W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki. [rozumiem. zamknij okno] x
 
Jesteś tutaj » Home » Trzy pytania do... »
Łukasza, Kai, Nastazji , 22 kwietnia 2019

Lepiej już teraz uczyć się segregacji domowych śmieci 

2019-01-18

Trzy pytania do Katarzyny Szczepańskiej, dyrektora Biura Związku Celowego Gmin MG-6

medium_news_header_23783.jpg

- Od stycznia zeszłego roku gorzowianie segregują domowe odpady na pięć frakcji. Niedawno pojawiły się także kolorowe pojemniki. Jak wygląda ta segregacja w praktyce po wprowadzeniu tych zmian?

- Pierwsze miesiące ubiegłego roku były trudne, mieszkańcy mieli problemy z przystosowaniem się do nowych warunków i niestety, często w pojemnikach znajdowaliśmy nie te odpady, które powinny się tam znajdować. Wraz z upływem czasu sytuacja się zaczęła poprawiać. Pozytywny wpływ na to mają także wspomniane kolorowe pojemniki. Niektórzy zarządcy pokusili się nawet o przygotowanie w altanach stałych miejsc dla poszczególnych frakcji. Jest to duże ułatwienie szczególnie dla tych, którzy wyrzucają śmieci po ciemku, bo nawet jak czynią to po omacku, to wiedzą, w którym miejscu w altanie stoi dany pojemnik. Są rejony w Gorzowie, gdzie segregacja przebiega niemal wzorcowo, są jednak osiedla, na których mieszkańcy nie dbają jeszcze o prawidłową selekcję. Dlatego niedługo rozpoczniemy prezentacje dobrych praktyk, będziemy dobre wzory wskazywać innym zarządcom. Najbliższe takie spotkanie czeka nas 22 stycznia.

- Czy na podstawie składanych deklaracji można powiedzieć, że przybywa mieszkańców prowadzących segregację odpadów?

- Na początku 2018 roku, w chwili wprowadzenia pięciu frakcji, zauważyliśmy rosnącą liczbę składanych wniosków o odejściu od segregowania. Widocznie nie wszyscy byli gotowi prowadzić segregację na pięć worków. Początek bieżącego roku pokazuje tendencję odwrotną, choć na razie mówimy o kilkudziesięciu osobach. W związku ze wzrostem stawki za odpady niesegregowane aż do 22 złotych na osobę pojawiają się u nas mieszkańcy i zmieniają deklaracje, ponownie zgadzając się na prowadzenie segregacji. Zachęcałabym wszystkich do tego, gdyż kwestią czasu jest zmiana przepisów w tym zakresie. Nowelizowana ustawa o utrzymaniu czystości i porządku w gminach zakłada, że wszyscy będą musieli segregować pod groźbą kar finansowych. Lepiej uczyć się już teraz, kiedy nie ma jeszcze poważniejszych sankcji niż w chwili wejścia tych zmian, a może to nastąpić jeszcze w tym roku.

- W tegorocznym planie jest budowa w centrum miasta pojemników podziemnych. Czy będzie więcek takich inwestycji?

- W tegorocznym budżecie Związku Celowego Gmin MG-6 mamy zaplanowane środki na budowę pojemników na razie tylko na ,,Kwadracie’’. Jest to związane z tym, że znajdujące się wokół kamienice mają wąskie bramy wjazdowe i pojazdy operatorów nie mogą wjeżdżać na podwórka. Z tego powodu pojemniki są wystawione na ulicach i wygląda to brzydko, szczególnie teraz na tle bardzo ładnie odremontowanego ,,Kwadratu’’.  Cała inwestycja może kosztować nas nawet 400 tysięcy złotych, gdyż będą trudności ze znajdującymi się w tym miejscu sieciami, co podraża koszty. Obowiązek sfinansowania tej inwestycji bierze na siebie MG-6. Całość chcemy zakończyć w tym roku, choć musimy jeszcze dostać pozwolenie na budowę. Zapewne trochę to potrwa, bo miejsce to znajduje się pod ochroną konserwatora zabytków. W wielu miastach, szczególnie w okolicach starówek i miejsc historycznych, takie systemy funkcjonują i czerpiemy od nich wzory. W Gorzowie mamy pięć takich newralgicznych punktów, w których powinny stanąć pojemniki podziemne lub półpodziemne. W kolejnych latach, w zależności od możliwości finansowych będziemy przypatrywać się tym miejscom.

RB