W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki. [rozumiem. zamknij okno] x
 
Jesteś tutaj » Home » Trzy pytania do... »
Luizy, Włodzmierza, Zuzanny , 11 sierpnia 2020

Trzy pytania do Pawła Tymszana, radnego sejmiku z SLD

2013-07-11

medium_news_header_4291.jpg

- Pana zdaniem gorzowski szpital jest dobrze przygotowany do przekształcenia w spółkę prawa handlowego, co ma nastąpić już  niebawem?

- Nadal uważam, że przekształcenie tego szpitala jest błędem, bo zagraża bezpieczeństwu zdrowotnemu mieszkańców. Nie widzę możliwości, żeby spółka prawa handlowego, nastawiona na zysk, dobrze wywiązywała się  z obowiązku zapewnienia usług medycznych. Mam również zastrzeżenia i wątpliwości związane z realizacją harmonogramu tego przekształcenia. Nie do końca bowiem został zrealizowany. Nie zostały zakończone postępowania ugodowe z wierzycielami, którzy nie bardzo chcą się zgodzić na proponowane warunki. Jest to m.in. konsekwencja tego, że spora część długów została skupiona przez firmy, które specjalizują w skupowaniu długów i żyją z tego.

- Co w tej sytuacji powinien zrobić zarząd województwa, sejmik?

- Przede wszystkim zarząd województwa i dyrekcja szpitala powinni doprowadzić do końca postepowania ugodowe z wierzycielami. To jest podstawowa sprawa dla kontynuowania procesu przekształcenia. Bez tego trudno mówić o przekształceniu, bo jeżeli do niego dojdzie, to bez tych ugód, będzie nam groziła egzekucja komornicza z majątku szpitalnej spółki, co jest bardzo groźne.

- To co będzie dalej z tym szpitalem?

- Nie wiem. Tego chyba nikt nie wie. Komercjalizacja tego szpitala jest tak ryzykownym przedsięwzięciem, ze ja nigdy nie zdecydowałbym się na to, gdybym był członkiem zarządu województwa.

J. Del