W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki. [rozumiem. zamknij okno] x
 

 

Jesteś tutaj » Home » Prosto z miasta »
Alfreda, Maksymiliana, Selmy , 14 sierpnia 2020

Kanalizacja sanitarna i ochrona środowiska

2020-07-27

Gorzowskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji przygotowuje się do jednej z większych inwestycji w ostatnich latach w zakresie uzbrojenia części Zakanala w kanalizację sanitarną.

medium_news_header_28146.jpg

- Jesteśmy na etapie przygotowywania dokumentacji projektowej na budowę kanalizacji sanitarnej w sporym rejonie ulicy Kasprzaka. Jest to bardzo ważna inwestycja nie tylko w obszarze przyłączenia kolejnych gospodarstw domowych do sieci, ale też z punktu widzenia gospodarki miasta, ponieważ w tym rejonie znajduje się wiele dużych i mniejszych firm, które nie są jeszcze podłączone do kanalizacji – mówi Bogusław Andrzejczak, prezes PWiK.

Do wbicia pierwszej łopaty trzeba jednak będzie jeszcze trochę poczekać. Jak mówi nam Tomasz Czornak, kierownik działu inwestycji i rozwoju w PWiK, na razie jest podpisana umowa z biurem projektowym na zaprojektowanie kanalizacji sanitarnej w wybranym rejonie oraz uzyskanie niezbędnych pozwoleń na rozpoczęcie budowy. Prawdopodobnie potrzebne będą osobne decyzje od służb prezydenta miasta, jak i wojewody.

- Wynika to z tego, że przekroczymy teren należący do kolei, jak i teren, na którym znajduje się węzeł drogi S-3, stąd dodatkowo potrzebne będzie pozwolenie wydane przez wojewodę lubuskiego – mówi kierownik Tomasz Czornak. – Jest to duże zadanie, obejmujące ostatni tak rozległy obszar miasta. Dlatego czas potrzebny na przygotowanie kompletnej dokumentacji, w tym uzyskanie wspomnianych pozwoleń, szacujemy do końca 2021 roku. Na przygotowywanym do inwestycji terenie znajduje się sporo dużych firm, które obecnie posiadają indywidualne przepompownie ścieków jak np. Mercedes czy Bama. Z kolei w gospodarstwach domowych znajdują się głównie bezodpływowe zbiorniki – tłumaczy.

Jak wszystko przebiegnie zgodnie z planem, na początku 2022 roku zostanie opracowany kosztorys i wtedy dopiero poznamy koszt całej inwestycji. Jak jednak przyznaje kierownik Czornak, trzeba liczyć się z kwotą na poziomie 30-40 milionów złotych.

- Na razie są to tylko przypuszczenia, natomiast dopiero dokładny kosztorys, potem przetarg pokaże nam skalę potrzebnych środków – kontynuuje. – W zależności od możliwości finansowych albo inwestycja zostanie zrealizowana jednym ciągiem albo zostanie etapowana. Jeżeli pojawi się możliwość dofinansowania tej inwestycji ze środków zewnętrznych, to na pewno z niej skorzystamy. Bardzo na to liczymy, zwłaszcza że obszar ten znajduje się w granicy tzw. aglomeracji ściekowej. Mając odpowiednie dofinansowanie łatwiej byłoby też przeprowadzić inwestycję za jednym podejściem, a to z kolei mocno skróci czas. Prace budowlane na takim obszarze mogłyby trwać około jednego roku, aczkolwiek gros pracy odbywać się będzie na terenach mocno nawodnionych, co zapewne będzie miało wpływ na czas prowadzenia inwestycji. W przypadku etapowania z kolei całość rozłoży się na kilka lat – tłumaczy.

Uzbrojenie omawianego terenu będzie niosło za sobą mnóstwo plusów. Najważniejsze to skanalizowanie obecnych budynków mieszkalnych, znajdujących się głównie przy ulicach Podgórnej, Krętej, Sowiej, Niwickiej i Nowy Dwór, jak i przemysłowych rozlokowanych wzdłuż ulicy Kasprzaka. Kolejnym plusem jest zapewnienie dostępności infrastruktury ściekowej dla terenów położonych w północnej części ulicy Kasprzaka. Ale to nie wszystko.

- Realizacja całej inwestycji wpłynie na zwiększenie współczynnika skanalizowania miasta, a co za tym idzie, na zwiększenie stopnia ochrony środowiska, na czym nam wszystkim zależy. Zwiększy się atrakcyjność inwestycyjna skanalizowanego obszaru, bo każdy chcący potem zainwestować w strefie przemysłowej będzie miał możliwość wspięcia się w sieć kanalizacyjną. To jest bardzo ważne, bo dla wielu przedsiębiorców nie do przeskoczenia bywa zgromadzenie ścieków na własną rękę i późniejsze ich usuwanie. Jest to uciążliwe i kosztowne – kończy.   

RB