W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki. [rozumiem. zamknij okno] x
 
Jesteś tutaj » Home » Trzy pytania do... »
Bogusława, Jagody, Katarzyny , 22 marca 2019

Biegacze są naprawdę hojni i mają wielkie serca

2019-01-11

Trzy pytania do Sebastiana Wierzbickiego, trenera i organizatora biegów w Gorzowie

medium_news_header_23728.jpg

- W ostatnich latach przybyło nam imprez biegowych, bo i coraz więcej osób biega przede wszystkim dla zdrowia, rekreacyjnie. Czy zima jest dobrym czasem na rozpoczęcie biegania, jeżeli ktoś chciałby dopiero zacząć?

- Z punktu widzenia metodyki treningu okres jesienno-zimowy jest najlepszym czasem do podjęcia takiego wysiłku. W tym czasie nie ma za wiele startów, można skupić się na spokojnej pracy, a przede wszystkim zapoznać się z możliwościami własnego organizmu. Nawet zawodowcy w tym okresie wykonują najcięższą w roku pracę, przygotowującą do startów wiosną i latem. Jest to bowiem dobry okres do budowania silnej podstawy tlenowej. Oczywiście nic nie wolno robić na hurra. Trzeba przestrzegać pewnych zasad, jeżeli chce się czerpać potem przyjemność z biegania. Do podstawowych zasad zaliczyłbym podstawę i technikę biegania, wypracowanie odpowiedniego oddechu czy nawet stosowanie właściwego ubioru. Należy bowiem pamiętać, że jak odkryjemy przykładowo szyję łatwiej będzie się przeziębić i złapać infekcję. Drogi oddechowe w trakcie dużego wysiłku mocno się nagrzewają i w zderzeniu z chłodem możemy narazić się na jakieś powikłania. Od razu powiem, że nie ma złej pogody do biegania, może poza ulewnym deszczem. Najważniejsza jest odzież, która powinna być również dostosowana do temperatury. Nie ubierajmy się automatycznie, to jest tak samo, kiedy na dworze jest plus kilka stopni lub minus kilka stopni. Ubierajmy się ponadto na ,,cebulkę’’, żeby w razie rozgrzania organizmu móc ściągnąć jedną czy dwie warstwy.

- Wspomniał pan o potrzebie zwracania uwagi na technikę biegu czy samą metodykę treningu. Początkujący miłośnik biegania może skorzystać w Gorzowie z pomocy specjalistów?

- Tak, i to bezpłatnie, choćby w ramach programu ,,Biegam, bo lubię’’. W każdą sobotę o godzinie 9.30 na stadionie lekkoatletycznym przy ul. Wyszyńskiego czekam na osoby, które chcą zacząć biegać i pomagam im w pierwszych zajęciach. Jak ktoś nie może przyjść w sobotę, to zapraszam na poniedziałkowe lekcje do Parku Górczyńskiego przy rondzie Niepodległości na godzinę 20.00. Zawsze spotykamy się bez względu na porę roku i pogodę. Chyba, że wypada święto. Jednocześnie prosiłbym unikać, przynajmniej na początku czerpania wiedzy z Internetu. Zawód trenera został uwolniony kilka lat temu i samozwańczych szkoleniowców jest teraz mnóstwo. Często są oni niesprawdzeni, a ich źródła informacji niewiele mają wspólnego z profesjonalnym przygotowaniem materiału trenerskiego dla prowadzenia treningów. Znam przypadki osób, które korzystały z takich lekcji internetowych i kończyło się to przeforsowaniem organizmu. Jeżeli już ktoś chce korzystać z komputerowej wiedzy, niech sprawdzi źródło informacji. Pamiętajmy też, że Internet nie sprawdzi naszej techniki biegu i nie wyłapie błędów lub niedoskonałości. To może uczynić tylko ktoś stojący obok nas i świetnie na tym się znający.

- W niedzielę, przy okazji 27. finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, po raz piąty odbędzie się bieg uliczny pod nazwą ,,Policz się z cukrzycą’’. Jaka jest idea tego biegu poza oczywiście zbiórką pieniędzy?

- Zacznę od tego, że pomysłodawcą tego biegu był Wiesław Ciepiela, który zaczął zachęcać środowisko biegaczy do organizacji tej imprezy w Gorzowie, bo już w wielu miastach odbywała się on zawsze przy okazji finału WOŚP. Ideą biegu jest solidarność z diabetykami, a także promowanie aktywności fizycznej jako sposobu zapobiegania rozwoju cukrzycy. Pierwsza edycja wypadła znakomicie i tak już od kilku lat organizujemy te zawody, które cieszą się sporym zainteresowaniem. Dzisiaj nie wyobrażam sobie, żeby tego biegu miało zabraknąć, zwłaszcza że nasi biegacze lubią pomagać innym i kiedy nadarza się taka okazją zawsze są gotowi do startu. Bieg na dystansie pięciu kilometrów odbędzie się w niedzielę o godzinie 10.00. Start i meta na ,,Kwadracie’’. W biurze zawodów zostaną wystawione puszki i oczywiście będziemy zachęcać biegaczy oraz kibiców do wrzucania tam pieniędzy, które w całości trafią na konto WOŚP. Z roku na rok ta nasza puszka pęcznieje, co tylko potwierdza, że biegacze są naprawdę hojni i mają wielkie serca.

RB