W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki. [rozumiem. zamknij okno] x
 
Jesteś tutaj » Home » Trzy pytania do... »
Emila, Laury, Rogera , 14 listopada 2018

Narzucanie czegokolwiek nic w tym przypadku nie da

2018-11-09

Trzy pytania do Marty Mazurek, nauczycielki historii w Szkole Podstawowej nr 17 w Gorzowie

medium_news_header_23249.jpg

- Corocznie przy obchodzeniu kolejnej rocznicy Święta Niepodległości zastanawiamy się nad samą datą 11 listopada. Jak jest ona ważna w długim procesie dochodzenia Polski do pełnej niepodległości?

- Jest to data umowna, symboliczna, ale przez to także bardzo ważna. Kiedy opowiadam swoim uczniom o tym, co działo się jesienią 1918 roku na każdym kroku podkreślam, żeby nie łączyły dnia 11 listopada z natychmiastowym odzyskaniem przez nasz kraj niepodległości po 123 latach zaborów. Niemniej, 11 listopada 1918 nasi przodkowie mogli już powiedzieć, że mają malutki kawałek własnego, wolnego kraju. Innymi wydarzeniami było przekazanie Józefowi Piłsudskiemu przez Radę Regencyjną władzy wojskowej, a wojska niemieckie zaczęły wycofywać się z Królestwa Polskiego. To był sygnał dla całego polskiego narodu, że pojawiła się szansa na niepodległość, ale - jak czas pokazał - trzeba ją było dopiero sobie wywalczyć. Szczególnie jeżeli chodzi o kształt granic. Mieliśmy powstanie wielkopolskie, powstanie śląskie, potem plebiscyty, obronę Lwowa, wojnę polsko-radziecką. Budowa tej naszej polskości trwała naprawdę długo i pochłonęła wiele ofiar.  

- W czasach PRL-u o 11 listopada mówiono niewiele albo wcale. Na szczęście od 1989 roku jest przywracana pamięć o tamtym czasie. W jaki sposób jest najlepiej uczyć dzieci o czasach walki o niepodległość, żeby je naprawdę zainteresować tym, co się wtedy działo?

- To jest pytanie, na które trudno znaleźć prostą odpowiedź. Patrząc z perspektywy nauczyciela muszę zwracać uwagę na to, że mamy różnych uczniów. Są słuchowcy, wzrokowcy, czyli osoby, w różny sposób odbierające przekazywaną im wiedzę. Do tego dochodzi inny aspekt, a przede wszystkim poszukanie odpowiedzi na pytanie, jaki cel edukacyjny chce się osiągnąć poprzez naukę? Można pójść różnymi drogami. Można skutecznie przekazać im wiedzę, ale lepiej będzie wprowadzić takie zajęcia, żeby zachęcić najmłodsze pokolenie do poczucia się Polakami. Niech to nasze najmłodsze pokolenie same z siebie próbuje budować patriotyzm, ale w taki sposób, żeby chcieć potem interesować się przeszłością. Idąc tą drogą łatwiej jest potem budować w takich uczniach odpowiedzialność za kraj, a o to powinno w gruncie rzeczy chodzić. Narzucanie czegokolwiek nic w tym przypadku nie da, dlatego jako szkoła corocznie przygotowujemy w listopadzie Tydzień Patriotyczny, w trakcie którego dzieci mogą w różny sposób się wykazać, realizować swoje zainteresowania, uczestniczyć w wybranych wydarzeniach. I od razu powiem, że od kiedy wprowadziliśmy te innowacyjne formy zapoznawania się z historią, zainteresowanie wśród uczniów znacząco wzrosło.

- W tym roku ten tydzień nieco się wydłużył, ale jest ku temu wyjątkowa okazja, 100-lecie odzyskania przez Polskę niepodległości. Jakie to ciekawe działania przygotowali uczniowie pod kierunkiem nauczycieli?

- Rzeczywiście, zamiast tygodnia będzie miesiąc, a wliczając w to już odbytą wycieczkę do Poznania -,,Śladem powstańców wielkopolskich" to jeszcze dłużej. Część wydarzeń odbędzie się na terenie szkoły, ale wyjdziemy również poza nasze mury. Nasi uczniowie będą uczestniczyć w wielu miejskich wydarzeniach. Poczynając od Patriotycznego Śpiewogrania, które odbędzie się przy okazji wernisażu wystawy w Spichlerzu, a kończąc na wspólnym koncercie w Muzeum Lubuskim z chórem Uniwersytetu Trzeciego Wieku. Przy czym muszę tutaj dodać, że bogaty zestaw imprez z udziałem naszych uczniów to jedno. Drugą istotną rzeczą jest, żeby o polskości pamiętać cały rok. Teraz mamy kulminację różnych wydarzeń, ale przy innych okazjach także staramy się podkreślać przywiązanie do historii Polski. Takimi punktami są m.in. Konstytucja 3 maja, Dzień Flagi, ale i obchody świąt związanych z naszym miastem.  

RB