W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki. [rozumiem. zamknij okno] x
 
Jesteś tutaj » Home » Trzy pytania do... »
Jarosława, Marka, Wiki , 25 kwietnia 2018

Sezon motocyklowy w Gorzowie czas oficjalnie zacząć

2018-04-12

Trzy pytania do Jacka Sterżenia, organizatora Motor Start Gorzów 2018

medium_news_header_21461.jpg

- W najbliższą sobotę czeka nas już kolejny wiosenny zlot motocyklistów. Czego możemy tym razem się spodziewać?

- Imprezę organizujemy od wielu lat, choć pierwsze edycje nie były oficjalne i nie miały takiego zacięcia organizacyjnego, jak te ostatnie. Przypomnę również, że organizujemy podobne zloty jesienią, na zakończenie sezonu motocyklowego. Powracając do tego, co nas czeka w najbliższą sobotę, 14 kwietnia, to muszę zwrócić uwagę, że ze względu na liczne prace remontowo-budowlane w mieście, tym razem cała nasza baza będzie znajdowała się na terenie Gorzowskiego Rynku Hurtowego. Tam będziemy wydawać opaski dla uczestników, które pozwolą nie tylko na uczestnictwo, ale i na wzięcie udziału w losowaniu atrakcyjnych nagród, w tym skutera. Poza tym odbędą się konkursy i przede wszystkim liczne koncerty. W sumie czeka nas mnóstwo świetnej zabawy, którą rozpoczniemy od ulicznej parady przejazdu około tysiąca motocykli przez miasto.

- W Gorzowie stale rośnie liczba rejestrowanych motocykli. Czy oznacza to, że swoimi działaniami wpływacie na promocję tych jednośladów?

- Zapewne tak, ale naszą ideą, co podkreślamy na każdym kroku, jest propagowanie bezpiecznej jazdy. Organizowaną corocznie paradą chcemy przypomnieć się innym użytkownikom dróg, głównie kierowcom mniejszych i większych aut, że wraz z nadejściem wiosny na drogi ruszają motocykliści. Oczywiście w tym wszystkim ważna jest również promocja, dlatego zlot to nie tylko parada, ale i liczne konkursy organizowane wspólnie między innymi z policją.

- Czy dzięki temu, że o imprezie z każdym rokiem jest głośniej, łatwiej jest ją przygotować?

- Atutem imprezy jest oczywiście jej rozpoznawalność. I to w całym motocyklowym kraju, mamy też zagranicznych gości. Cieszymy się, że w tej promocji pomagają nam zaprzyjaźnione kluby motocyklowe z innych miast, głównie z sąsiednich województw. Takie działania pozwalają nabrać imprezie określonego kształtu, wypracować pewne schematy działania, a oferowanych przez nas nagród nie powstydziliby się organizatorzy dużo większych zlotów motocyklowych. To wszystko procentuje tym, że teraz te drzwi przed nami wszędzie szybciej się otwierają niż kiedy. W takich chwilach należy tylko bardzo ciepło podziękować naszym partnerom biznesowym za udzielaną pomoc, ale i innym podmiotom, którzy pomagają nam organizacyjnie, jak miasto, policja, WORD i kilka innych. Obecnie przed każdym rozpoczęciem złotu mam dwa marzenia. Pierwsze dotyczy motocyklistów, którzy do nas przyjeżdżają, nieraz z bardzo daleka. Chodzi o to, żeby wszyscy w zdrowiu do nas dotarli i potem bezpiecznie powrócili do domów.  Drugie marzenie dotyczy pogody. Nasza impreza jest plenerowa i warunki atmosferyczne mają istotny wpływ na jej przebieg. Dwa lata temu mieliśmy porządny deszcz i troszkę popsuło to zabawę. Na szczęście prognozy na sobotę są optymistyczne, dlatego zapraszam wszystkich na paradę.

RB