W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki. [rozumiem. zamknij okno] x
 
Jesteś tutaj » Home » Trzy pytania do... »
Celiny, Ireneusza, Niny , 15 grudnia 2019

Trzy pytania do Edwarda Korbana, prezesa Stowarzyszenia Uniwersytet Trzeciego Wieku w Gorzowie

2012-10-04

medium_news_header_1647.jpg

- Rozpoczyna się nowy rok akademicki na Uniwersytecie Trzeciego Wieku w Gorzowie. Jak on będzie?

- To będzie wspaniały rok, radosny rok, bo i nasz uniwersytet jest radosny. Tym bardziej, że świętujemy 20-lecie istnienia. Prze ten miniony czas przewinęło się ponad 3200 słuchaczy, z czego część pozostaje z nami od lat. Przygotowaliśmy na ten jubileuszowy rok 47 sekcji i grup programowych, które obejmują przekaz wiedzy niemal ze wszystkich dziedzin – od filozofii po medycynę. Gdybyśmy jednak ludzi tylko nauczali, to by nam pouciekali. Dlatego mamy bardzo dużo zajęć związanych z profilaktyką zdrowotną, która jest bardzo ważna w każdym wieku – w myśl powiedzenia, że jeśli człowiek ucieka przed chorobą na rowerze i piechotą, to go choroba nie dopadnie.

- Były jakieś problemy z tegorocznym naborem słuchaczy?

- Od lat nie mamy kłopotów z naborem. Od trzech lat liczba słuchaczy w Gorzowie kształtuje się na poziomie około 600 osób i takie też są w tej chwili nasze możliwości. Aczkolwiek przyjmiemy jeszcze każdego chętnego, bo u nas nie ma żadnych ograniczeń – ani wiekowych, ani finansowych, ani związanych z wykształceniem czy światopoglądowych. Każdy nasz słuchacz ma się cieszyć życiem i to jest nasza wspólna radość.

- Kto prowadzi zajęcia na Uniwersytecie Trzeciego Wieku?

- To są sprawdzeni ludzie, częściowo na poziomie akademickim, ale głównie praktycy. To są ludzie bardzo kompetentni w swoich dziedzinach, fachowcy. Nie mamy z kadrą najmniejszego problemu.

J. Del.