W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki. [rozumiem. zamknij okno] x
 
Jesteś tutaj » Home » Trzy pytania do... »
Dory, Gerarda, Maryny , 24 września 2020

Trzy pytania do Bogusława Andrzejczaka, prezesa Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji

2013-06-21

medium_news_header_4103.jpg

- Na jakim etapie jest realizacja tej wielkiej inwestycji mającej na celu uporządkowanie całej gospodarki wodno-ściekowej na terenie Gorzowa i sąsiednich gmin?

- W tych dniach zakończyliśmy podpisywanie wszystkich kontraktów. Ostatnia umowa dotyczyła remontów kolektorów dopływowych i odpływowych oczyszczalni ścieków, które mają już 30 lat. Tych kontraktów było w sumie 11 i tyle też przetargów musieliśmy przeprowadzić, i trochę one trwały. Na cała inwestycje planowaliśmy wydać 294 miliony netto, czyli 361 milionów złotych brutto. Po przetargach wyszło nam do wydania około 200 milionów netto, czyli znacznie mniej niż liczyliśmy, co nas bardzo cieszy. Oznacza to bowiem niższe koszty realizacji inwestycji, które w konsekwencji wpłynie przecież na cenę naszych usług, a to dla firmy i mieszkańców nie jest bez znaczenia.

W niektórych gminach, ale także w Gorzowie trwają już prace modernizacyjne i w związku z tym występują od czasu do czasu przerwy w dostawach wody, za co przepraszamy, ale są one nieuniknione.

- Właśnie, pewną uciążliwością dla mieszkańców są związane z modernizacją przerwy w dostawach wody, na które dodatkowo nakładają się jednak liczne w ostatnim czasie awarie różnych przyłączy. Z czego się one wynikają?

- Nie zgodziłbym się z twierdzeniem, że występują liczne awarie, bo utrzymują się na poziomie poprzednich lat, a tych np. w ubiegłym roku było około 140. Wynikają one, niestety, ze stanu naszej instalacji wodociągowej, której część pamięta jeszcze lata przedwojenne. Dlatego właśnie modernizujemy sieć, aby tych awarii i napraw było jak najmniej, choć ich nie unikniemy. Wszystkiego jednak nie zmodernizujemy, nie wymienimy, aczkolwiek chcemy zrobić jak najwięcej. Dlatego też mamy przygotowany już kolejny projekt modernizacyjny, który ma duże szanse na realizację za środki unijne.

- W najbliższym czasie organizujecie dni otwarte w wodociągach. Czemu mają one służyć?

- Jest już pewna tradycją, że pokazujemy nasze zakłady mieszkańcom, żeby mogli na własne oczy zobaczyć cały proces pozyskiwania i dostarczania wody oraz odbioru i oczyszczania ścieków, które do nas trafiają. Bo to nie jest tylko kwestia odkręcenia kranu, ale bardzo skomplikowany proces technologiczny, który ma zagwarantować ciągła dostawę wody i to dobrej jakości. W związku z tym 23 czerwca w godz. od 8.00 do 14.00 zapraszamy wszystkich zainteresowanych do odwiedzenia Zakładu Uzdatniania Wody przy ul. Żytniej, czyli na tzw. ujęcie siedlickie. Ponadto zapraszamy do oczyszczalni ścieków przy ul. Kostrzyńskiej. Na miejscu oprowadzimy, pokażemy i opowiemy wszystko o wodzie, która płynie z naszych kranów, a następnie odprowadzana jest do oczyszczalni w formie ścieków, gdzie jest utylizowana i oddawana do Warty w postaci czystej wody. W następnych zaś dniach przyjmować będziemy zorganizowane grupy szkolne z Gorzowa i okolic.

J. Del