PRL-u aż do chwili obecnej.

Niedawno na gorzowskim polu golfowym odbyła się konferencja w ramach projektu ,,Gorzów… inaczej’’, w trakcie której autorzy przygotowywanych artykułów opowiedzieli o idei publikacji oraz w sposób niezwykle intrygujący narysowali tematykę, która zostanie zawarta w monografii. Po wysłuchaniu pierwszych opowieści nie ma wątpliwości, że będzie to jedna z najciekawszych publikacji o historii miasta.

- Książka będzie efektem finalnym tego co mogliśmy już posłuchać w trakcie konferencji, na której sporo dyskutowaliśmy o przeszłości gospodarczej miasta – mówi Henryk Maciej Woźniak, prezes Lubuskiej Organizacji Pracodawców, który przygotowuje wstęp do publikacji. – Długo zastanawialiśmy się, jak można najlepiej uczcić 30-lecie działalności naszej organizacji. Sposobów jest zapewne wiele, my postawiliśmy na wydanie niezwykłego dzieła, które pozostanie na zawsze. Będzie też kształtować świadomość przyszłych pokoleń mieszkańców, a ja cieszę się podwójnie, gdyż zawsze staram się działać w kierunku zachowania ciągłości historii miasta – tłumaczy i przypomina, że jeszcze jako prezydent Gorzowa w 1997 roku zainicjował jubileuszowe obchody miasta (740-lecie), które pierwszy raz były wtedy obchodzone wspólnie z przedwojennymi mieszkańcami Landsberga.

- Musimy zrozumieć, że nasze miasto nie powstało w 1945 roku, a blisko 700 lat wcześniej zostało założone przez Niemców i to oni do pewnego czasu je rozwijali – kontynuuje. – Mało tego, były w historii momenty, że miasto graniczyło z Polską, przez co kultury obu państw się już wtedy mocno ścierały. Nie byłoby dzisiejszego Gorzowa, gdyby nie istniał wcześniej Landsberg, nie byłoby obecnego potencjału gospodarczego, gdyby nie 19-wieczni liderzy landsberscy. Nic się nie dzieje w próżni. Wszystko jest efektem pewnej kontynuacji. I żeby to zrozumieć trzeba poznać całą historię, nie mały wycinek. Postawiliśmy na słowo drukowane, bo ono ma dalej swoją wartość, ale uznaliśmy, że takie spotkanie z autorami przygotowującymi materiały też ma duży potencjał promocyjny. Nie pomyliliśmy się, bo spotkanie była bardzo ciekawe – podkreślił.

O czasach landsberskich opowiadali znani wszystkim historycy i regionaliści - prof. Edward Rymar oraz Robert Piotrowski. O życiu gospodarczym Gorzowa w latach 1945-1990 mówił z kolei prof. Dariusz Rymar, które swoje opowiadanie podparł mnóstwem ciekawych liczb i statystyk, ukazujących tak naprawdę wielki potencjał przemysłowy Gorzowa w tym okresie. Ciekawy wykład miała dr Krystyna Kamińska. Skupiła się ona na warunkach bytowych, socjalnych, jakim oferowano pracownikom. Dokonała przy tym ciekawego porównania działalności socjalnej prowadzonej w zakładach pracy w czasach landsberskich i gorzowskich.

Dr Ryszard Bodziacki, były burmistrz Słubic wyjaśnił zebranym z kolei, jak duże znaczenie ma partnerstwo transgraniczne na przełamywanie barier i rozwój obszarów przygranicznych. Natomiast jeden z założycieli Lubuskiej Organizacji Pracodawców i jej pierwszy prezes Ryszard Barański opowiedział historię budowy organizacji pracodawców w okresie transformacji gospodarczo-ustrojowej. Zaś dr Anna Czekirda z Wyższej Szkoły Biznesu wyjaśniła na czym polega łączenie teorii z praktyką na przykładzie reprezentowanej uczelni oraz jak ważna jest współpraca wyższych uczelni z otoczeniem gospodarczym. Krzysztof Szydłak mówił o 25-leciu Euroregionu PEV, a Agnieszka Dębska opowiedziała o zbiorach będących z Muzeum Lubuskim dotyczących historii gospodarczej Gorzowa i regionu.

Projekt ,,Gorzów… inaczej’’ realizowany jest od 1 maja 2019 roku i potrwa do 29 lutego 2020 roku na terenie województwa lubuskiego oraz niemieckiej części Euroregionu Pro Europa VIADRINA. Celem projektu realizowanego zgodnie z politykami horyzontalnymi i ekologicznymi praktykami jest przybliżenie europejskiego dziedzictwa kulturowego, gospodarczego i społecznego na terenach, które w zmiennym czasie historycznym były miejscem życia różnych narodów i społeczeństw.

- Chcemy też przybliżyć zapomnianą lub niezapisaną historię tamtych lat. Rozwój zainteresowania przeszłością i teraźniejszością relacji polsko-niemieckich w ciągu ostatniego ćwierćwiecza doprowadził do powstania wielu ciekawych i bezprecedensowych inicjatyw badawczych oraz wykształcenia środowiska pasjonatów  regionu Gorzowa i naukowych badaczy historii pogranicza. Regionaliści oraz środowiska nastawione proeuropejsko, dostrzegły w przestrzeni historycznej oraz kulturowej istotne wartości duchowe łączące dawnych i obecnych mieszkańców Miasta – wyjaśnia Józef Finster, który koordynuje to wydawnicze przedsięwzięcie.

RB